„Wielopłaszczyznowa wiedza na temat gminy ułatwia mi współpracę na poziomie powiatowym”

Wywiad z PRZEMYSŁAWEM KUBICKIM – radnym powiatu warszawskiego zachodniego, sekretarzem gminy Błonie

Jest pan radnym powiatu warszawskiego zachodniego już trzecią kadencję, do tego sekretarzem gminy Błonie od 15 lat. Nie znudziło się?

Pierwsze pytanie i od razu podchwytliwe? A na poważnie, to ta praca się nie nudzi. Oczywiście, bywają okresy spokojniejsze, gdy mniej się dzieje, ale po takich przychodzą okresy nowych wyzwań i wytężonej pracy. Najważniejsze w działalności radnego jest praca na rzecz poprawy jakości życia mieszkańców. To dość obszerne pojęcie, ale każdy zaangażowany w działalność samorządową wie, co najbardziej doskwiera mieszkańcom, jakie są potrzeby.

Czego od samorządu oczekują mieszkańcy Błonia ?

Moje doświadczenia są dwutorowe, gminne i powiatowe i mogę powiedzieć, że mieszkańców nie interesuje, kto jest właścicielem drogi, mieszkańców interesuje, żeby w drogach nie było dziur. To taki skrót myślowy, ale zasadniczo tak to wygląda. Radny musi wiedzieć, gdzie i jakie są problemy i jego zadaniem jest przekazywanie tych potrzeb do władz wykonawczych, czyli w przypadku powiatu do starosty i zrobienie wszystkiego, by pieniądze na zaspokojenie tych potrzeb znalazły się w budżecie. Pieniędzy zawsze jest za mało, a gmin w naszym powiecie jest siedem, co oznacza, że do tych pieniędzy zawsze ustawia się kolejka chętnych. Każdy radny chce, by inwestowano w jego gminie.

Pracuje pan w błońskim ratuszu. Czy to pomaga być radnym, czy może utrudnia ?

Stanowczo pomaga. Wielopłaszczyznowa wiedza na temat gminy ułatwia mi współpracę na poziomie powiatowym. Szybsza komunikacja, wymiana poglądów i decyzje, to naprawdę ułatwia i przyspiesza załatwienie wielu spraw. I to działa w obie strony.

Dla mieszkańców gmina jest czymś oczywistym. Mają do czynienia z administracją, płacą podatki. Powiat wydaje się odległy.

Nie zgadzam się. Gmina oczywiście jest na wyciągnięcie ręki, jednak wiele osób ma do załatwienia sprawy powiatowe. Rejestracja aut i prawa jazdy, pozwolenia na budowę, geodezja to tylko kilka przykładów, a przecież w Błoniu mamy „Wańkowicza”, czyli szkołę powiatową, poradnię psychologiczno-pedagogiczną i placówkę opiekuńczo-wychowawczą oraz DPS w Bramkach. No i coś, z czego wszyscy korzystamy, czyli drogi powiatowe. W gminie Błonie mamy ich bardzo dużo i można powiedzieć, że tworzą szkielet systemu komunikacyjnego. Powiat nie jest odległy, bo jest tutaj, na miejscu, starostwo kilkanaście kilometrów na wschód.

Przejdźmy do konkretów. Co powiat robi na terenie Błonia ?

Jak już mówiłem, potrzeby są spore, a środki ograniczone, ale udaje się wprowadzać do budżetu pieniądze na błońskie inwestycje. W ostatnich latach powiat pozyskał duże środki i wykonał imponującą rewitalizację „Wańkowicza” oraz poradni psychologiczno-pedagogicznej przy ul. Piłsudskiego. W 2021 odnowiono i zadaszono tzw. balonem boiska przy szkole. Niestety, nie oparł się ostatnim wichurom i jest stawiany od nowa. W Bramkach przy DPS powstaje nowoczesne hospicjum onkologiczne. Powiat regularnie dofinansowuje, wspólnie z gminami, zakupy samochodów pożarniczych dla PSP. Samorządy sfinansowały budowę komory dymowej oraz ścieżki edukacyjnej dla dzieci w Komendzie Powiatowej PSP przy ul. Lesznowskiej. Rondo w Bieniewicach z odcinkiem ul. Strażackiej, ul. Górna w Żukówce, czy ul. Fabryczna i Faszczycka w Błoniu to ostatnie przebudowy dróg. Do tego nakładki. Wielu z tych inwestycji nie zauważamy, ale ich realizacja jest konieczna, wymaga sporego wysiłku i wielkich pieniędzy.

Powtarza pan, że na inwestycje potrzeba wielkich pieniędzy, że jest ich mało, brakuje. Czy to znaczy, że realizacja kolejnych inwestycji jest zagrożona ?

Każda inwestycja jest procesem. Część jest w sferze idei, planowania, przygotowania, część w trakcie realizacji, a część w trakcie odbiorów i przyjmowania do eksploatacji. Budowa hospicjum w Bramkach jest mocno zaawansowana, z kolei na przebudowę ul. Błońskiej w Bieniewicach, na którą uzyskano dofinansowanie w wysokości 1,6 mln, dopiero zostanie ogłoszony przetarg. Przebudowa ul. Strażackiej w Dębówce, gdzie dofinansowanie w wysokości 2,4 mln jest bardzo prawdopodobne, czeka na potwierdzenie, że pieniądze będą przyznane. Nakładki na drogi czekają na przetargi, a inwestycje związane z poprawą bezpieczeństwa na skrzyżowaniach w Wawrzyszewie, Radonicach, Starych Faszczycach i Bieniewicach są w fazie analiz i projektowania. W Błoniu przebudowa ul. Poniatowskiego od rzeki do torów oraz budowa chodnika za torami uzyskały pozwolenia na budowę. Prowadzone są prace nad dalszą rewitalizacją terenu przy poradni psychologiczno-pedagogicznej. Dyskutowane są pomysły jeszcze większego wykorzystania odnawialnych źródeł energii w budynkach powiatowych, tak by pokrywać ich zapotrzebowanie na energię w 100%.

Dużo planów, czyli są pieniądze.

Dużo planów, bo dużo potrzeb. Wszystko niestety trwa, więc od pomysłu do realizacji często upływa kilka lat. Nominalnie powiat jest zamożny, jednak po odprowadzeniu do budżetu państwa tzw. „janosikowego”, które w 2022 r. wyniesie aż 36 mln zł (!!!), już tak kolorowo nie jest. Powiat oddaje pieniądze, a następnie czeka na różnego rodzaju subwencje, dotacje i dofinansowania, żeby móc zaspokajać potrzeby mieszkańców. Taki mamy klimat. Mimo tego, udaje się realizować inwestycje, w wielu przypadkach ze wsparciem z budżetu gminy.

Ostatnie pytanie. Jak wygląda praca w radzie powiatu ?

Na tle innych samorządów powiatowych spokojnie, merytorycznie i bez spięć na tle politycznym, można by powiedzieć, że nudno. Nie dochodzi do pyskówek czy kłótni. Sprawy omawiane i dyskutowane są w komisjach, więc na sesjach głównie się głosuje. W tej kadencji, temperatura z przyczyn politycznych podniosła się może dwa razy, ale nigdy nie przekroczyła progu wrzenia. Poza pracą w radzie, są jeszcze interwencje w sprawach indywidualnych, gdy jest jakiś problem na linii klient – starostwo. Staram się zawsze pomóc w takich sytuacjach, jednak trzeba pamiętać, że urzędnicy działają w granicach prawa, choć czasami pewna elastyczność jest możliwa. No i interwencje w sprawach ogólnych. Najczęściej w sprawach drogowych – dziur, bezpieczeństwa na skrzyżowaniach.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

(AS)

MS 4/2022, 24 marca 2022