DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Maturzyści’68 z LO im. Tadeusza Kościuszki w Pruszkowie

Spotkanie 52. maturzystów 50 lat po maturze to nie przypadek. 26 maja 2018 roku w Pruszkowie spotkali się absolwenci trzech klas Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Pruszkowie. Co zaważyło na utrzymywaniu przez nich przyjacielskich kontaktów przez tyle lat?

Absolwenci z 1968 roku trzech równoległych klas (a, b, c) pierwszy raz po maturze prawie w komplecie spotkali się w 1988 roku, w Sali Balowej na działkach w Komorowie. Pojawiło się wtedy ok. 60 uczniów i kilkoro nauczycieli. – Było cudownie, wspaniale bawiliśmy się do rana – wspomina Marysia Czeley z XI c. – Postanowiliśmy kontynuować takie spotkania co 5 lat. Od pewnego czasu organizujemy je w lokalach. W piątek, 25 maja 2018 r., 50 lat po maturze, spotkaliśmy się w kościele, na terenie Tworek, gdzie odbyła się msza za absolwentów i nauczycieli. Maturę z religii zdawaliśmy u ks. Romana Indrzejczyka (kapelan Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w latach 2005–2010, zginął w katastrofie smoleńskiej – przyp. red.). On był naszym przewodnikiem duchowym. Spędzaliśmy z nim dużo czasu. Potem były lata „Solidarności”, również z nim, nasze śluby, chrzty i komunie naszych dzieci. Po mszy poszliśmy do naszej szkoły, do Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki. Dyrekcja szkoły niestety nie stanęła na wysokości zadania – mówię to w imieniu wszystkich absolwentów z 1968 r. Przywitała nas tylko Pani woźna i pozwoliła nam pochodzić po pustej szkole! Pani Dyrektor była zaproszona na nasze spotkanie i bal, ale odmówiła – nie może, ponieważ data naszego spotkania zbiegła się z Dniem Matki – poinformował nas e-mailem sekretariat szkoły. Uważamy, że to wyszło bardzo nieładnie. Za naszych czasów na pewno przywitałaby nas młodzież, ktoś by nas poczęstował choćby herbatą i porozmawiał z nami. Było nam przykro, że nie wykorzystano tej sytuacji, żeby pokazać młodzieży, że po 50. latach przetrwały jakieś wartości, przyjaźnie, szacunek dla drugiego człowieka i szacunek dla nauczycieli. Jestem upoważniona przez wszystkich, żeby o tym powiedzieć.

Książka

Z okazji tak szacownej rocznicy ku wiecznej pamięci postanowiliśmy wydać książkę – opowiada Pani Maria. – Pół roku chodziłam, żeby zdobyć na nią pieniądze. Napisaliśmy podanie do Prezydenta Pruszkowa, Jana Starzyńskiego z prośbą o dofinansowanie tego wydawnictwa, które jest również promocją Pruszkowa. Stowarzyszenie Absolwentów i Sympatyków LO im. Kościuszki również zaangażowało się w wydanie publikacji. Pomagał nam Dyrektor Książnicy Pruszkowskiej Grzegorz Zegadło. Połączyliśmy nasze 50-lecie ze 100-leciem Niepodległości i przy drugim podejściu się udało.

Książka „Nasza Niepodległa. Nasza Szkoła. Nasza Klasa. matura 68” została sfinansowana przez Urząd Miasta Pruszkowa i wydana przez Książnicę Pruszkowską w nakładzie 5400 egzemplarzy. Zawarte są w niej wspomnienia absolwentów, historia szkoły i wiele zdjęć. W obszernej dedykacji do tej bardzo interesującej, 88-stronicowej publikacji Prezydent Starzyński napisał m.in.: „Liceum, nazwane „Kościuchem”, od dawna jest z pewnością najważniejszą uczelnią stopnia średniego, „produkującą” rocznie najwięcej przyszłych studentów i inteligentów. (...) Za liceum Kościuszki idzie od lat dobra opinia. Marzeniem każdego prezydenta Pruszkowa było i jest, aby „Kościuszkowcy” robili kariery i byli dumni ze swojego miasta, z którego imieniem idą w cały świat.”

100 lat historii

LO im. Tadeusza Kościuszki ma ponad 100-letnią historię. W 1917 roku, w setną rocznicę śmierci Kościuszki, szkoła elementarna założona 20 lat wcześniej w Pruszkowie z inicjatywy hrabiego Antoniego Potulickiego, otrzymała imię naszego bohatera narodowego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości szkoła stała się „Pięcioklasową publiczną szkołą powszechną”. Szkoła w okrojonej formie funkcjonowała również w okresie okupacji, a od 1951 r. stała się jedenastoletnią szkołą ogólnokształcącą. Przez kolejne lata szkoła była rozbudowywana, następowały różne zmiany, ale o tym wszystkim można przeczytać w książce. Szkoła do dzisiaj utrzymuje wysoki poziom, maturę zdaje 100% absolwentów liceum, a około 90% z powodzeniem kontynuuje naukę na wyższych uczelniach. Szczegółowo historię szkoły opisała na 17 stronach Anna Zegadło (matura w Kościuchu 1975).

Przyjeżdżają z całego świata

Na spotkania absolwentów od 30 lat przyjeżdżają ludzie z USA, z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Węgier i z całej Polski. Od początku uczestniczą w nich ich wychowawcy i nauczyciele, m.in.: profesor Stefania Studzińska – Dyrektor szkoły w latach 1954–1974, profesor Andrzej Kubrak, profesor Alicja Trefler - Dyrektor w latach 1974–1990, profesor Zosia Kapczyńska.

Czego Jaś się nie nauczył...

Pani Maria pamięta, że wielu maturzystów 1968 chodziło do jednej klasy od początku szkoły podstawowej. Więcej niż połowa z nich mieszka nadal w Pruszkowie i okolicach. Około 20 osób spotyka się co roku na Boże Narodzenie i Wielkanoc. W 2020 roku wszyscy kończą 70 lat. Z tej okazji również zaplanowali uroczyste spotkanie. W międzyczasie dzieci wielu tamtych maturzystów zdały egzamin dojrzałości w starym „Kościuchu”. Myślę, że ta więź i przywiązanie do swojej małej ojczyzny narodziły się dzięki atmosferze panującej w tamtych latach w ich „budzie”. Niemały wpływ musieli mieć na to ich wychowawcy. Uczyli ich myśleć nie tylko o sobie, widzieć drugiego człowieka i go szanować. Czy absolwenci anno domini 2018 też wynieśli ze swoich szkół takie wartości?

Jacek Sulewski

MS 14/2018, 23 sierpnia 2018