Ożarowskie Dożynki Gminne 2021

Prawie dwa lata mieszkańcy Gminy Ożarów Mazowiecki, jak i całej Polski, byli pozbawieni możliwości uczestniczenia w wydarzeniach kulturalnych, sportowych, rozrywkowych. Naszym życiem rządził COVID-19. Sytuacja pandemiczna na tyle się ustabilizowała, że wreszcie, po 2-letniej przerwie można było zorganizować uroczyste obchody Gminnych Dożynek 2021. W tym roku miały one miejsce w Płochocinie na terenie boiska Klubu Sportowego AFC Płochocin w niedzielę, 29 sierpnia.

Festyn poprzedziła uroczysta Msza Święta w intencji rolników w kościele pw. Świętego Wojciecha w Płochocinie. Występy artystyczne rozpoczął znany Zespół ludowy „Ożarowiacy”. Następnie porwały publiczność „Ożarowskie Kumoszki” – zespół seniorów, bawiący mieszkańców już 43 lata, prowadzony przez Asię Michrowską-Kamińską i Waldemara Dąbrowskiego. Kumoszki i jeden kum weszli na scenę z utworem „Plon niesiemy, plon”, a zakończyli występ popularną pieśnią z regionu lubelskiego „W moim ogródecku”, która to pieśń została uwieńczona chodzonym, czyli dawnym polonezem.

Uroczystości dożynkowe

Po artystycznym wstępie inaugurującym Dożynki, przyszedł czas na część oficjalną. Na scenie otoczonej wspaniałymi, dożynkowymi wieńcami, które przygotowali mieszkańcy wielu miejscowości Gminy Ożarów Mazowiecki, pojawili się m.in.: Burmistrz Ożarowa Mazowieckiego Paweł Kanclerz, zastępca burmistrza Dariusz Skarżyński, Przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Cichal, Wiceprzewodniczący Tadeusz Śmigiel, skarbnik gminy Małgorzata Piotrowska, radny Powiatu Warszawskiego Zachodniego Michał Kanclerz, Dyrektor Domu Kultury „Uśmiech” Krzysztof Jabłoński, radni gminni oraz sołtysowie.

Dożynkowi Starostowie Magdalena Karolak i Jacek Majewski zwrócili się do gminnego włodarza słowami: – Przynosimy dzisiaj chleb z tegorocznych zbiorów, ciężkich zbiorów. Przekazujemy go na Pana ręce, aby Pan ten piękny chleb sprawiedliwie podzielił, żeby starczyło dla każdego.

– Pani Starościno, Panie Starosto, koleżanki i koledzy radni, sołtysi, członkowie zarządów osiedli, goście i rolnicy. Pani Starościna podsumowała nie jeden rok, ale dziesiątki lat Waszej ciężkiej pracy. Chleb ma wyraz symboliczny. Jest okrągły, czyli idealny w kształcie, tylko żeby on był tak idealny, potrzebna jest Wasza bardzo ciężka, bardzo ofiarna i uczciwa praca. Za ten trud, za wszystkie lata współpracy, za ten pot, bo trudno sobie to wyobrazić. My, którzy pracujemy na tak zwanym etacie cóż możemy wiedzieć, o której trzeba wstać i o której można się położyć. Praktycznie przez 365 dni w roku jesteście w gotowości. Za tę gotowość, za to że żywicie i bronicie od lat, na Wasze ręce dla całego środowiska składam serdeczne podziękowania i ten chleb, którym nas obdarzyliście będę się starał dzielić jak najbardziej sprawiedliwie. Bardzo dziękuję w imieniu wszystkich obecnych – odpowiedział dożynkowym Starostom burmistrz Ożarowa Mazowieckiego przyjmując symboliczny bochen chleba.

Starostowie Gminnych Dożynek 2021

Tegoroczny starosta dożynek Jacek Majewski mieszka w Święcicach, jest rolnikiem, prowadzi rodzinne gospodarstwo rolno-warzywne. Jest absolwentem wydziału ekonomii rolnictwa w SGGW w Warszawie. Prywatnie od 10 lat jest doskonałym mężem oraz ojcem czwórki wspaniałych dzieci. Również w Święcicach, wraz z mężem i dwójką dzieci mieszka Magdalena Karolak, która do niedawna pracowała w Agencji Badania Rynku, a obecnie pomaga mężowi prowadzić gospodarstwo o powierzchni 65 hektarów. Uprawiają głównie marchew, ziemniaki i zboże.

Wybór najpiękniejszego wieńca

Jury, którego przewodniczącym był burmistrz wybrało najpiękniejszy dożynkowy wieniec. Zarówno jurorom, jak i publiczności najbardziej spodobało się dzieło „Klubu Pasjonatów” z Józefowa, w którego skład wchodzi 12 pań. Drugie miejsce zajęła Katarzyna Brzóska z Fundacji „Nasz Macierzysz”, a trzecie – Ewa Wacikowska z Piotrkówka Małego. Zwycięzcy otrzymali dyplomy i wielkie kosze z prezentami, m.in. z drobnym sprzętem AGD.

Finał zawodów wędkarskich

Na scenie wręczano również nagrody dla uczestników zawodów wędkarskich, które odbyły się tego dnia w Błoniu. Leszka Szylera – prezesa koła wędkarskiego w Ożarowie Mazowieckim reprezentował sędzia zawodów Grzegorz Lenart, który wraz z asystentką Wiktorią poprowadził ceremonię. Nagrody – wspaniałe wędki – wręczał burmistrz Kanclerz.

W kategorii juniorów pierwsze miejsce zajął, uzyskując 310 punktów Mirosław Nikiel, 2 – Jakub Chmurzyński (140 pkt.), 3 – Maciek Łukowski (110 pkt.), 4 – najmłodsza uczestniczka i jedyna reprezentantka płci żeńskiej Jagoda Rykowska. Wśród seniorów zwyciężył Krzysztof Adamczyk (9045 pkt.), 2 miejsce – Piotr Mikołajczyk (3500 pkt.), 3 – Darek Pusion, który swoją nagrodę przeznaczył dla jednego z młodych wędkarzy z publiczności – który chciałby zostać członkiem klubu oraz brać udział w kolejnych zawodach – i pierwszy podniesie rękę. Natychmiast zgłosił się 15-letni Michał Gąsiński, biegiem dotarł na scenę i szczęśliwy odebrał wędkę z rąk burmistrza. 4 miejsce zajął Marian Włodarski (1650 pkt.), 5 – Mirosław Szymański (1490 pkt.).

Burmistrz podziękował wędkarzom za dbałość o akweny, o wodę, o ryby i dbałość o samych siebie. Podziękował Robertowi Głazowskiemu z zespołem – … bo on trochę w moim imieniu od wielu lat opiekuje się i współpracuje z Ożarowskim Kołem Wędkarskim”. Podziękował rodzinom wędkarzy za cierpliwość: – Udają się o trzeciej w nocy w bliżej nieokreślonym kierunku, ale wracają z rybami. Dziś złowili m.in. 1,5 kilogramowe jesiotry i kilogramowe leszcze.

Atrakcje dla dzieci i dorosłych

Przez cały czas trwania imprezy, od godziny 14.00 do późnych godzin wieczornych przewinęły się prawdziwe tłumy mieszkańców. Oprócz komercyjnych stoisk z potrawami z grilla, słodyczami itp. był namiot, w którym serwowano kaszankę i kiełbaski z grilla za 0 zł w prezencie od gminy. Tam stała kolejka jak za czasów PRL. W wielu miejscach zarówno dzieci jak i dorośli mogli się wzmacniać jadłem i napitkiem. Dzieci miały do dyspozycji wesołe miasteczko, wielkie dmuchańce, kolejkę elektryczną, symulator przeciążeń, w którym można się było poczuć jak w samolocie wykonującym bardzo skomplikowane akrobacje, i wiele innych atrakcji.

Koła Gospodyń Wiejskich

Oblężenie przeżywały też dwa stoiska kół gospodyń wiejskich. Panie przygotowały masę pyszności, którymi częstowały wszystkich chętnych. Apetyczne zapachy przyciągały do ich stoisk łakomczuchów już z dużej odległości, a widok przysmaków zmuszał do ich spróbowania. Już pierwsze kęsy pobudzały zmysł smaku, co w efekcie dawało poczucie pełnej szczęśliwości. Królował chlebek ze smalcem, kiszone i małosolne ogórki, bigos, żurek, owoce, ogromny wybór przepysznych ciast. Wszystko świeżutkie i oczywiście własnej roboty. Koło Gospodyń Wiejskich ze Święcic działa od 1964 roku. Jak opowiadała seniorka, pani Bogumiła, która w kole jest ponad pół wieku: – Przetrwałyśmy tak długo, bo na nasze spotkania mogłyśmy korzystać z remizy. Jest nas teraz 15. Troszeczkę bolejemy nad tym, że młode nie chcą chodzić do koła. Najmłodsza jest teraz Małgosia, może będzie też chodzić córeczka sołtysowej. Pani Małgosia zdradziła, że starsze koleżanki przez 10 lat tak ją wyszkoliły, że mąż jej nigdzie z nimi nie puszcza. Koło Gospodyń Wiejskich z Piotrkówka Małego i Strzykuł ma dopiero 16 lat, ale panie dorównują umiejętnościami kulinarnymi swoim sąsiadkom – potrafią piec i gotować równie smacznie.

Biblioteka z Józefowa

Biblioteka z Józefowa zorganizowała grę terenową dla dzieci. Na terenie pikniku ulokowano 6 punktów z ulotkami. Dzieci miały za zadanie zebrać z każdego z nich ulotki, za co dostawały medale i książki. Biblioteka w styczniu tego roku wydała książkę o Józefowie, a gra dotyczyła właśnie tej miejscowości. Po nagrody zgłosiło się kilkadziesiąt dzieci.


Pięć występów i pokaz laserowy

Od godziny 15.45 do 22.00 na scenie zaprezentowało się 5 zespołów: „CamaSutra” z solistką Małgorzatą Główką; „Horyzonty”, czyli trio: Mariusz, Robert i Igor; Kabaret „Czesuaf” z Poznania; Gwiazda wieczoru Sarsa – artystka, która piosenką „Naucz mnie” podbiła polski rynek muzyczny i Agnes Violin – polska skrzypaczka, koncertująca na całym świecie na zaprojektowanych przez siebie diamentowych skrzypcach. Wszyscy artyści spotkali się z gorącym przyjęciem licznie zgromadzonej publiczności. Na zakończenie odbył się wspaniały pokaz laserowy. Pogoda wbrew niektórym zapowiedziom dopisała wspaniale.

Porządku i bezpieczeństwa pilnowali strażacy, Straż Miejska i Policja. Dyżur pełniła też karetka pogotowia.



Podsumowanie i zapowiedzi

Obecny przez cały czas burmistrz Ożarowa Maz. Paweł Kanclerz udzielił nam krótkiej wypowiedzi: – To pierwsza duża impreza po pandemii. Wyszliśmy z założenia, że jak nie teraz, to kiedy? Przygotowaliśmy dużo atrakcji. Jak widać, zainteresowanie jest bardzo duże. Pandemia troszeczkę „przydusiła” ludzi i niezwykle istotne jest to wyrwanie się na wolność. Zależało nam, żeby ta impreza się odbyła. Okazało się, że była to dobra decyzja. Wystarczy spojrzeć na uśmiechnięte twarze, przede wszystkim dzieci. Dziękuję całemu zespołowi Domu Kultury „Uśmiech” i wszystkim, którzy przyłożyli rękę do organizacji imprezy, bo nic nie dzieje się samo. Gościom, uczestnikom wydaje się to naturalne – jest i już, a to są tygodnie przygotowań. Po blisko 2 latach przerwy dla nas to też jest pewnego rodzaju test i mam nadzieję, że zdamy go pozytywnie.
W grudniu, jeżeli okoliczności pozwolą, zagra dla nas Queen i orkiestra Woytka Mrozka. Myślimy też o koncercie noworocznym.

Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

Zdjęcia z występów: Kabaretu „Czesuaf”, Sarsy i Agnes Violin udostępnione przez fotografa Pawła Krupę


MS 15/2021, 9 września 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *