Kronika policyjna

Powiat Warszawski Zachodni

Odpowie za znęcanie się nad matką i usiłowanie zabójstwa jej konkubenta

Dochodziła 11:00, gdy dyżurny komendy w Starych Babicach otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że pokrzywdzony został ugodzony nożem. Na miejsce natychmiast został skierowany policyjny patrol. Funkcjonariusze w mieszkaniu zastali dwóch mężczyzn i kobietę. Jak ustalili mundurowi, jeden z nich został zraniony w okolicach głowy i ręki. Policjanci nie tracąc czasu, niezwłocznie wezwali karetkę pogotowia. Do jej przyjazdu poznali wstępnie przebieg zdarzenia.

Podczas wspólnego spożywania alkoholu w pewnym momencie 37-latek wszedł do pokoju matki i zaczął ją uderzać pięściami po całym ciele oraz wyzywać słowami wulgarnymi. Następnie zaatakował jej konkubenta zadając mu ciosy nożem.

Policjanci zatrzymali 37-latka. Był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało, że miał 3 promile alkoholu w organizmie. Natomiast pokrzywdzony został opatrzony przez ratowników medycznych i przewieziony do szpitala. Jak ustalili mundurowi, do agresywnych zachowań wobec matki dochodziło od blisko roku.

Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi przedstawić mężczyźnie zarzut usiłowania zabójstwa. Mieszkaniec gminy odpowie również za fizyczne i psychiczne znęcanie się nad matką. Sąd zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyzna został już osadzony w areszcie śledczym. Spędzi tam najbliższe trzy miesiące.

podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja/M.G.

Obywatelskie ujęcie nietrzeźwej kierującej

W sobotni wieczór dyżurny komisariatu w Błoniu otrzymał zgłoszenie o kierującej mazdą po ulicach Błonia, która najprawdopodobniej znajduje się w stanie nietrzeźwości. Wszystko to widział świadek, który uniemożliwił jej dalszą jazdę. Na miejsce udali się policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego. W rozmowie ze świadkiem ustalili, że jej styl jazdy wzbudził podejrzenie, że może być pod wpływem alkoholu. Zgłaszający uniemożliwił jej dalszą jazdę i powiadomił dyżurnego. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kobiety. Badanie alkomatem wykazało, że miała 2,6 promila alkoholu w organizmie.

Natomiast kierowca renault, który kilka godzin wcześniej został zatrzymany przez ożarowskich funkcjonariuszy po tym, gdy spowodował kolizję z sygnalizacją świetlną, miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.

podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja

Powiat Pruszkowski

Dwóch nietrzeźwych ujętych przez obywateli

W niedzielę wieczorem w Piastowie, policjanci z patrolu zostali skierowani na interwencję dotyczącą ujęcia nietrzeźwego kierującego. Jak ustalili funkcjonariusze, zgłaszający zauważył opla, który nie trzymał się pasa ruchu. Mężczyzna zatrzymał pojazd i aby skutecznie uniemożliwić  dalszą jazdę zabrał kierującemu kluczyki. Ujęty 44-letni obywatel Ukrainy został przekazany w ręce policjantów. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on 2,2 promila alkoholu w organizmie.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał i dobrowolnie poddał karze.

Kolejne ujęcie dotyczyło kierującego renault, który na drodze ekspresowej zjeżdżał raz na lewo raz na prawo stwarzając zagrożenie na drodze. Widząc to zgłaszający zatrzymał pojazd i zadzwonił na 112.  Policjanci ze stołecznej „drogówki” zatrzymali 46-letniego Gruzina. Po przewiezieniu mężczyzny na komisariat w Piastowie, mundurowi dokonali badania stanu jego trzeźwości. Miał on 2 promile alkoholu w organizmie. Podobnie jak poprzedni „amator jazdy na podwójnym gazie”, po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości i także przyznał się do popełnionego przestępstwa. Usłyszeli już zarzuty, za które kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności. Na uznanie i pochwałę zasługuje obywatelska postawa obu zgłaszających, dzięki którym nie doszło do tragedii na drodze.

kom. Karolina Kańka

23 Zarzuty, 10 podstaw poszukiwań i tymczasowy areszt

W połowie stycznia pruszkowska komenda otrzymała zgłoszenie o kradzieży dowodu osobistego i dwóch kart bankomatowych na terenie centrum handlowego w Pruszkowie. Skradzionymi kartami dokonano kilku transakcji na terenie Pruszkowa i Warszawy.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego pruszkowskiej komendy. Szereg ustaleń i wnikliwa analiza pozwoliły na wytypowanie i zatrzymanie 30-latki odpowiedzialnej za te przestępstwa.

Kobieta została zatrzymana na terenie Warszawy. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach wyszło na jaw, że jest ona poszukiwana listem gończym przez Sąd Rejonowy w Zabrzu celem odbycia kary 7 miesięcy pozbawienia wolności. Oprócz listu gończego zatrzymana miała 5 nakazów doprowadzenia do zakładu karnego wydanych przez sądy w całej Polsce oraz 4 zarządzenia o ustalenie miejsca pobytu. Na podstawie tych dokumentów łącznie kobieta ma do odbycia ponad 5 lat pozbawienia wolności. Prowadzone przez pruszkowskich policjantów ustalenia wykazały, że zatrzymana 18 razy posłużyła się skradzionymi kartami dokonując transakcji zbliżeniowych w różnych punktach handlowych  na terenie Warszawy i Pruszkowa.  

Podczas  przeszukania mieszkania zatrzymanej ujawnione zostały dowód osobisty oraz umowy najmu, które posłużyły 30-latce do oszustw. Kobieta  próbowała wyłudzić pieniądze za wynajem lokalu nie będąc jego właścicielem, zawarła także umowę na pożyczkę posługując się nie swoimi danymi.

Zebrany materiał dowodowy zawierał 23 zarzuty za: kradzież, kradzieże z włamaniem, oszustwa oraz posiadanie dokumentu, którym podejrzana nie miała prawa rozporządzać.

Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Pruszkowie zastosował wobec kobiety środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.

kom. Karolina Kańka/mg

Ursus

16-Letni uciekinier w rękach dzielnicowych

Dzielnicowi z Komisariatu Policji Warszawa Ursus Asp. szt. Anna Maszewska wspólnie z asp. Arturem Kiczułem zatrzymali 16-latka, który nie powrócił z przepustki do Schroniska dla Nieletnich. Sąd w Warszawie wydał za nim nakaz zatrzymania i doprowadzania. W trakcie obchodu rejonu służbowego na ul. Warszawskiej w okolicy sklepu spożywczego zauważyli osobę, która wyglądem przypominała nieletniego, który nie powrócił z przepustki do schroniska. Funkcjonariusze podjęli interwencję i wylegitymowali go. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że jest on poszukiwany przez Sąd w Warszawie w celu zatrzymania i doprowadzenia do Schroniska dla Nieletnich. 16-latek cieszył się wolnością raptem kilka dni.

podkom. Karol Cebula

Zebrał Tadeusz Kotus

MS 2/2022, 17 lutego 2022