DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

„Orlenizacja” polskich mediów

Największy koncerny paliwowy Orlen, będący spółką Skarbu Państwa, zakupił całą grupę wydawnictw papierowych i internetowych, ukazujących się pod szyldem Polska Press. W jej skład wchodzi około stu dwudziestu tytułów, przede wszystkim wiadomości lokalnych, mających co najmniej kilka milionów czytelników.

Upolitycznianie polskich mediów trwa już od dawna i odbywa się również na poziomie lokalnym, każda instytucja czy spółka stara się przejąć kontrolę nad budowaniem swojego wizerunku, tworząc go oczywiście w sposób niewiarygodnie lukratywny i jednostronny. Odbieranie suwerenności prasie postępuje stopniowo, tak by nie wzbudzać jawnych protestów, ani podejrzeń.

Media publiczne (tzw. narodowe) od dawna przestały już pełnić informacyjną funkcję wobec czytelnika, przyjmując pokornie rolę propagandowej tuby rządzących. Zanik przejrzystości funkcjonowania instytucji publicznych, skłócanie i dzielenie społeczeństwa, szukanie zewnętrznego wroga, by odwrócić uwagę od defraudacji finansowych, korupcji, niekompetencji i braku praworządności rządzących – to tylko niektóre efekty politycznej okupacji środków masowego przekazu.

Wiele olbrzymich koncernów medialnych zależnych jest od wpływu z reklam państwowych spółek, dlatego nie mogąc oferować rzetelnej, niezależnej publicystki, serwuje swoim odbiorcom coraz bardziej ogłupiającą rozrywkę. Podobne przejawy, choć oczywiście w skali mikro, możemy zauważyć w instytucjach samorządowych. W ośrodkach kultury i edukacji nie brakuje oferty dla dzieci, nieco gorzej wygląda jednak sytuacja z dorosłymi. Postępująca infantylizacja odbiorców kultury pozwala uniknąć niewygodnych tematów i nie narazić się rządzącym.

Ekonomiczne zagłodzenie niezależnych mediów postępuje, dlatego tak wielką popularnością cieszą się zbiórki społecznościowe, na których obywatele wspierają dostęp do informacji o kolejnych poczynaniach rządu. Bardzo ważne jest też wsparcie ze strony drobnych przedsiębiorców, korzystających z powierzchni reklamowej na łamach suwerennej prasy. Wszystkie te gesty są istotne i świadczą o ogromnej potrzebie dostępu do rzetelnych informacji, szczególnie w dobie tak popularnych dziś farm trolli i fake newsów, którymi chętnie posługuje się wielu polityków, by pozbyć się przeciwnika.

Kontrola nad gospodarką, postępująca nacjonalizacja systemu edukacji oraz środków masowego przekazu umożliwia uformowanie obywatela posłusznego wobec władzy. Czy da się zatrzymać ten proces?

Lucyna Dąbrowska
MS 22/2020, 17 grudnia 2020