Najem trzeba rozwiązać

Wynajmuję mieszkanie od prywatnego właściciela. Niestety po kilku miesiącach okazało się, że mam poważne problemy, żeby się z nim porozumieć. Chcę się wyprowadzić z tego lokalu, ale nie mam ochoty rozmawiać z jego właścicielem. Czy wystarczy, że zawiadomię go SMS-em albo mailem, że opuszczam jego lokal, a klucze zostawię np. sąsiadce albo wrzucę je do skrzynki pocztowej?

Absolutnie nie! To, że opuszcza Pan lokal i oddaje klucze jego właścicielowi (w jakikolwiek sposób to nastąpi) nie oznacza jeszcze, że zawarta między Panem a właścicielem mieszkania umowa została prawidłowo rozwiązana. W polskim prawie konieczne jest w tym celu podjęcie pewnych obowiązków proceduralnych. Dlatego, jeśli chce Pan spokojnie wyprowadzić się mieszkania, trzeba umowę najmu rozwiązać albo wypowiedzieć. Radzimy sprawdzić w kontrakcie czy nie ma w nim zapisów jak to zrobić. Zazwyczaj – ponieważ umowa najmu została zawarta w formie pisemnej – wymaga się, aby i jej ostateczne zakończenie miało również postać dokumentu. Co prawda Kodeks cywilny dopuszcza przyjęcie, że wycofaliśmy się z umowy w sposób dorozumiany, odradzamy jednak przyjęcie tego rozwiązania. Dokument będzie po prostu pewniejszy. Kluczowa będzie zawarta w nim data wypowiedzenia albo rozwiązania umowy. Pozwoli ona bowiem ustalić, w przypadku ewentualnego sporu, od kiedy nie musi już Pan płacić czynszu. Brak rozwiązania albo wypowiedzenia umowy oznacza, że oficjalnie właściciel mieszkania cały czas może od Pana skutecznie żądać opłacania całego czynszu za lokal.

MS 01/2021, 4 lutego 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *