Spacer, świat w świetle UV, mandale i traktorki

W Warszawie w Nocy Muzeów 2021 wzięło udział 180 placówek, w poprzedniej Nocy (w 2019 r.) – 260 muzeów, domów kultury, instytucji. A początki były skromne – w 1. Nocy Muzeów (w 2004 r.) uczestniczyło ich tylko 11. Tej szczególnej nocy wstęp do placówek kulturalnych zawsze jest bezpłatny.

W tym roku, ponieważ jeszcze obowiązuje część obostrzeń sanitarnych, scenariusze wydarzeń w poszczególnych miejscach musiały być do tych rygorów dostosowane, ale dzięki inwencji gospodarzy okazało się, że „inaczej” wcale nie znaczy mniej ciekawie.

Niezwykła noc w „Portierni”

DK „Portiernia” także przygotowała wiele atrakcji – warsztaty plastyczne dla dzieci, wystawę prac cyjanotypii Ewy Milun-Walczak „Wielki Błękit”, która jedynie w tę wyjątkową Noc nabrała nowych barw! W całkowicie zaciemnionym hallu podświetlona została bezpiecznym i efektownym światłem UV.


Agnieszka Gorzkowska, prowadząca „Izbę Tożsamości Ursusa” poprowadziła spacer śladem murali Ursusa.

Zapytałem kierowniczkę DK „Portiernia” Bożenę Kuśmierek, czy tegoroczną Noc zalicza do udanych:

– „Dzisiejsza Noc Muzeów była bardzo udana. Baliśmy się, czy deszcz nie zakłóci naszych planów, ale pogoda dopisała nadzwyczajnie. Pierwszym elementem był spacer z Agnieszką Gorzkowską śladami murali ursusowskich. Frekwencja była bardzo dobra – ok. 50 osób. Wielu uczestników przyjechało do nas specjalnie z innych warszawskich dzielnic i po raz pierwszy mieli okazję poznać historię street artu Ursusa. Ścieżka wiodła od najstarszego muralu reklamowego na ścianie przedwojennej kamienicy przy ul. Cierlickiej aż po najnowsze realizacje na jednym z nowych osiedli. Obok opowieści o autorze, idei powstania pracy, na każdym przystanku wycieczki padały też pytania konkursowe na temat street artu i historii Ursusa, za które zwycięzcy otrzymali nagrody. Bardzo nas cieszy, że w spacerze wzięły udział całe rodziny. Część dzieci później wróciła do Portierni. Tutaj przygotowaliśmy dla dzieci młodszych i starszych zajęcia plastyczne, artystyczne. Dzieci malowały farbami fluorescencyjnymi przepiękne mandale, traktorki jako symbole zakładów Ursus. Później mogły podziwiać swoje prace w świetle ultrafioletowym. Efekty były zaskakujące i niezwykłe. Gościliśmy panią Ewę Milun-Walczak – autorkę prac, wykonanych w technice cyjanotypii. Po podświetleniu światłem UV jej prace zyskują zupełnie inny wymiar artystyczny niż w świetle dziennym. Jej wystawa „Wielki błękit”, którą można u nas oglądać, zachwyciła zwiedzających. Autorka również była bardzo zadowolona.

– Odwiedziło nas wielu młodych ludzi i dzieci. Liczę na to, że ludzie mieszkający w nowych blokach na terenie ZM Ursus, którzy wogóle nie znają historii tej miejscowości, zostaną stałymi bywalcami Portierni i Arsusa. Na koniec czerwca zaplanowaliśmy otwarcie Izby Tożsamości Ursusa unowocześnionej i zmodernizowanej.”


Nadzieje i marzenia

Wszyscy jesteśmy przekonani, że za rok do pomieszczeń nie będziemy musieli wchodzić w maseczkach i mierzyć odległości między nami. Wielu z nas wierzy, że kiedyś w czasie Nocy Muzeów mieszkańcy dzielnicy, Warszawy i całej Polski będą mogli zwiedzić wspaniałe MUZEUM URSUSA. O potrzebie powstania takiego obiektu mówi się od wielu lat, następujący po sobie burmistrzowie wyznaczają kolejne, potencjalne miejsca jego lokalizacji. Od wielu lat walczą o muzeum organizacje, Komitet Społeczny, byli pracownicy ZM Ursus i ich rodziny oraz wszyscy, dla których ważna jest historia Polski. Dzieje Ursusa i jego mieszkańców są ważnym elementem tej historii. Dołącz i ty do zachowania tożsamości Ursusa! Tę inicjatywę od początku istnienia wspiera i pilotuje dwutygodnik „Mocne Strony”.

Jacek Sulewski

MS 08/2021, 27 maja 2021

W następnym wydaniu Mocnych Stron, 10 czerwca, przedstawimy obszerną relację ze spaceru śladem murali Ursusa i wiele ciekawych informacji o ich historii i autorach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *