Warto przeczytać

„Kwiat wiśni i czerwona fasola”

Durian Sukegawa

Mądra w swej prostocie historia o przyjaźni dwojga ludzi na przekór przeciwnościom losu i społecznym uprzedzeniom. Sentaro, chłopak z kryminalną przeszłością zatrudnia w sklepiku z dorayaki starszą kobietę, która robi wspaniały farsz z fasoli. Dzięki talentowi nowo zatrudnionej Tokue dorayaki sprzedają się znakomicie, jednak właścicielka sklepu wymusza na Sentaro zwolnienie staruszki. Coraz bardziej przywiązany do swojej współpracowniczki bohater przekłada ten trudny moment z dnia na dzień. Pojawiają się liczne kłopoty, z którymi muszą zmierzyć się bohaterowie.

Pod wpływem Tokue, Sentaro przechodzi wewnętrzną przemianę, a ich wzajemna przyjaźń okazuje się być najwyższą wartością, jakiej przyszło im doświadczyć w tym trudnym dla nich obojga momencie życia.

„Kwiat wiśni i czerwona fasola” to książka z serii Z Żurawiem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na jej podstawie powstał film o tym samym tytule w reżyserii Naomi Kawase.

„Nieludzko piękna jesień”

Jacek Melchior

Najnowsza książka polskiego autora odsłania przed nami kulisy życia sześciorga bohaterów, przedstawionych przez pryzmat swojej seksualności. Pochodzą z różnych klas społecznych i z różnych środowisk, jednak w pewnym momencie swojego życia decydują się na tatuaż. Ten trwały ślad na ciele dla każdego symbolizuje coś innego. Dla jednych jest to niezależność, dla innych wymazanie śladu po obozie koncentracyjnym, dla pozostałych podniesienie prestiżu czy wreszcie – dowód dozgonnej miłości. W każdym przypadku tatuaż oznacza jakąś przemianę.

Powieść mogłaby stanowić zbiór zupełnie odrębnych opowiadań, ponieważ występujących w niej bohaterów tak naprawdę niewiele łączy, poza studiem tatuażu oraz przyjmowaniem narzuconych przez społeczeństwo życiowych ról. Narracja jest trochę szarpana, nierówna, tak jakby całość była posklejana z odmiennych kawałków.

Powieść ukazała się nakładem Wydawnictwa Sequoja w 2019 roku.

„Psia skrętka, czyli przewodnik po dziecięcych przekleństwach”

Michał Rusinek

Wesoła rymowanka autorstwa byłego sekretarza Wisławy Szymborskiej to pomysłowy sposób, żeby oduczyć dzieci przekleństw, koncentrując ich uwagę na słowotwórczych zamiennikach wulgaryzmów. By uniknąć używania niepożądanych wyrazów i jednocześnie dać upust nerwom autor proponuje ciekawe i podobnie brzmiące słowa do najbardziej popularnych przekleństw np. „A niech to fąfną gżdryce!”, „Belwebra!”, „Niech to synekdocha”, czy „Dziamdzia glań!”. Całość tekstu układa się w rymowane historyjki opowiadające o różnych wyprowadzających z równowagi sytuacjach, ilustrowanych przez Joannę Rusinek.

Rodzinna publikacja państwa Rusinków to wychowawcza książeczka, zalecana szczególnie niesfornym dzieciom o słabych nerwach, które wraz z rodzicami w przyjemny i kreatywny sposób mogą ćwiczyć powściągliwość.

Poleca Lucyna Dąbrowska

MS 08/2021, 27 maja 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *