Prywatne wyjście z pracy

Ze względu na awarię w domu musiałam na godzinkę wyjść z pracy. Niestety, doprowadziło to do scysji z moim szefem, który nie chciał mnie wypuścić z firmy. Czy w przypadku wyjść prywatnych muszę zawsze mieć na nie wyraźną zgodę mojego pracodawcy?

Tak! Kodeks pracy stanowi, że pracodawca nie ma obowiązku udzielać zgody na wyjście pracownika z pracy w celu załatwienia spraw prywatnych. Pracodawca musi się więc na to zgodzić. Brak takiej zgody oznacza więc, że pracownik nie może opuścić swojego miejsca pracy. Zasady korzystania z takich wyjść często są uregulowane np. w regulaminach pracy (oczywiście jeśli pracodawca ma obowiązek je tworzyć, w małych firmach obowiązują raczej wypracowane wcześniej w tym względzie zwyczaje). Istnieją jednak pewne reguły narzucone przez prawo pracy, a regulujące niektóre kwestie korzystania z wyjść w sprawach prywatnych. Przede wszystkim za czas spędzony poza firmą się nie płaci – chyba, że pracownik ten czas odpracował. W takim przypadku należy mu się takie samo wynagrodzenie jak za zwykłą pracę. Pracy takiej nie uznaje się też za nadliczbową. Jest to możliwe w sytuacji, gdy pracownik jeszcze tego samego dnia odpracował to, co musiał. Jeśli jednak w wyniku odpracowania wyjścia w sprawach prywatnych dojdzie do przekroczenia dobowej normy czasu pracy osoby, która z tej możliwości korzystała, to mamy u niej do czynienia z nadgodzinami.

MS 3/2022, 3 marca 2022