KRONIKA POLICYJNA


Powiat Warszawski Zachodni

Amfetamina na własny użytek

Policjanci z Ożarowa Mazowieckiego skontrolowali zaparkowanego na parkingu nissana. W pojeździe znajdowało się trzech mężczyzn. Przy jednym z nich ujawnili susz roślinny. 25-latek schował go w kieszeni spodni. Badanie narkotesterem wykazało, że była to marihuana. Zatrzymany tłumaczył się, że amfetaminę miał na własny użytek.

Mundurowi ze starobabickiej patrolówki podczas kontroli drogowej ujawnili w pojeździe susz roślinny należący do 21-letniego kierowcy.

Następnie starobabiccy kryminalni zatrzymali do kontroli drogowej kierującego samochodem renault. Jego styl jazdy wskazywał, że może być nietrzeźwy. Wyczuwalna woń alkoholu i badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo w aucie kryminalni ujawnili należące do 33-latka środki odurzające. Jak się okazało, była to marihuana i mefedron. Teraz mężczyźni za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.


Leżał na podłodze z założonymi na głowie rękoma

Dzielnicowi z komendy w Starych Babicach udali się pod adres, gdzie miał przebywać mężczyzna, który, jak się okazało, był poszukiwany dwoma listami gończymi. Najpierw na pukanie do drzwi, nikt nie odpowiadał. Dopiero, gdy na miejsce dojechali kryminalni, drzwi otworzyła właścicielka mieszkania. W jednym z pomieszczeń funkcjonariusze zastali leżącego na podłodze mężczyznę z założonymi na głowie rękoma, którego zatrzymali.

44-latek zgodnie z dyspozycją sądu trafił na 4,5 roku do jednostki penitencjarnej, gdzie odbywać będzie karę pozbawienia wolności. Zanim jednak tam trafił, prokurator przedstawił mu zarzut zgwałcenia (którego dopuścił się kilka godzin przed zatrzymaniem) przy użyciu siły fizycznej oraz grożąc pokrzywdzonej okaleczeniem. Za popełnienie tego przestępstwa kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.


Powiat Pruszkowski

Zniszczyli rozkład jazdy i wiatę przystankową

Po godzinie 22.00 policyjny patrol otrzymał zgłoszenie o zdewastowaniu przez dwóch młodych mężczyzn przystanku autobusowego na ul. Przejazdowej. Kilka minut po zgłoszeniu w okolicy zniszczonej wiaty mundurowi zauważyli opisanych mężczyzn. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że chwilę wcześniej, wysiadając z pociągu na stacji PKP Parzniew, uszkodzili oni elektroniczne wyświetlacze rozkładu jazdy.

Mężczyzn zatrzymano i przewieziono na komendę, gdzie poddano ich badaniu alkomatem. Badanie wykazało u 27-latka ponad 1,3 promila, zaś u 23-latka 0,7 promila alkoholu we krwi. Gdy wytrzeźwieli, usłyszeli zarzuty za uszkodzenie mienia, do których się przyznali. Pokrzywdzeni wycenili straty na łączną kwotę sięgającą ponad 11 000 złotych.

Za przestępstwo zniszczenia mienia kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.\


Kradli perfumy, maszynki do golenia i szczoteczki do zębów

W połowie marca doszło do kilku kradzieży w sklepach drogeryjnych na terenie Pruszkowa i Piastowa. Kamery monitoringu zarejestrowały parę, która wspólnie dokonywała zaboru perfum, maszynek do golenia oraz elektrycznych szczoteczek do zębów. Nad ustaleniem tożsamości tych osób pracowali policjanci z wydziału kryminalnego.

Na terenie gminy Serock funkcjonariusze zatrzymali 23-letniego mężczyznę i 21-letnią kobietę. Parę przewieziono do komendy. Jak ustalili pruszkowscy dochodzeniowcy łączna wartość skradzionego mienia to ponad 2500 zł. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 23-latek usłyszał trzy zarzuty kradzieży mienia w warunkach recydywy, 21-latka przyznała się do dwóch przedstawionych jej zarzutów.

Za przestępstwo kradzieży mienia kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.


Warszawa Ursus

Zatrzymany za posiadanie marihuany

Mł. asp. Artur Kiczuł oraz st. sierż. Rafał Jagiełło są dzielnicowymi w komisariacie policji w Ursusie. Kilka dni temu pozyskali informację o mężczyźnie, który posiada przy sobie narkotyki i może je również udostępniać innym osobom. Policjanci niezwłocznie przystąpili do akcji i na ulicy Magnackiej zauważyli osobę odpowiadającą rysopisowi. 35-latek na widok mundurowych zaczął się nerwowo zachowywać. Dzielnicowi wylegitymowali mężczyznę i dokonali jego kontroli. W ubraniu ujawniono narkotyki w postaci marihuany. 35-latek został zatrzymany i przewieziony do komisariatu w Ursusie. W trakcie dalszych czynności w lokalu wynajmowanym przez mężczyznę funkcjonariusze ujawnili dodatkowo kilkanaście porcji marihuany.

Policjanci po zebraniu materiału dowodowego przedstawili mężczyźnie zarzut posiadania substancji odurzających wbrew Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.


Nie miał maseczki, za to miał amfetaminę i metadron

Dzielnicowi Komisariatu Policji Warszawa Ursus patrolując teren dzielnicy, na ulicy Szomańskiego, podjęli interwencję wobec młodego mężczyzny, który w miejscu publicznym wbrew obowiązkowi nie miał zakrytych ust i nosa. Mężczyzna był bardzo zdenerwowany. Policjanci trafnie ocenili, że nerwowe zachowanie mężczyzny może wskazywać na coś więcej niż tylko i wyłącznie brak maseczki. Podczas kontroli okazało się, że posiada przy sobie narkotyki w postaci amfetaminy oraz mefedronu. W czasie interwencji mężczyzna założył maseczkę i zasłonił nos oraz usta.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu w Ursusie, gdzie usłyszał zarzut posiadania narkotyków.


Narkotyki i próba wręczenia łapówki

Dzielnicowi z Ursusa w trakcie obchodu na ulicy Achera zauważyli zaparkowany pojazd, w którym znajdowało się 2 mężczyzn oraz kobieta. Pasażerowie na widok mundurowych próbowali coś ukryć. Policjanci podjęli wobec tych osób interwencję i dokonali sprawdzenia pojazdu. W trakcie czynności 26-letnia obywatelka Ukrainy zachowywała się nerwowo i starała się włożyć rękę do swojej torebki. Dzielnicowi podczas kontroli pojazdu oraz mężczyzn nie ujawnili przedmiotów prawnie zabronionych. Natomiast w bagażu kobiety ujawniono torebeczkę z zawartością narkotyków. Funkcjonariusze zatrzymali kobietę i udali się z nią do wynajmowanego mieszkania wykonać kolejne czynności. W trakcie przeszukania partner 26-latki wręczył dzielnicowym 300 euro łapówki mówiąc „możecie już ją puścić”. Policjanci zatrzymali również 25-latka. Osoby zostały przewiezione do komisariatu Policji, gdzie przeprowadzono kolejne czynności. Dodatkowo, przy kobiecie ujawniono jeszcze dowód osobisty, który nie należał do niej.

Po zebraniu materiału dowodowego prokurator postawił 25-letniemu obywatelowi Ukrainy zarzut wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi Policji.

Kobieta usłyszała zarzut posiadania narkotyków oraz ukrywania dokumentu, którym nie miała prawa rozporządzać.


Opracował Tadeusz Kotus

MS 06/2021, 29 kwietnia 2021

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *