PsychologiaPsychologia naszych relacji

Rola ojca w życiu dziecka

Mario Puzo w słynnym „Ojcu Chrzestnym” napisał słusznie: „Mężczyzna, który nie spędza czasu z rodziną, nigdy nie będzie prawdziwym mężczyzną.” W dzisiejszych czasach aktywny udział ojca w życiu rodzinnym i wychowaniu potomstwa stał się już normą. Rola mężczyzny przestała ograniczać się do zasadzenia drzewa, wybudowania domu i spłodzenia syna. Z okazji zbliżającego się Dnia Ojca (23 czerwca) przyjrzyjmy się bliżej relacji ojciec-dziecko we współczesnym świecie.

Mama nie zastąpi taty

Dawniej powszechne było przekonanie, że najważniejszą więzią w życiu dziecka jest jego więź z mamą. Dzisiaj wiemy już, że rola ojca w procesie wychowania jest równie ważna, wręcz niemożliwa do zastąpienia. Zdaniem Jerzego Witczaka, autora książki „Ojcostwo bez tajemnic”, tata dostarcza dziecku takich postaw i wzorców w jego rozwoju społecznym i moralnym, jakich nie może mu zaoferować mama. Miłość ojcowska ma inny charakter niż macierzyńska. Ta matczyna jest bardziej bogata emocjonalnie. Z kolei przeciętny ojciec skupia się nie na emocjach, lecz na bardzo konkretnym wychowaniu dziecka, przekazaniu mu określonych umiejętności, wpojeniu praktycznej wiedzy i ważnych wartości. Słowem – stawia na bardzo pragmatyczne przygotowanie do życia. To tylko początek długiej listy cech, które czynią ojca absolutnie wyjątkowym w roli rodzica. 

Wzorzec męskości

Tata jest przede wszystkim pierwszym źródłem męskiego wzorca dla swoich dzieci. Dzięki tacie córka kształtuje swój stosunek do płci przeciwnej –uczy się, jak powinna być traktowana przez mężczyzn i w jaki sposób sama powinna się do nich odnosić. W ten sposób kształtowane są jej oczekiwania, potrzeby, granice. Co ciekawe, kobiety często wybierają sobie partnerów, którzy są podobni do ich ojców. Liczne badania dowodzą także, że relacja ojca z córką w dużej mierze decyduje o charakterze i sposobie postępowania córki w późniejszym jej życiu. Z kolei syn uczy się od taty odpowiedzialności, szacunku dla kobiet, przysłowiowego „bycia mężczyzną”. Uczy się, na czym polega wrażliwość męska i jej specyfika. Przekonanie bowiem, że „chłopaki nie płaczą” jest wprawdzie mocno osadzone w naszej kulturze, ale stanowi zdecydowanie nadmierną generalizację. Są sytuacje, w których o byciu prawdziwym mężczyzną świadczy właśnie to, że płacze (przykładowo, zachęcamy do obejrzenia filmów z sal porodowych, gdy ojcowie po raz pierwszy widzą swoje nowo narodzone dzieci!).

Czyny ważniejsze niż słowa

Często mówi się, że najlepsze co ojciec może zrobić dla swoich dzieci to kochać ich mamę. To ważna lekcja dla syna i córki obrazująca, jak wyglądają relacje damsko-męskie. Dawanie tutaj dobrego przykładu jest najlepszą formą nauczenia dziecka szacunku, wsparcia, troski o najbliższą osobę. Warto pamiętać, że dzieci uczą się przez naśladowanie, przykład, obserwację. Jeśli mądre słowa nie idą w parze z odpowiednią postawą rodzica to dziecko przejmie raczej tę niewłaściwą postawę niż głoszone mądrości. Nasz potomek staje się naśladowcą naszych codziennych zachowań i postaw, powielając je potem w dorosłym życiu. A tata ma tu znacznie większy wpływ na dziecko niż ktokolwiek inny. Dobrze ujął to kiedyś angielski poeta George Herbert mówiąc: „Jeden ojciec znaczy więcej niż stu nauczycieli”. Tata kształtuje osobowość dziecka, uczy go odpowiedzialności, autorefleksji, uczciwości, a także – stawia przed nim różne wyzwania, zachęca do próbowania nowości, ukierunkowuje go, przybliża mu możliwe rozwiązania, słowem – otwiera przed nim świat.

Trudności współczesnego ojcostwa

Trzeba równocześnie przyznać, że współczesny świat ma wobec ojców coraz większe wymagania. Dotychczasowe zapewnianie rodzinie bezpieczeństwa materialnego już nie wystarcza. Teraz trzeba być też aktywnym, zaangażowanym rodzicem, dzielącym z małżonką wszelkie obowiązki wychowawcze. Na tym trudności się nie kończą. Nie sprzyja tu też wciąż częsty społeczny wzorzec, by być powściągliwym i oszczędnym w wyrażaniu swoich emocji i uczuć wobec dziecka. Okazuje się jednak, że zbyt duża powściągliwość raczej szkodzi niż pomaga. Dziecko potrzebuje czułości także ze strony ojca – jego zrozumienia, empatii, autentycznych emocji. Kolejna trudność to często niesprzyjające doświadczenia, jakie ojcowie mają ze swojego własnego dzieciństwa. Niekiedy niosą w sobie wzór „ojca nieobecnego”, który zajmował się głównie wyżywieniem rodziny i dbaniem o jej bezpieczeństwo finansowe. Nic zresztą dziwnego, dawniej obowiązywał właśnie taki patriarchalny model rodziny. W rezultacie jednak współcześni ojcowie nie zawsze wiedzą, jacy sami mają być wobec swoich dzieci. Nie są świadomi, jak wiele mogą im zaoferować.

Jakim być tatą?

A mogą im zaoferować wspaniały świat, jeśli tylko podejmą trud nawiązania z dzieckiem dobrej relacji. Oto kilka porad, jak to zrobić. Dobry ojciec przede wszystkim jest obecny w życiu swego dziecka. Rozmawia z nim, stara się zrozumieć jego punkt widzenia, słucha tego, co dziecko mu mówi. Nie boi się okazywać własnych emocji. Mówi swoim dzieciom, jak wiele dla niego znaczą i że je kocha. Drodzy Ojcowie, nie wychodźcie z założenia, że Wasze dzieci to wiedzą, więc tego nie potrzebują. Potrzebują tego – nawet jeśli o tym wiedzą. Nie bójcie się okazywać swoich emocji przy rodzinie. Żyjcie w zgodzie z zasadami i wartościami, które usiłujecie wpoić Waszym dzieciom – czyny zawsze liczą się bardziej niż słowa. Wymagajcie, nie zapominając jednak nigdy o trosce i wyrozumiałości. Bądźcie zaangażowani i przede wszystkim bądźcie częścią życia Waszych dzieci. W dzisiejszych czasach to właśnie czas, obecność i uważność są najcenniejszym darem, jaki można podarować swoim dzieciom. Żadna inwestycja nie opłaci się tak bardzo jak zainwestowanie w głęboką i prawdziwą relację z własnym dzieckiem. Rola ojca stanie się wówczas najwspanialszą rolą w Waszym życiu, dającą absolutnie największe spełnienie.  


Marlena Hess
MS 11/2018, 14 czerwca 2018

Bibliografia:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *