Qulturalne bierzmowanie w Ursusie

W Ośrodku Kultury „Arsus” 23 września 2021 roku miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Do świątyni kultury przybyło kilkaset, w większości młodych, osób, żeby nacieszyć się koncertem pop-rokowego zespołu, ale też żeby podzielić się swoimi duchowymi doświadczeniami i opowiedzieć o miłości…

Dziekan ursuski, ks. prałat Zbigniew Sajnóg

Spotkanie rozpoczął dziekan ursuski, ks. prałat Zbigniew Sajnóg, proboszcz parafii św. Józefa w Ursusie.

– Moi drodzy, to drugie spotkanie w takim celu i w takiej formie. Przed pandemią spotkaliśmy się po raz pierwszy w podobnym gronie i jeszcze z tymi, którzy przybyli, by dać świadectwo. Był wtedy Darek Malejonek ze swoją córką, było piękne spotkanie. Zależało nam na tym, żebyście poczuli, a ci, którzy nie wierzą, żeby doświadczyli, że ludzie Kościoła, katolicy, chrześcijanie, nie tylko spotykają się w kościele na mszy świętej, na modlitwie, na katechezach czy na lekcji religii, ale jest też miejsce na radość przy muzyce chrześcijańskiej, którą dzisiaj zespół Dla Tego będzie nam tu grać. Bardzo dziękuję zespołowi i wszystkim za to, że tu przyszliście. Bardzo dziękuję panu Dyrektorowi Bogusławowi Łopuszyńskiemu. Chapeau bas. Nie po raz pierwszy doświadczamy życzliwości pana Dyrektora, któremu podlegają cztery domy Kultury. Dziękuję wszystkim księżom, siostrom zakonnym i katechetom, którzy przyszli, księdzu Pawłowi Palidze, który będzie aranżował świadectwa wspólnot i wszystkim księżom z każdej parafii dekanatu ursuskiego. Qulturalne Bierzmowanie pisane przez „Q” jak widzicie, to jest taka propozycja (zespołu „Dla Tego” – red.), przedstawiona przeze mnie na spotkaniu, które ma miejsce 2, 3 razy w roku – kongregacji księży dziekanów. Pan Emil z zespołem występował już w kilku dekanatach. Ta sprawa przez ks. kardynała Nycza została pobłogosławiona i z radością przyjęta. Życzę wspaniałych przeżyć tego wieczoru i pamiętajcie, że chrześcijaństwo to jest religia radości. Życie wieczne przed nami – do tego zmierzamy. Oczywiście dla młodych to – wydaje się – odległa perspektywa, dla starszych – trochę bliższa, ale życzę wszystkim, żebyśmy się tam spotkali kiedyś, by nikogo nie zabrakło. Dla Tego, czyli dla Jezusa, dla Jego sprawy, dla Ewangelii”.


Koncert zespołu „Dla Tego”

Koncert zespołu „Dla Tego” przeplatał się z wystąpieniami księży oraz przedstawicieli poszczególnych wspólnot, co stanowiło spójną całość, zgodną z intencją wszystkich przybyłych. Według mojego odbioru i reakcji sali – zarówno w treści tekstowej, jak i wokalnej koncert okazał się wspaniały. Szczególne wrażenie wywierała wokalistka i autorka większości tekstów, Agnieszka Metzgier, która robiła słowne nawiązania do piosenek. Zebrani usłyszeli m.in., że: – Pismo Święte jest listem skierowanym do człowieka. Tam są wszystkie odpowiedzi, trzeba tylko dać sobie czas i z tą księgą po prostu się zaprzyjaźnić.

Ksiądz Paweł Paliga – dekanalny pasterz młodzieży

Ksiądz Paweł wita przybyłych

Ksiądz Paweł Paliga – dekanalny pasterz młodzieży przywitał zebranych, wypełniających wielką salę Arsusa. – Cieszę się, że zgromadziliście się tak licznie. Mówią, że Boga nie ma, że sakramenty to nie dla mnie. Chcemy wam pokazać ludzi, którzy żyją inaczej niż większość waszych znajomych, przyjaciół, kolegów ze szkoły. Chcemy wam pokazać wspólnoty, które działają „w zasięgu ręki” w naszym dekanacie ursuskim, wspólnoty ludzi młodych, ludzi, którzy są w waszym wieku, którzy borykają się z podobnymi jak wy problemami”.


Prezentacja wspólnot, funkcjonujących przy ursuskich parafiach

Na scenie pojawiały się kolejne wspólnoty, a ich przedstawiciele opowiadali, gdzie się spotykają, co robią, proponowali dołączenie do nich.

Pierwszy zabrał głos przedstawiciel organizacji harcerskiej Skauci Europy, działającej przy parafii św. Józefa: – Zaczęło się od generała Roberta Baden-Powella, który twierdził, że młodzież powinna się kształtować jako odkrywcy, jako ci, którzy szukają. My staramy się odkrywać Pana Boga, staramy się odkrywać świętość praktycznie we wszystkim. Żyjemy tym, co przyrzekamy, a przyrzekamy służyć Panu Bogu całym swoim życiem. Ci, którzy są tutaj, przyjechali wam służyć. Staramy się służyć kościołowi, naszej małej ojczyźnie, tu, w Ursusie i w całej Polsce i na całym świecie, wszędzie, gdzie jesteśmy.

Kolejne (wybrane) wypowiedzi przedstawicieli wspólnot:

– Jesteśmy Ruchem Odnowy Kościoła. Naszym celem jest odnajdywać Boga codziennie w sobie, odnajdywać Boga codziennie w drugim człowieku, także w przestrzeni, w której żyjemy. Michał Bajor śpiewa o miłości, która jest trochę zła, trochę dobra, taka właśnie idealna. Bóg nam daje taką miłość, która jest dobra, ale często daje nam dużo trudu, dużo wyzwań, często nas próbuje. Spotykamy się w piątek o 19.00 w kościele św. Józefa. Jesteśmy ludźmi, którzy śpiewają, tańczą, grają w piłkę. Takie wspólnoty są w każdej parafii.

– Moje początki były we wspólnocie – Ruch, Światło, Życie, czyli tzw. Oazie w Kuklówce, niedaleko od Warszawy i tam się nauczyłem, jak żyć w zgodzie z dekalogiem. Poznałem wspaniałych księży, wspaniałych animatorów, katechetów, którzy pokazali mi taki drogowskaz, jak pracować, jak żyć w rodzinie, jak żyć z najbliższymi przyjaciółmi. Chciałem wam powiedzieć ważną rzecz – mamy teraz kryzys rodzin. Może u was w domu też jest jakiś problem, być może ktoś z was czy z waszych rodziców jest po rozwodzie, może cierpicie z tego powodu. Już dzisiaj macie wpływ na to, jak będzie wyglądała wasza przyszłość. Już dziś możecie zdecydować o tym, żeby wasza przyszłość była łatwiejsza, piękniejsza i żebyście uniknęli wielu problemów. Wśród osób, które tworzą związek w zgodzie z dekalogiem, jest o pięćdziesiąt procent mniej rozwodów. Zachęcam Was, żebyście poszukali takiej wspólnoty w Ursusie, a być może spotkacie tu waszą sympatię, która w przyszłości zostanie waszym mężem czy żoną. Ja poznałem swoją dziewczynę we wspólnocie i jesteśmy rodziną, mamy czterech synów i to jest wielkie szczęście.


Świadectwa wiary

Emilka opowiedziała, czym dla niej jest wspólnota i dlaczego, szukając właściwej dla siebie drogi, warto we wspólnocie uczestniczyć. – „Może jesteś osobą, która zmaga się z jakimś nałogiem, może to jest pornografia, może uzależnienie od telefonu, narkotyków, alkoholu. Chcę takiej osobie, która tutaj jest powiedzieć, że nie ma takiej ciemności, z której nie da się wyjść. Ten worek, który jest na namalowanym przeze mnie obrazku, pomimo tego, że jest czarny, to jest nakrapiany złotem. I jest to taka obietnica, że wszystko, co jest w Twoim życiu nie tak, On może zmienić. Niezależnie od tego, co teraz o sobie myślisz i co usłyszałaś albo usłyszałeś na swój temat – ten worek jest obietnicą, że On wszystko może przemienić, tak jak przemienił w moim życiu. Niezależnie od tego, w czym teraz tkwisz, Bóg naprawdę jest Tobą zainteresowany. Chce wydobyć z Ciebie talenty, które masz, a może nawet o nich nie wiesz. Warto być we wspólnocie. Nie tylko ze względu na fajnych facetów”.

Inny poszukujący: – To nie jest łatwe doświadczenie mówić do ludzi. Jest trema, jest taka obawa, że zostaniesz wyśmiany, nie wysłuchany. Ja jestem rodzicem, mam czworo dzieci, najstarszy syn jest w waszym wieku. Chcę się z wami podzielić moimi doświadczeniami. Miałem kilkanaście, 20 lat i pamiętam ile cierpiałem wewnętrznie, jak moje serce pragnęło być kochanym. Miałem normalny dom, zapewnione wszystko, co jest potrzebne do funkcjonowania, miałem przyjaciół, znajomych, ale cały czas szukałem czegoś (…). I znalazł.

To było wyjątkowe spotkanie, pokazujące, że ludzie o różnych poglądach, z różnych środowisk, podążający odmiennymi drogami, zawsze znajdą wspólną przestrzeń, w której mogą doskonale współistnieć, przyjaźnić się, żyć, a nawet kochać…


Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 17/2021, 14 października 2021