Pilea w Piastowie

8 marca do Piastowa przybył E-bus, pierwszy polski zeroemisyjny autobus miejski z innowacyjnym rozwiązaniem baterii elektrycznych umieszczonych w podwoziu, wyprodukowany przez spółkę Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) E-Vehicles. Tak rozpoczął się promocyjny rajd autobusu dookoła Polski.  Pilea, bo taką nazwę wybrano dla tego pojazdu w wyniku konkursu, odwiedzi do Wielkanocy kilkanaście miast na Mazowszu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce. Mieszkańcy Piastowa mieli możliwość odbycia kilku przejażdżek elektrobusem po mieście.

W pierwszy kurs wyruszyli m.in.: burmistrz Piastowa, przedstawiciele ARP E-Vehicles, mieszkańcy i reprezentanci mediów. Autobus zatrzymywał się na mijanych przystankach, a burmistrz zapraszał oczekujących pasażerów, którym odpowiadał kierunek jazdy. Z okazji Dnia Kobiet wszystkie pasażerki otrzymywały kwiatki. Wrażenia z jazdy były bardzo dobre. Poruszaliśmy się niemal bezszelestnie, wygodne, szerokie siedzenia, nie odczuwaliśmy pokonywanych nierówności.

Autobus wykonany jest w prawie 60% z polskich komponentów. Dzięki silnikowi elektrycznemu jest cichy i ekologiczny, a także przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych, wyposażony w rampę i układ przyklęku. Posiada na wyposażeniu hybrydowy system ogrzewania (spalinowo-elektryczny), klimatyzację, elektroniczne tablice kierunkowe, monitoring wizyjny, darmowe Wi-Fi i ładowarki do telefonów.

Wielofazowy silnik synchroniczny produkcji kanadyjskiej z magnesami trwałymi gwarantuje większą sprawność i przeciążalność silnika, lepsze osiągi pojazdu oraz zwiększenie zasięgu na jednym ładowaniu. Zastosowanie innowacyjnych baterii do szybkiego ładowania typu LTO (Lithium Titanium Oxide) gwarantuje szybkie ładowanie w 15 minut do 90% ich pojemności. Opcjonalnie zainstalowanie baterii NMC pozwala na ładowanie stacjonarne i zasięg do 300 km.

ARP E-Vehicles posiada w ofercie autobusy miejskie i podmiejskie oraz w specjalnej wersji do przewozu dzieci (zwane potocznie Gimbusami), wszystkie w wariantach o długości 8,6 oraz 10,0 metrów. Należy zaznaczyć, że autobus w wersji 10-metrowej może zabrać na pokład do 85 pasażerów, co jest porównywalne, a w niektórych przypadkach nawet przekracza możliwości autobusu 12-metrowego innych producentów.

Władze Piastowa są zainteresowane nabyciem autobusów o długości 8,6 m. Grzegorz Szuplewski, burmistrz Miasta Piastowa podkreślił, że: – Transport jest ekologiczny, nie powoduje zanieczyszczeń, a w Piastowie walczymy z zanieczyszczeniem powietrza. Chcemy promować transport publiczny, żeby ograniczyć ruch samochodowy. Mamy do obsłużenia jedną linię miejską, z której mieszkańcy korzystają nieodpłatnie. Powinny nam wystarczyć dwa autobusy. Piastów jest miastem bardzo mocno zurbanizowanym, o gęstej zabudowie. Są tu wąskie ulice, gdzie duże miejskie autobusy napotykałyby problemy, szczególnie przy pokonywaniu zakrętów. Aktualnie miejską linię P-1 obsługują małe busy, które wystarczają na potrzeby komunikacyjne mieszkańców, ale nie są to pojazdy elektryczne. Być może Prezydent Pruszkowa, z którym mamy podpisany list intencyjny, dotyczący rozwoju obsługi autobusowej miedzy obu miastami, będzie zainteresowany wspólnym zainwestowaniem w autobusy elektryczne.

Grzegorz Sapiński, dyrektor ds. współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego przedstawił argumenty zachęcające do kupna ich autobusów: – Jesteśmy dumni, że u nas powstał elektrobus, który nazywa się PILEA. W 2019 r. na największych targach autobusowych w Brukseli został wyróżniony jako najbardziej innowacyjny produkt. Jesteśmy dumni, że nasz elektrobus był od początku przygotowywany jako autobus elektryczny, a nie, jak większość takich projektów, adaptowany z pojazdów na paliwo konwencjonalne. Dzięki umieszczeniu baterii w podłodze cała konstrukcja jest lżejsza. W innych autobusach 1,5–2 tony ważące baterie umieszczone są na dachu. U nas baterie lepiej dociążają auto, które dzięki temu jest łatwiejsze w prowadzeniu, bardziej stabilne, szczególnie na zakrętach i może zabrać więcej pasażerów. Elektrobus ma 8,6 m długości, zabiera 65 pasażerów, w tym 23 na miejscach siedzących. Jedno ładowanie, które trwa 6 godzin, umożliwia przejechanie ok. 140 km. Ładowarka znajduje się na pokładzie, nie jest więc potrzebna dodatkowa infrastruktura (zewnętrzne stacje ładowania). Dzięki temu zakup naszych autobusów może być dofinansowany (przez NFOŚ) w wysokości nawet 80–85% ceny zakupu.


PILEA to nazwa polskiego e-busa wybrana w wyniku konkursu. Jej genezą jest łacińska nazwa zielonej rośliny doniczkowej, która potocznie nazywana jest pieniążkiem. Niektórym roślinom domowym nadaje się wręcz magiczne właściwości, tak jest również i w tym przypadku. Popularny pieniążek odpowiedzialny jest za oszczędność i powodzenie finansowe. PILEA jest więc taka jak autobus ARP E-V, kompaktowa, zielona, przyjazna dla środowiska i oszczędna.


Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 4 /2021, 18 marca 2021

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *