DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Kryzys w Wolskim Centrum Kultury

Od ponad dwóch lat trwa dziwna sytuacja politycznych nacisków wywieranych na dyrektora Wolskiego Centrum Kultury. W próbę skorumpowania zarządzającego obecnie placówką Krzysztofa Mikołajewskiego, zamieszani są m. in. jego były zastępca Tomasz Misztal oraz wolski radny z Koalicji Obywatelskiej, Wojciech Bartnik.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, od 2018 roku trwają próby szantażu i wymuszeń stosowane przez wicedyrektora, Tomasza Misztala na urzędującym dyrektorze Wolskiego Centrum Kultury, Krzysztofie Mikołajewskim. Zastępca dyrektora, powołując się na kontakty z wolskim radnym Wojciechem Bartnikiem z Koalicji Obywatelskiej, usiłował przeforsować kandydaturę znajomej rzeczonego radnego na konkursowe stanowisko kierownika działu promocji i komunikacji w centrum.

W przypadku odmowy zatrudnienia protegowanej polityka, straszył urzędującego dyrektora licznymi kontrolami, które w konsekwencji miały doprowadzić do odwołania go z obecnie zajmowanego stanowiska. Jak podaje Miasto Jest Nasze naciskom tym towarzyszyły m. in. telefony z Urzędu Dzielnicy Wola oraz maile od samej protegowanej.

Krzysztof Mikołajewski zwolnił swojego zastępcę, a także powiadomił o całej sprawie władze dzielnicy Wola oraz stołeczny Ratusz, złożył też zawiadomienie do CBA.

Sesja Rady Dzielnicy

28 września odbyła się w tej sprawie nadzwyczajna sesja Rady Dzielnicy. Niestety dyrektor Krzysztof Mikołajewski, którego cała sprawa dotyczyła nie został na nią zaproszony. O jej skandalicznym przebiegu powiadomiła na swoim profilu facebookowym radna Aneta Skubida:

Dyrektor Wolskiego Centrum Kultury, który jest ofiarą nacisków politycznych, nie został nawet dopuszczony do głosu przez radnych Woli. Za to radny, który miał wymuszać na dyrektorze zatrudnienie swojej protegowanej, wypowiadał się nawet jako przedstawiciel Zarządu Dzielnicy.”

Wojciech Bartnik, głosował więc w swojej własnej sprawie. Wkrótce też ma się odbyć kolejna kontrola w WCK, tym razem przeprowadzona przez Komisję Rewizyjną Rady Dzielnicy Wola na wniosek oskarżonego radnego.

Murem za Dyrektorem

W samym 2020 roku, mimo powiadomienia o całej sprawie odpowiednich organów, Wolskie Centrum Kultury doczekało się kilkunastu kontroli. Co istotne, żadna z nich nie dotyczyła ani zastraszania dyrektora, ani ustawianych konkursów. Prawie wszystkie natomiast były wszczęte na podstawie anonimowych donosów i dotyczyły niezwiązanych ze sprawą szczegółów funkcjonowania WCK.

Wobec braku reakcji powiadomionych organów Krzysztof Mikołajewski napisał list do prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

Wkrótce otrzymał zapewnienie od dyrektorki Aldony Machnowskiej-Góry, że prezydent nie zamierza pozbawiać go dotychczas pełnionej przez niego funkcji.

Krzysztof Mikołajewski podzielił się tą wiadomością na Facebooku, zamieszczając krótki post, w którym zawarł też podziękowanie dla sympatyków Wolskiego Centrum Kultury:

Szanowni Państwo, drodzy przyjaciele Wolskiego Centrum Kultury, wygląda na to, że jeszcze pozostanę na mojej funkcji dyrektora! Bardzo dziękuję za okazane wsparcie w tym najtrudniejszym w mojej karierze zawodowej czasie. Wasze zaangażowanie pokazało, że Wolskie Centrum Kultury to prawdziwa wspólnota odważnych i wrażliwych ludzi. Wsparcie Wasze okazało się bardzo pomocne. Otrzymałem od urzędnika prezydenta mailowe zapewnienie, że prezydent nie ma zamiaru pozbawiać mnie funkcji dyrektora. (...)”

W oknach Wolskiego Centrum Kultury pojawiły się napisy: „Murem za dyrektorem WCK! Mieszkańcy.” Na forach internetowych zawrzało od gniewnych komentarzy. Na radnych nie pozostawiono suchej nitki, a w Radzie Dzielnicy Wola – bez zmian.

Tekst i zdjęcia Lucyna Dąbrowska

MS 19/2020, 22 października 2020