Piastów. Rajd Szlakiem Naszej Historii 2021

Rajd Szlakiem Naszej Historii to impreza historyczno-patriotyczna, zapoczątkowana w roku 1986, która pojawiła się dzięki inicjatywie harcerzy Szarych Szeregów i żołnierzy Armii Krajowej, skupionych w Światowym Związku Żołnierzy AK Koło nr 6 „Helenów” z siedzibą w Ursusie.

Pierwszy Rajd objął tereny Ursusa i Włoch, udział wzięło ok. 200 osób, a skierowany był przede wszystkim do środowisk harcerskich. Z roku na rok grono organizatorów, uczestników i obszar rajdu powiększały się. Ursus, Włochy, Okęcie, Raszyn, Falenty, Sękocin, Lesznowola, Magdalenka, Walendów, Opacz, Pęcice, Pruszków, Żbików, Piastów, Ożarów Mazowiecki, Ołtarzew, Pilaszków, Umiastów, Borzęcin Duży i Izabelin – to tereny ostatnich edycji.

Rajd odbywał się nieprzerwanie aż do roku 2019, a relacje zamieszczane były m.in. na łamach „Mocnych Stron”. W dniu rajdu jego uczestnicy, podzieleni wcześniej na patrole, zgłaszali się na wyznaczone miejsca startu. Tam, po rejestracji, otrzymaniu znaczków i map, wyruszali w trasę. Po dotarciu do czterech ustalonych punktów, na których czekali wolontariusze, wracali do punktu wyjścia. Odwiedzane miejsca związane były z historią danego terenu. Na początku były to trasy piesze, później doszły rowerowe, a ostatnio także i samochodowe. Najwięcej patroli było ze szkół podstawowych. Impreza odbywała się najczęściej w kwietniu, w jedną z sobót, bez względu na warunki atmosferyczne. Ostatnia, XXXIV edycja, odbyła się 14 kwietnia 2019 r. Kolejna (XXXV) zaplanowana była na 18 kwietnia 2020 r., ale wtedy na jej drodze stanął lockdown spowodowany pandemią.


Piastowska formuła Rajdu Szlakiem Naszej Historii

W tym roku, z uwagi na panujące ograniczenia, rajd ponownie się nie odbył. Ale okazało się, że nie wszędzie.

Ponad 30 lat temu, do grona uczestników i organizatorów dołączył Hufiec ZHP Piastów. I właśnie tamtejsi harcerze zorganizowali tegoroczny Piastowski Rajd Szlakiem Naszej Historii, który odbył się na przełomie kwietnia i maja. Doszedł przymiotnik: piastowski, modyfikacji uległa formuła i była to już jego druga edycja. Skoro była druga, to musiała być i pierwsza. Kiedy? Jak? Po szczegóły udaliśmy się do źródła. W siedzibie Hufca ZHP Piastów, przy ul. Lwowskiej 8, rozmawialiśmy z harcmistrzem Piotrem Czyżewskim – zastępcą komendanta Hufca i druhną Dominiką Rodziewicz – komendantką tegorocznego II Piastowskiego Rajdu „Szlakiem Naszej Historii”. Kiedy wiadome już było, że ubiegłoroczna edycja rajdu nie odbędzie się, stwierdzili, że muszą coś zrobić, może nie w tym terminie, może inaczej…

Piotr Czyżewski (PCz): – Piastowska edycja rajdu to nasza samodzielna inicjatywa. Od początku prowadzimy Rajd Szlakiem Naszej Historii na terenie Piastowa, obserwujemy, i już wcześniej myśleliśmy o wzbogaceniu formuły. Na poszczególnych punktach, przy pomnikach, kiedy były określone zadania – dzieci i młodzież szybko szukały w smartfonach informacji. Widzieliśmy, że korzystają z multimediów, więc nasz pomysł był taki, żeby pokazać, że przy pomocy tych multimediów można coś ciekawego zrobić. Nosiliśmy się z tym pomysłem długo, a lockdown nas do tego przymusił. Skoro nie było możliwości zrobienia rajdu w tradycyjnej formule, zmieniliśmy ją na internetową.

Dominika Rodziewicz (DR): – Pierwszą edycję przeprowadziliśmy w listopadzie ubiegłego roku. Z uwagi na obostrzenia była rozciągnięta w czasie. Na przejście trasy uczestnicy mieli 2 tygodnie. Można było wystartować w dowolnym terminie, żeby nie było takiej sytuacji, że mimo, iż w patrolu mogły być tylko 3 osoby, to pod pomnikiem spotyka się 5 grup. Były kody QR, po zeskanowaniu – uczestnicy mogli zapoznać się z informacjami dotyczącymi odwiedzanych miejsc. Były zadania, odpowiedzi trzeba było wysłać do organizatorów, aby ci wiedzieli, że patrol dotarł na punkt i wysyłali kolejne, dodatkowe zadanie. Uczestniczyło 78 osób, zarejestrowano 17 patroli.

Mocne Strony (MS): – Piastowski Rajd Szlakiem Naszej Historii skierowany jest do dzieci i młodzieży z piastowskich szkół. W jaki sposób docierają do nich informacje o rajdzie?

PCz: – W kwestii rajdu współpracujemy ze szkołami, rozsyłamy maile do nauczycieli, najczęściej historii, którzy koordynują to na poziomie szkoły. Informacja od nas jest powielana i uczniowie mogą się zgłaszać. Pierwsza edycja była nowością. Zarówno dla nas, jak i dla dzieci – te nie wiedziały jeszcze, na co się piszą. Funkcjonowały obostrzenia, więc niektórzy rodzice nie chcieli puścić swoich pociech, ale mimo wszystko przetarliśmy szlak, a na bieżący rok przygotowaliśmy już aplikację.

MS: – Czy punkty, które odwiedzają uczestnicy, to te same punkty z wcześniejszych edycji rajdu?

PCz: – Tak, miejsca się pokrywają. Skoro rajd jest historyczny, to zahacza o wszystkie miejsca historyczne w Piastowie. Niedawno doszła nam tablica ku czci patrona hufca – Aleksandra Kamińskiego, która także została naniesiona na aplikację.

MS: – Podczas II edycji, wśród członków patrolu, przynajmniej jeden miał mieć zainstalowaną aplikację „Spacer z Historią Piastowa”. Czy to pomysł tegoroczny, całkowicie autorski?

PCz: – Nie w całości, takie aplikacje funkcjonują już w różnych miastach. O czymś takim myśleliśmy już dawno, natomiast mając wiedzę, że takie aplikacje są, oglądając je, tworzyliśmy swoją. Przygotowywaliśmy ją sami, natomiast wykonała firma zewnętrzna. Przy pomocy tej aplikacji odbyła się II edycja rajdu. Na bieżąco korzystają z niej drużyny, odbywają się gry terenowe. Na obecną chwilę ujęte są wszystkie zaplanowane wcześniej miejsca. Aplikacja jest dla nas otwarta – jeśli będzie taka potrzeba – mamy możliwość dołożenia innych lokalizacji.

MS: – Czy mogliście liczyć na wsparcie finansowe ze strony Urzędu Miasta?

PCz: – Co roku startujemy w konkursach, jednym z nich jest „Zadanie historyczne” – i na takie zadanie, czyli rajd, UM przyznał nam dotację. Koszty normalnego rajdu zawsze były większe – robiliśmy znaczki, kanapki dla kadry, która stała na punktach, nagrody dla uczestników. W formule hybrydowej koszty były o wiele niższe, więc mogliśmy zrealizować to, o czym od dawna myśleliśmy, czyli aplikację.

Obydwie edycje rajdu były dostosowane do obowiązujących zasad bezpieczeństwa. Tegoroczna odbyła się w dniach 19 kwietnia – 2 maja. Patrole mogły liczyć od 2 do 5 członków. Zadaniem każdego z nich było przejście trasy wybranej z aplikacji „Spacer z Historią Piastowa”, wykonanie zadań na punktach oraz stworzenie kreatywnej relacji z przebytej drogi. Do wyboru były 4 trasy: Trasa rowerowa, Trasa piesza „Południe”, Trasa piesza „Północ”, Trasa piesza „Autorytety”. W składzie patroli ze szkół podstawowych obowiązkowo musiał być pełnoletni opiekun.

MS: – A jak w tym roku wyglądała frekwencja?

DR: – Trochę lepiej, zgłosiło się 235 osób, 62 patrole, głównie z klas 4–8, mało było patroli młodszych dzieci.

PCz: – Widać, że w formule online lepiej czują się te z klas 4–8. Kiedy rajd odbywał się tradycyjnie – przychodziło więcej młodszych dzieci z rodzicami. Obecna formuła bardziej dociera do trochę starszych.

MS: – Jak przygotowywaliście się do tegorocznej edycji?

DR: – Zaczęliśmy w marcu. Skorzystaliśmy z doświadczenia listopadowego. Bardzo nam też ułatwiła organizację aplikacja, która pojawiła się na początku lutego. W kwietniu napisaliśmy do szkół, patrole miały czas na zgłoszenia. Na przejście trasy były 2 tygodnie. Z uwagi na obostrzenia nie było ani otwarcia ani zamknięcia rajdu.

Poza szkołami, informacje o rajdzie można znaleźć na stronie i Facebooku Hufca Piastów, a także na stronie i fb Urzędu Miasta. Sam Rajd Szlakiem Naszej Historii – Piastów ma również swój profil na fb. Każdy patrol zobowiązany był do: odwiedzenia 5 punktów – Miejsc Pamięci – zgodnie z wybraną trasą, wykonania znajdujących się tam zadań oraz wysłania do organizatorów, najpóźniej do 3 maja, relacji z przebytej trasy oraz wykonanych zadań.

PCz: – Warunkiem ukończenia rajdu była notatka z trasy. Głównie dostaliśmy prezentacje, były też filmiki, reportaże w Wordzie.

DR: – Zależało nam, by w relacjach były zdjęcia, jako potwierdzenie, że patrole rzeczywiście dotarły do wyznaczonych punktów. Kreatywność uczestników była spora – i o to nam chodziło. Prac nie publikujemy, nie możemy tego robić bez zgód, a uzyskać zgodę w formule on-line jest ciężko, bo trzeba ją mieć na piśmie.

MS: – Hufiec wcześniej myślał o zmianach w formule Rajdu. Jedna z nich – aplikacja – już jest. Czy będą kolejne?

PCz: – Mamy też inne pomysły, tylko trudniejsze do zrealizowania, np. żeby przy każdym pomniku w Piastowie były tablice multimedialne, tak by każda osoba podchodząca do pomnika mogła go nie tylko obejrzeć, ale kliknąć i poczytać o historii tego miejsca, wydarzeniu, terenie wokół, itd. Wiemy, że to nie na tę chwilę, ale dużo podróżuję i widzę, że takie rzeczy są.

MS: – A co dalej, jeśli chodzi o rajd?

PCz: – Jeśli będzie powrót do tradycyjnej formuły – to na pewno weźmiemy w niej udział. A w listopadzie, możemy zrobić niezależnie naszą własną formułę, która, mam nadzieję, pomału będzie się przyjmowała.


Tradycja Rajdu Szlakiem Naszej Historii

Czy tradycyjny, mający ponad 30-letnią historię, Rajd Szlakiem Naszej Historii będzie kontynuowany? Odpowiedzi poszukaliśmy w środowisku jednego z głównych organizatorów wydarzenia – Kole nr 6 „Helenów” Światowego Związku Żołnierzy AK z siedzibą w Ursusie. Rozmawialiśmy z wiceprezesem Koła – p. Bogusławem Łopuszyńskim.

– Rajd Szlakiem Naszej Historii zawsze odbywa się w kwietniu. Zazwyczaj uczestniczy w nim kilka tysięcy osób – głównie dzieci i młodzież. W kwietniu zeszłego roku i bieżącego zamknięte były szkoły, więc rajd został odwołany. Nie przesuwaliśmy go, bo nie wiadomo było jak długo potrwają obostrzenia. Dlatego też do tegorocznej edycji nawet nie zaczynaliśmy przygotowań, prowadzone były w ubiegłym roku. Prace przygotowawcze rozpoczynamy zazwyczaj z początkiem kalendarza. Przed każdą edycją rajdu wykonujemy nowy projekt znaczka i wysyłamy do produkcji, do nadruku – wszystko to zostało wstrzymane. Teraz jesteśmy czujni, monitorujemy na bieżąco sytuację. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, w przyszłym roku planowana edycja rajdu po 2-letniej przerwie jak najbardziej się odbędzie. Projekt znaczka na XXXV edycję oraz hasło były już gotowe na początku 2020 r., pozostanie nam tylko zaktualizowanie daty.

Od ostatniego rajdu zmieniło się to, że główna organizatorka ze strony Wydziału Oświaty Urzędu Dzielnicy Ursus – p. Barbara Dudzińska odeszła na emeryturę. Miejmy nadzieję, że w roku 2022 Rajd Szlakiem Naszej Historii, w tradycyjnej formie, rzeczywiście się odbędzie, a pomysł Hufca Piastów stanie się kreatywną zachętą i inspiracją dla innych.

Rozmawiał Wojciech Grzesik


PATRON „Rajdu Szlakiem Naszej Historii”

Od roku 2013 „Rajd Szlakiem Naszej Historii” nosi imię porucznika JANA CIERLIŃSKIEGO ps. „Wicher”, harcmistrza ZHP, twórcy i Honorowego Komandora Rajdu.

Pan Jan podczas II wojny światowej był harce rzem Szarych Szeregów, a następnie żołnierzem Armii Krajowej, brał udział w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie zajmował się badaniem historii Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, pełnił funkcję Prezesa Koła Nr 6 „Helenów” Światowego Związku Żołnierzy AK, a poprzez zainicjowanie i organizację Rajdu Szlakiem Naszej Historii dbał o świadomość historyczną kolejnych pokoleń Polaków. Odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Armii Krajowej i Warszawskim Krzyżem Powstańczym. Mieszkał w Ursusie. Zmarł 7 grudnia 2012 r. w wieku 86 lat. Jego mogiła na cmentarzu parafialnym przy ul. Ryżowej w Ursusie jest jednym z punktów, do którego docierają uczestnicy kolejnych edycji Rajdu.


MS 10/2021, 24 czerwca 2021

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *