Zimna woda zdrowia doda

Brwinów. Oni mają sprawdzony sposób na zachowanie zdrowia i pozytywnej energii

Morsowanie to bardzo popularny trend. Wśród mieszkańców Brwinowa można znaleźć entuzjastów tej formy aktywności, którzy oddają się swojej pasji na terenie Wake Family Brwinów.

Na początku spotkań grupa morsów liczyła kilka osób. Swoje gościnne progi otworzył przed nimi Wake Family Brwinów, zezwalając na korzystanie ze zbiornika wodnego i plaży oraz przebieralni. Wieść o morsach rozeszła się bardzo szybko za pomocą mediów społecznościowych, gdzie wyszukując grupę „Morsy z Brwinowa” można znaleźć zdjęcia, relacje oraz wymienić komentarze.

Bezpieczne morsowanie

Czym właściwie jest morsowanie i jakie korzyści lub zagrożenia ze sobą niesie? To nic innego jak zanurzenie lub krótkotrwała kąpiel w zimnej wodzie jeziora, morza, rzeki albo innego zbiornika wodnego. Może przyjąć również formę kąpieli w przeręblu. Praktykowane jest od jesieni do wiosny i ze względów bezpieczeństwa powinno odbywać się w grupach. Korzyścią, jaką niesie za sobą pobyt w zimnej wodzie, jest zahartowanie ciała, co w okresie zimowym znacznie zmniejsza podatność na przeziębienia. Obniża ciśnienie krwi, zwiększa próg bólu i pozytywnie wpływa na samopoczucie. Jednak jest sporo przeciwskazań do morsowania, np. choroby układu sercowo-naczyniowego, nadciśnienie tętnicze oraz choroby mózgu. Dołączenie do grupy pasjonatów powinno zostać skonsultowane z lekarzem, aby uniknąć narażenia zdrowia. Bardzo ważną rolę odgrywa również strój. Nie chodzi tylko o kostium kąpielowy, ale również o czapkę i rękawiczki, które powstrzymają nadmierne uciekanie ciepła, oraz buty zabezpieczające stopy.

„Lodołamacze”

Aby wejść bezpiecznie do wody lub przerębla, trzeba wykuć w lodzie drogę. Wśród brwinowskich morsów utworzyła się grupa mężczyzn, która nazwała się „lodołamaczami”. Przyjeżdżają dużo wcześniej przed spotkaniem i przygotowują bezpieczną drogę, usuwając lód, aby można było korzystać z wejścia do wody.

– Grupa staje się coraz liczniejsza. Umawiamy się na spotkania zarówno w tygodniu, jak i w weekendy, aby zażyć kąpieli w przeręblu. Spotykamy się w każdą sobotę o 9:30 oraz niedzielę o 10:00. Przed wejściem do wody wykonujemy solidną rozgrzewkę. Czas umila nam muzyka płynąca z głośnika, który przywożą Dominika i Adam. Będąc w wodzie (przeręblu), rozmawiamy z sobą, opowiadamy dowcipy i śmiejemy się. Ktoś z nas zawsze mierzy czas. Morsy z Brwinowa mają również rekordzistów, którzy potrafią być w wodzie ponad 20 minut – opowiada Mieczysław Mieczkowski z Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.

Na rozgrzewkę

Po wyjściu z wody morsy udają się do mobilnej sauny, udostępnianej przez jednego z amatorów zimnych kąpieli. Temperatura w saunie wynosi 120–130°C. – Tutaj swój kunszt i talent pokazuje gospodarz, traktując nasze ciała witkami brzozowymi lub polecając różnorakie maści i kremy zapachowe np. goździkowe. Wchodzimy do sauny w miarę potrzeby, nawet kilka razy w trakcie morsowania – dodaje Mieczysław Mieczkowski. Organizowany jest również ogniskowy ciepły posiłek, podczas którego serwowane są kiełbaski i gorąca herbata.

– Osoby, które chcą przeżyć wspaniałą przygodę i zaznać kąpieli w przeręblu, zapraszamy do nas do Wake’a przy ul. Błońskiej. Służymy radą, pomocą oraz dobrym humorem – zapraszają brwinowskie morsy.

UG Brwinów

MS 2/2022, 17 lutego 2022