Ruszył projekt o poezji miganej

Biezwiatr, światłokształt, radośnik… Rzadko kiedy słyszy się takie słowa na poważnej konferencji naukowej. A to właśnie m.in. te „słowotwory” były motywem przewodnim spotkania otwierającego projekt „Wykaz słów wymyślonych. Poezja migana”. Wydarzenie miało miejsce 22 czerwca br. w Oddziale „Czechowice” Biblioteki Publicznej w Ursusie. Rozmawiano m.in. poezji tworzonej przez środowiska osób niesłyszących.

Prestiż

O prestiżu tego wydarzenia świadczyć może obecność przedstawicieli władz lokalnych, którzy wzięli w nim udział. Byli to: Kazimierz Sternik – Zastępca Burmistrza, Katarzyna Świtalska – Naczelnik Wydziału Kultury oraz dr Anna Karczewska – Kierownik Działu Wojewódzkiej Sieci Bibliotek Biblioteki Głównej Województwa Mazowieckiego. Konferencję rozpoczęła i poprowadziła Agnieszka Proszowska, Dyrektor Biblioteki Publicznej im. W. J. Grabskiego w Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy. Uczestniczyli w niej także przedstawiciele instytucji ursuskiej kultury, m.in. dyrektor OK „Arsus” Bogusław Łopuszyński, lokalnych mediów, reprezentanci warszawskich bibliotek oraz miłośnicy poezji, korzystający z języka migowego. W wydarzeniu można było wziąć udział także zdalnie – organizatorzy zadbali nie tylko o jego transmisję na żywo, ale także pełne tłumaczenie na język migowy.

Współczesne trendy

Pierwszym prelegentem był Jan Rychner – poeta, uhonorowany Medalem Zasłużony w Kulturze Gloria Artis, przedstawiciel czasopisma „Poezja dzisiaj”. To właśnie on mówił o roli tzw. słów wymyślonych w literaturze. To słowa takie jak np.: bezkoloryt szarości, bezwiatr, samotne słowa, czasowstrzymywacz, demotywatory, przedbiel, światłokształt, radośnik, dokucznik. Pomagają one piszącym wzbogacić język, podkreślić swoją wartość, świadczą o rozwoju języka. – Ja je nazywam słowotwory – mówił Jan Rychner. – Są one ważnym budulcem współczesnej poezji – cechują je wrażliwość, wyobraźnia i osobowość twórczy. Zwracał uwagę także na to, że wiersze powinny być z jednej strony czytelne, ale z drugiej nie mogą być przegadane, bo wtedy nie są poezją. Dużo mówił także o panujących współcześnie trendach – prozie poetyckiej, poezji internetowej czy rynku wydawniczym. Z jednej strony każdy chce się szybko publikować i do swojego zaistnienia wykorzystuje nierzadko potencjał Internetu, z drugiej zaś bez wsparcia odpowiednich stowarzyszeń i sponsorów trudno debiutującej osobie wejść na rynek literacki i wydać własną książkę.

Obalenie mitów

Jan Rychner obalił także kilka powszechnych mitów. M.in. poeta nie musi być oderwany od ziemi, jak najbardziej może twardo po niej stąpać, a on sam jest tego doskonałym przykładem. Kolejny mit to sposób lektury wierszy. Z jednej strony mówi się, że celem poezji nie jest odgadywanie, co autor miał na myśli, ale odczucia, jakie wywołuje ona w samym czytelniku. Perspektywa i zamysł autora nie mogą pozostać jednak bez znaczenia, jak podkreślał prelegent. – Nie należy zapominać o punkcie wyjścia, czyli perspektywie poety. Powinniśmy zwracać uwagę na to, co poeta chce powiedzieć, jak widzi pewne sprawy, jak chce do nas dotrzeć, co nam chce przez ten obraz poetycki przekazać, jak chce być zrozumiany – powiedział. Duża część jego wystąpienia była poświęcona tworzeniu poezji przez środowiska niewidzących, niedosłyszących i głuchych – osób z różnymi schorzeniami. To w końcu szczególnie im było poświęcone to wydarzenie. – Poetą może być tylko człowiek bardzo wrażliwy. A środowiska te cechuje właśnie ogromna wrażliwość ich twórczości, która w efekcie przekłada się na rzeczy naprawdę wielkie. Ich poziom jest doskonały, piszą stuprocentowo od serca, z wnętrza siebie. Wielokrotnie bywałem jurorem na ich występach – dodał Jan Rychner.

Polski Język Migowy

Można było się o tym przekonać podczas wystąpienia drugiego prelegenta, Konrada Kozłowskiego, prezesa zarządu Fundacji Akademia Młodych Głuchych. Za pośrednictwem języka migowego przybliżył on kwestie rozumienia i wyrażania poezji przez środowiska osób niesłyszących. Swoją prelekcję rozpoczął od przedstawienia poezji migowej w szerszym kontekście kulturowym. – Według danych Polskiego Związku Głuchych w Polsce żyje ok. 100 tys. osób głuchych, ale badania pokazują, że 50 tys. osób korzysta z Polskiego Języka Migowego (w skrócie: PJM). PJM to nasz naturalny język komunikacji, używany przez nas – głuchych – na co dzień. Właśnie w ten sposób się komunikujemy – wyjaśnił Konrad Kozłowski. – Różne państwa mają swoje narodowe języki migowe, które się od siebie różnią. Porównując PJM do języka polskiego to też są to tak naprawdę dwa różne języki. PJM ma inną gramatykę, opiera się na mimice twarzy, jest przestrzenno-wizualny. Dla osób głuchych język polski jest ich drugim językiem, tuż po PJM – dlatego wielu z nas nie pisze poprawnie po polsku – dodał.

Poezja migana

Kultura głuchych jest bardzo różnorodna. – Mamy sztukę zarezerwowaną tylko dla nas, osób głuchych. Jej przykładem jest właśnie poezja migowa. Oprócz tego są malarze, rzeźbiarze, muzycy – w Ameryce jest zespół głuchych, którzy tworzą muzykę. Poezja migowa może być wykorzystywana na różne sposoby. Może być np. poezja imienna – mówił Konrad Kozłowski, podając tu jako przykład nadawanie kształtu każdej literze imienia. – Można też np. pokazywać cały czas ten sam kształt, ale w różnych miejscach. W ten sposób tworzy się całe historie. Poezja migowa i poezja w języku polskim bardzo się od siebie różnią. Zasady tworzenia poezji są zupełnie inne. W poezji migowej istotna jest przestrzeń wizualna, pokazywanie wszystkiego rękami. Tym, co jest jednak wspólne w obu tych językach to czerpanie z siebie i z własnych doświadczeń – zaznaczył. Wystąpienie prelegenta było wsparte równoczesnym tłumaczeniem na język polski oraz wieloma przykładami, w jaki sposób dane pojęcie można przedstawić poetycko w języku migowym.



Dostępność bibliotek

Czy jednak literatura faktycznie jest dostępna w równym stopniu dla osób z niepełnosprawnościami? A przez dostępność literatury rozumiemy tu aktualną sytuację bibliotek i ich gotowość na przyjmowanie czytelników ze szczególnymi potrzebami, takimi jak niedowidzenie czy niesłyszenie. Mówiła o tym w swojej prezentacji – pełnej wielu interesujących statystyk – ostatnia prelegentka, Justyna Stelmasiak, starszy kustosz oraz instruktor w Bibliotece Publicznej m. st. Warszawy – Biblioteki Głównej Województwa Mazowieckiego. Trzy ważne kryteria, jakie bierze się pod uwagę w takiej ocenie to: dostępność architektoniczna, cyfrowa (polegająca na odpowiednim dostosowaniu stron internetowych i aplikacji mobilnych dla instytucji publicznych) oraz informacyjno-komunikacyjna. Największą barierą jest wciąż bariera architektoniczna. Na Mazowszu jedną z nich jest np. lokalizacja wielu warszawskich bibliotek w lokalnych spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych, trudno dostępnych dla osób ze szczególnymi potrzebami. Dotyczy to m.in. odpowiedniego dostosowania wejścia do bibliotek. Justyna Stelmasiak podkreślała w swojej prelekcji, jak ważne jest, aby coraz więcej bibliotek sukcesywnie zwiększało swoją dostępność względem czytelników z różnymi potrzebami i ograniczeniami.

Dalsze etapy projektu

Konferencja ta była oficjalnym otwarciem wygranego przez Bibliotekę projektu grantowego, realizowanego w ramach Programu MKiDN „Kultura Dostępna”. Organizatorzy zapraszają na kolejne etapy projektu:

We wrześniu będą to spotkania autorskie ze znakomitymi, wielokrotnie nagradzanymi poetami: Julią Szychowiak, Bronką Nowicką i Jackiem Podsiadło.

Jesienią planowany jest cykl 5 warsztatów miganych wokół wierszy Marii Konopnickiej (tegorocznej patronki roku, ustanowionej przez Sejm). Są one przygotowywane szczególnie z myślą o dzieciach głuchych.

Zwieńczeniem projektu będzie Wieczór Poezji Miganej w październiku, podczas którego nastąpi wspólny pokaz wiersza miganego przygotowanego przez dzieci – uczestników jesiennych warsztatów miganych. Poetycki wieczór uświetni występ Adama Stoyanowa – aktora, prezentera poezji miganej, laureata licznych nagród i zaszczytnych tytułów. Aktor jest osobą całkowicie głuchą, znaną z wyjątkowo rozwiniętego, artystycznego migania, a także z poezji miganej i migania obrazowego.

Przypomnijmy, głównym celem projektu „Wykaz słów wymyślonych. Poezja migana” jest popularyzowanie dziedzictwa narodowego o wysokiej wartości artystycznej oraz poszerzanie dostępu osób niedosłyszących, głuchych i z niepełnosprawnościami do oferty kulturalnej bibliotek. Wydarzenia kierowane są jednak do wszystkich osób chcących rozwijać swoją wrażliwość na słowa, poezję i literaturę.


Tekst i zdjęcia Marlena Hess

MS 11-12, 29 lipca 2022