Warto przeczytać

„ŚLEPY ZABÓJCA”

MARGARET ATWOOD

Powieść kanadyjskiej pisarki została wyróżniona Nagrodą Bookera. Główna bohaterka, Iris Chase to staruszka z podupadłej rodziny kanadyjskich przemysłowców. Kobieta wspomina swoje życie, w którym szczególne miejsce zajęła jej młodsza siostra Laura. Bankructwo rodziny dramatycznie wpłynęło na dalsze losy dorastających kobiet. Iris wyszła za mąż pod presją, a jej małżeństwo okazało się pasmem nieszczęść. Laura była autorką skandalizującej powieści „Ślepy zabójca”, w której opisała niefortunny romans dziewczyny z dobrego domu z ukrywającym się rewolucjonistą. Jej tajemnicza śmierć zdaje się potwierdzać opisaną w książce miłosną relację. Aby dowiedzieć się dlaczego samochód jednej z sióstr zjechał prosto w przepaść, trzeba jednak przeczytać całą książkę.

„Ślepy zabójca” nie jest kryminałem, mimo że głównym wątkiem tej powieści jest zagadka śmierci Laury Chase. To opowieść o siostrzanej miłości, kobiecej solidarności, ale też zazdrości i zemście. Historia rodziny Chase przypadnie do gustu przede wszystkim tym czytelnikom, którym podobała się „Genialna przyjaciółka” Eleny Ferrante.

„ZAMIAST PROCESU”

SERGIUSZ KOWALSKI, MAGDALENA TULLI

To nie jest powieść, lecz wydany w formie książki raport o mowie nienawiści. W Polsce nie trzeba bowiem antysemickich, rasistowskich czy homofobicznych treści szukać w jakichś trudno dostępnych, pokątnych miejscach. Są one na wyciągnięcie ręki w kioskach, księgarniach a nawet w publicznych bibliotekach, w postaci publikacji Stanisława Michalkiewicza, cytowanych wypowiedzi posłanki Krystyny Pawłowicz, ks. Waleriana Słomki, Janusza Korwin-Mikkego czy Antoniego Macierewicza. Panteon osób otwarcie wygłaszających swą pogardę i nienawiść wobec wszystkiego, co nie pokrywa się z ich spiskowymi teoriami, zdaje się nie mieć końca. Ten raport jest wstrząsający, a dotyczy jedynie publikacji z roku 2001. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak wyglądałby aktualny raport, zrobiony z ostatnich kilku lat. Czy miałby w ogóle koniec, czy powstawałaby kolejne tomy coraz mniej bulwersujących już wypowiedzi, dające popis buty i chamstwa? Obawiam się, że mógłby powstawać w nieskończoność.

„SEKRETNE ŻYCIE STRUPKÓW”

MARIONA SISTERE TOLOSA

Zabawna, przewrotna książeczka dla dzieci w wieku 4-6 lat. Twarda oprawa i kolorowe ilustracje wywołują pozytywne skojarzenia, oddalając od dzieci nieprzyjemną myśl o kontuzji, a groteskowe zobrazowanie poniesionej szkody pomaga zdystansować się do nieszczęśliwego wypadku. Książeczka w prosty sposób wyjaśnia co się dzieje w naszym organizmie, gdy dochodzi do mechanicznego urazu powierzchni skóry, dlaczego czujemy ból, szczypanie lub pieczenie. Opisanie tego nieprzyjemnego doświadczenia w prosty sposób uspokaja i przynosi dzieciom ulgę, daje nadzieję, że rany się zagoją i nie warto tracić czasu na zamartwianie się. Lektura ta uczy również akceptacji swojego ciała i jego niedoskonałości. Małoletni odbiorca rozwija swój aparat pojęciowy, poznając podstawy anatomii człowieka. Temat ciała jest dla dzieci w tym wieku szczególnie ważny. Zadają one często mnóstwo pytań, na które w tej książeczce znajdą odpowiedzi. Dowiedzą się na przykład jak powstają strupy, czym równi się stłuczenie od ugryzienia oraz dlaczego siniak zmienia kolor. Takie lektury naprawdę w dużym stopniu odciążają rodziców zmęczonych ciągłymi pytaniami swoich pociech.

W serii wydawnictwa Debit ukazały się także „Sekretne życie smarków” oraz „Sekretne życie wirusów”.


Poleca Lucyna Dąbrowska

MS 17/2021, 14 października 2021