DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Pruszkowskie Centrum Kultury i Sportu

Jadąc Alejami Jerozolimskimi od strony Warszawy, po przekroczeniu granic Pruszkowa, mijamy po lewej stronie halę i stadion Znicza Pruszków. Są to miejsca znane i od lat wpisane w krajobraz miasta. Obok nich znajduje się nowoczesny, przeszklony budynek – funkcjonuje od niedawna, bo od roku 2018 i nie wszystkim jest znany. Nosi nazwę Centrum Dziedzictwa Kulturowego. Właśnie tu, pod koniec października, w pierwsze dni ogłoszenia czerwonej strefy w całej Polsce, spotkałem się z prezes Centrum Kultury i Sportu (CKiS) – Agnieszką Wierzbicką, aby porozmawiać o Centrum, o ofercie, planach – tych zrealizowanych i przesuniętych w czasie, o funkcjonowaniu w czasach Covid-19. W rozmowie brała też udział Beata Bogdanowicz – odpowiedzialna za marketing, reklamę i PR. W windzie wisiał program wydarzeń kulturalnych i sportowych na miesiąc październik. Do ostatniego weekendu Pruszków był w strefie żółtej, gdzie obowiązywały trochę lżejsze obostrzenia niż w czerwonej. I od pytania o program zaczęliśmy nasze spotkanie.

Co z zaplanowanych na październik wydarzeń udało się przeprowadzić?

Właściwie poza dwoma wydarzeniami, które trzeba było przesunąć, wszystkie pozostałe się odbyły. Przełożona została doroczna Gala Seniora – wydarzenie organizowane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej (MOPS) – ze względu na grupę docelową (wiek), oraz stand-up Piotra Bałtroczyka. Zdążyły jeszcze się odbyć występy Kabaretu Moralnego Niepokoju, spektakle „Telewizja kłamie” i „Przygoda z Ogrodnikiem”. Jednak z uwagi na możliwość zajęcia jedynie 25% miejsc na sali, organizatorzy byli zmuszeni do zorganizowania każdego z wydarzeń dwukrotnie, praktycznie występ po występie. Na salę widowiskową jednorazowo mogło wejść 100 osób – normalnie byłoby 400. Odbyła się też Międzynarodowa Wystawa Kotów, niestety bez udziału publiczności – uczestniczyli tylko wystawcy. Przygotowaliśmy grafik na listopad, jesteśmy skoncentrowani głównie na wydarzeniach sportowych – mecze koszykówki, piłki nożnej i piłki ręcznej oraz kino, które funkcjonuje przy 25% zapełnienia sali. Z uwagi na to, że zmiany spowodowane pandemią są komunikowane z dnia na dzień, z niepokojem patrzymy na to, co przyniesie przyszłość (niedługo potem z pokazów kinowych też trzeba było zrezygnować – przyp. red.).

Co kryje się pod nazwą Centrum Kultury i Sportu oraz Centrum Dziedzictwa Kulturowego?

CKiS zarządza Halą Sportowo-Widowiskową Znicz, Stadionem Znicz, na którym odbywają się mecze m.in. II-ligowej drużyny piłkarskiej Znicz Pruszków, wraz ze wszystkimi przyległymi boiskami, oraz budynkiem Centrum Dziedzictwa Kulturowego. Ideą powstania tego ostatniego było stworzenie miejsca, w którym miałyby swoje siedziby Miejski Ośrodek Kultury „Kamyk” im. A. Kamińskiego oraz Zespół Tańca Ludowego „Pruszkowiacy”. Obydwie instytucje mają dość długą historię, jeżeli chodzi o obecność i krzewienie kultury w Pruszkowie (Zespół „Pruszkowiacy” w ubiegłym roku obchodził 40-lecie istnienia).

Staramy się także wspierać lokalnych artystów – byliśmy m.in. patronem wystawy „Lokalne macierzyństwo” autorstwa Macieja Bochnowskiego – znanego w mieście m.in. z projektu fotograficznego „Pruszkowiak”. W budynku CDK, na II piętrze mamy przestrzeń dedykowaną „Salonowi Pruszkowskiemu”, skupiającemu lokalnych artystów – malarzy. Mogą tutaj tworzyć swoje prace i organizować wernisaże. Nazwa „centrum” – bo tu skupione są instytucje kultury i odbywają się wydarzenia kulturalne. Są do dyspozycji; Sala Widowiskowa z widownią na 398 osób oraz sala audytoryjna mieszcząca 210 osób. W obiekcie odbywają się także pokazy filmowe w ramach Kina w CKiS.

Kino w Centrum Dziedzictwa Kulturowego to jedna z dwóch tego typu placówek działających w Pruszkowie, drugą jest Multikino w Centrum Handlowym Nowa Stacja Pruszków. Konkurencja?

Różnimy się – nie jesteśmy multipleksem, ale staramy się pokazywać ciekawy repertuar. Nasze kino cieszy się zainteresowaniem kinomanów, np. w lutym, na pokazach „Bożego ciała” frekwencja była b. wysoka. Ludzie przychodzą do nas na film, często jest to tytuł wyselekcjonowany, który można obejrzeć w związku

z odbywającym się u nas cyklem filmowym, np. w ramach kina oscarowego. Organizujemy pokazy dla mam z małymi dziećmi, co w większości kin nie ma miejsca. Podczas seansu światło jest lekko przytłumione, poziom dźwięku odpowiednio ściszony, aby podczas seansu dzieci mogły spać, gdy ich mamy oglądają film. Dodatkowo jest przygotowany pokój dla mam, z którego można skorzystać nie tylko podczas seansu, gdzie do dyspozycji jest indywidualna łazienka, przewijak i podgrzewacz do butelek. Rozważamy wprowadzenie kina dedykowanego dzieciom ze spektrum autyzmu. Współpracujemy ze szkołą „Przylądek”– w ubiegłym roku, w Światowym Dniu Świadomości Autyzmu, biliśmy wspólnie rekord utworzenia niebieskiego serca z jak największej liczby ubranych na niebiesko osób. Widzieliśmy zainteresowanie rodziców kinem sensorycznym, zapewniającym warunki dla dzieci wyczulonych na odbiór zewnętrznych bodźców, a jednocześnie takim, gdzie nikomu nie przeszkadza, że ktoś zachowuje się spontanicznie podczas seansu.

Organizujemy również pokazy w ramach ogólnopolskiego projektu: Filmoteka Szkolna – Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej. W tym roku szkolnym, ze względu na wprowadzenie w szkołach zdalnego nauczania, dopasowaliśmy się do nowych warunków i zaprosiliśmy uczniów i nauczycieli do udziału w tym projekcie edukacyjnym w wersji online.

Centrum Kultury i Sportu to spółka, na czele której stoi prezes. Pełni Pani tę funkcję od 16 marca tego roku, czyli czasu, kiedy wprowadzono w Polsce pełny lockdown. Jak to jest, zacząć pracę w miejscu, które nie może normalnie funkcjonować?

Podjęcie pracy w takim momencie było sporym wyzwaniem. Plany mieliśmy inne, ale musieliśmy je zweryfikować. Mimo zamknięcia było co robić. Trzeba było przenieść wydarzenia, które miały mieć miejsce wiosną, na terminy późniejsze, w 2020 lub nawet w 2021 roku. Zajęliśmy się sprawami technicznymi, związanymi z infrastrukturą obiektów, szczególnie tymi, które trudno robić, kiedy budynek funkcjonuje. Od połowy marca do połowy maja, mieliśmy wiele przeglądów, remontów.

A jak wyglądało otwieranie się?

Od początku maja wróciły do treningów drużyny koszykówki i piłki nożnej (meczów jeszcze nie rozgrywano), rozpoczęto zajęcia tenisowe. W czerwcu ruszyła Strefa Sportu w CKiS. W wakacje zorganizowaliśmy, już po raz kolejny, „Półkolonie letnie na sportowo”, które cieszyły się b. dużym zainteresowaniem, każdy tydzień mieliśmy obłożony praktycznie w 100%. We wrześniu wróciły wydarzenia kulturalne, przy sali wypełnionej wtedy w 50%. Wydarzeń tych, tak we wrześniu, jak i w październiku było sporo. Ale znów konieczne było zweryfikowanie możliwości realizacyjnych pod kątem wprowadzonych obostrzeń i część zaplanowanych wcześniej imprez zaczęliśmy przenosić na wiosnę – luty, marzec. I także w tym przypadku nie mamy do końca pewności, czy będzie możliwość przeprowadzenia ich w planowanym obecnie kształcie. Decyzje, nie zawsze łatwe, trzeba podejmować na bieżąco, z dnia na dzień.

W ubiegłym roku, na naszych łamach, zamieściliśmy relację ze spotkania z himalaistami: Denisem Urubko i Bogusławem Magrelem. Spotkanie zakończyło się na ściance wspinaczkowej, znajdującej się na patio w CDK. To miejsce, którym można się pochwalić.

– „Pruścianka”, bo tak została nazwana nasza ściana wspinaczkowa, oddana do użytku wraz z budynkiem, w 2018 r. Funkcjonuje sezonowo, od IV do X. Można z niej korzystać indywidualnie lub uczestnicząc w sekcjach wspinaczkowych pod opieką wykwalifikowanej kadry instruktorów. Jest to miejsce, które zaistniało już wielokrotnie na mapie imprez Pruszkowa. W ubiegłym roku, podczas Nocy Muzeów, zorganizowaliśmy dla wszystkich chętnych „nocne wspinanie”, w tym roku była m.in. dostępna bezpłatnie podczas Narodowego Dnia Sportu, w którym CKiS wzięło udział. Dodatkowo w ofercie ścianki jest możliwość zorganizowania na niej urodzin lub wynajęcia dla grup zorganizowanych w ramach np. spotkań integracyjnych.

Które z organizowanych przez CKiS wydarzeń cieszyło się największym zainteresowaniem?

Zorganizowana w kwietniu ubiegłego roku I edycja Festiwalu Smaków Food Trucków w Pruszkowie, Międzynarodowa Wystawa Kotów (tegoroczna edycja odbyła się niestety bez udziału publiczności), Mikołajki miejskie 2019 – w holu stanęła choinka, były warsztaty plastyczne, wizyta Świętego Mikołaja, a dla dorosłych Jarmark Bożonarodzeniowy Sami Swoi. W holu głównym wystawiali się twórcy rękodzieła i regionalnych produktów świątecznych. Uczestniczymy też w cyklicznych imprezach organizowanych na terenie miasta – „Dni Pruszkowa”, „Pożegnanie lata”, podczas których m.in. przeprowadzamy „ankietę satysfakcji”, w której pytamy mieszkańców – co im się podoba, czego by oczekiwali?

I co wynika z przeprowadzonych ankiet?

To m.in., że nie wszyscy wiedzą, gdzie CKiS się znajduje. Słyszeli, że jest takie miejsce, ale nie mają punktu odniesienia. Część osób myślała, że budynek CDK jest galerią handlową ze względu na jego gabaryty. Dlatego niezbędne jest wyposażenie obiektu w oznakowanie zewnętrzne, które sprawi, że sam obiekt będzie nie tylko widocznym punktem na mapie Pruszkowa, ale także reprezentacyjną wizytówką miasta. Rozmawiamy w tej sprawie z władzami miasta i jest nadzieja, że ten projekt w najbliższym czasie uda się zrealizować. Były też sugestie dotyczące wprowadzenia dodatkowych zajęć sportowych dla dzieci (po lekcjach) – uwzględniliśmy to w naszej ofercie sportowej. Zależy nam bardzo na wypromowaniu CKiS jeszcze bardziej wśród mieszkańców Pruszkowa, dlatego bierzemy udział w akcjach wspierających potrzeby lokalnej społeczności takich jak: „Waleczne serduszko Adasia”, „Ratujemy nóżkę Lenki”, „Szlachetna Paczka”.

W jaki sposób zapraszacie do siebie mieszkańców?

Z jednej strony są to reklama i działania wizerunkowe – nasz profil na Facebooku, plakatowanie miasta (34 słupy), ekrany telewizyjne w komunikacji miejskiej w Pruszkowie i Piastowie, ekrany w holu głównym CDK i dobra wola poszczególnych mediów. Ostatnio zrealizowaliśmy film reklamowy, który dołączamy do każdego wychodzącego maila, wyświetlamy przed każdym seansem filmowym i prezentujemy na naszym kanale YouTube. Z drugiej strony – współpraca z lokalnymi władzami przy organizacji wspólnych przedsięwzięć w CKiS, aby umożliwić mieszkańcom udział w ciekawych, wielowymiarowych miejskich wydarzeniach.

Czy CKiS jest bytem niezależnym, instytucją samofinansującą się ?

CKiS działa jako spółka prawa handlowego, której celem jest m.in. osiąganie przychodów i zysków. Lockdown spowodował duże straty. Najemcy zwracają się do nas z prośbą o rabaty i obniżki czynszu – rozumiemy ich sytuację, bo my znaleźliśmy się w podobnej, dlatego większość wniosków rozpatrujemy pozytywnie. Zwróciliśmy się w ramach oferowanych przez Państwo ulg do poszczególnych instytucji, składając stosowne wnioski. Poszukujemy także alternatywnych źródeł dochodu wynajmując stadion na mecze drużyn I-ligowych, podnajmując halę sportową na organizację wydarzeń. Planujemy organizację zimowiska oraz półkolonii i kolonii letnich.

Rozmawialiśmy jeszcze o najbliższych planach, ale zostały one zweryfikowane przez pandemię. W stanie na dzień dzisiejszy w CKiS funkcjonuje cała strefa sportu – kontynuowane są zajęcia dla grup zorganizowanych (z zachowaniem wymaganych procedur). Odbywają się treningi i zawody sportowe, ale bez publiczności. Nie będzie Mikołajek miejskich, jak w ubiegłym roku, natomiast planowany jest jarmark świąteczny w wersji on-line.

Jak już sytuacja się unormuje, zachęcamy mieszkańców Pruszkowa i pobliskich miejscowości do odwiedzenia Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie i skorzystania z bogatej oferty kulturalnej i sportowej – dodała na koniec prezes CKiS Agnieszka Wierzbicka.

Dziękuję za rozmowę

Wojciech Grzesik

zdjęcia: Wojciech Grzesik

MS 21/2020, 26 listopada 2020