DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Mistrzostwa Świata w Kolarstwie Torowym Pruszków 2019

Na pięć dni Pruszków stał się światową stolicą kolarstwa torowego. Wszystko za sprawą TISSOT UCI Mistrzostw Świata w Kolarstwie Torowym, które w dniach od 27 lutego do 3 marca odbyły się w Arenie Pruszków – obiekcie z jedynym krytym torem kolarskim w Polsce.

To kolarskie święto zagościło w Pruszkowie już po raz drugi w historii (poprzednie odbyły się w 2009 roku) i jak zawsze zgromadziło wielu znakomitych zawodników. Dokładnie mówiąc 452 zawodników i zawodniczek z 49 krajów, którzy w 10 konkurencjach walczyli o 20 kompletów medali. Pruszkowskie zmagania dla niektórych z nich okazały wyjątkowo udane i na trwale zapisali się historii kolarstwa torowego.

Niekwestionowani liderzy

Bez wątpienia na mistrzostwach w Pruszkowie największe sukcesy odniosły reprezentacje Holandii i Australii, które zdobyły odpowiednio 11 medali [6 złotych, 4 srebrne, 1 brązowy] i 10 medali [6 złotych, 3 srebrne, 1 brązowy]. W ekipie Holandii na słowa uznania zasługuje Kirsten Wild, która stała się podwójną mistrzynią świata, a ponadto zdobyła jeszcze 1 srebrny i 1 brązowy medal. W sumie aż pięcioro zawodników ukończyło mistrzostwa z dwoma tęczowymi koszulkami (podwójnym mistrzostwem), a wśród nich znaleźli się: Wai Sze Lee – Hong-Kong, Ashlee Ankudinoff – Australia, wspominana już Kirsten Wild – Holandia, Harrie Lavreysen – Holandia i Samuel Welsford – Australia. Słowa uznania należą się również Kaarle McCulloch z Australii i Darii Shmelevej z Rosji, które swoje występy zakończyły z kompletem medali: złotym, srebrnym i brązowym.

Arena Pruszków 2019 była też świadkiem trzech rekordów. Rekordu świata, ustanowionego przez reprezentację Australii w drużynowej jeździe na dochodzenie mężczyzn, który aktualnie wynosi 3:48.012. Rekordu Polski w drużynowym wyścig na dochodzenie (4000 m), kiedy to w eliminacjach nasza drużyna pobiła go z czasem 3:58.473. I historycznego rekordu autorstwa zawodnika z Australii. Mowa o Samuelu Welsfordzie, który w ciągu zaledwie jednej godziny dwukrotnie został mistrzem świata – w drużynowej jeździe na dochodzenie mężczyzn (4000m) i scratchu – wyścigu ze startu wspólnego (15km).

Polska kończy mistrzostwa z brązowym medalem w sprincie

Zmagania polskich zawodników na TISSOT UCI w Pruszkowie nie były zbyt udane, ale też mamy swojego bohatera. Niewątpliwie jest nim Matusz Rudyk, który w sprincie indywidualnym wywalczył brązowy medal. Przed Matuszem Rudykiem było niezwykle trudne zadanie, ponieważ w półfinałach miał przejechany jeden wyścig więcej niż rywal i wymagało to od niego wyjątkowej koncentracji. Wojna nerwów, bo tak jest określany sprint indywidualny, niemal do ostatniej chwili trzymał pruszkowską publiczność w ogromnym napięciu. Wszystko rozegrało się na ostatnim wirażu, kiedy to Mateusz zaatakował rywala i jako pierwszy przekroczył linię mety, zdobywając brąz. – Mój start w mistrzostwach uważam za udany, a na dziś moje nogi nie są gotowe na mistrza świata – mówił zaraz po wyścigu z uśmiechem na twarzy Mateusz Rudyk. – To mój pierwszy medal na Mistrzostwach Świata, pierwszy medal indywidualny, więc nie pozostaje nic innego, jak się cieszyć. Mistrzostwa kończyły sezon, ale tydzień, dwa wolnego wystarczą i trzeba wracać do ciężkiej roboty, bo już za półtora roku Igrzyska Olimpijskie, a konkurencja nie śpi.

Nielubiane 4 miejsce

Bliskim medalu był również Wojciech Pszczolarski w wyścigu punktowym na 40km, który przed ostatnim punktowanym okrążaniem z 67 punktami zajmował ex aequo trzecie miejsce z Makiem Doweny z Irlandii. O wyniku końcowym zadecydowało miejsce na mecie, a tu Irlandczyk okazał się szybszy i ostatecznie nasz zawodnik zajął najmniej lubiane przez sportowców 4 miejsce.

I po mistrzostwach

Mistrzostwa TISSOT UCI w Pruszkowie były areną zaciętej rywalizacji, a podczas tych zmagań nasz kraj reprezentowała 19-osobowa kadra torowców: Julia Jagodzińska, Daria Pikulik, Wiktoria Pikulik, Nikol Płosaj, Justyna Kaczkowska, Łucja Pietrzak, Marlena Karwacka, Urszula Łoś, Daniel Staniszewski, Adrian Kaiser, Szymon Krawczyk, Bartosz Rudyk, Adrian Tekliński, Wojciech Pszczolarski, Szymon Sajnok, Maciej Bielecki, Mateusz Rudyk, Rafał Sarnecki, Krzysztof Maksel. Ich występy podczas pięciodniowych zmagań obejrzało blisko 6400 osób wypełniających widownię w 91%. Występ naszej reprezentacji pokazał, że nie jesteśmy nowicjuszami w kolarstwie torowym, ale musimy też pamiętać, że do potentatów trochę jeszcze nam brakuje.

Klasyfikacja drużynowa:

1. Holandia (6 złotych, 4 srebrne, 1 brązowy)

2. Australia (6 złotych, 3 srebrne, 1 brązowy)

3. Hong-Kong (2 złote)

(...)

16. Polska (1 brązowy)

Miejsca Polaków:

Kobiety

Marlena Karwacka – odpadła w eliminacjach sprintu

Urszula Łoś – 10 miejsce w jeździe indywidualnej na czas (500m) – odpadła w repasażach wyścigu keirin (750m)

Justyna Kaczkowska – 9 miejsce w wyścigu indywidualnym na dochodzenie (3000m) – z powodu kraksy nie ukończyła wyścigu scratch (10km)

Marlena Karwacka, Urszula Łoś – odpadły w eliminacjach sprintu drużynowego

Daria Pikulik, Nikol Płosaj, Justyna Kaczkowska, Łucja Pietrzak – odpadły w eliminacjach drużynowego wyścigu na dochodzenie (3000m)

Nikol Płosaj – nie ukończyła wyścigu punktowanego (25km)

Daria Pikulik – 10 miejsc w omnium

Daria Pikulik, Wiktoria Pikulik – 8 miejsce w madison (30km)

Mężczyźni

Mateusz Rudyk (nr 320) – 3 miejsce w sprincie

Adrian Kaiser – 13 miejsce w wyścigu indywidualnym na dochodzenie (400m) – 9 miejsce w scratchu (15km)

Krzysztof Maksel – 10 miejsce w wyścigu keirin

Maciej Bielecki, Mateusz Rudyk, Rafał Sarnecki – 7 miejsce w sprincie drużynowym

Daniel Staniszewski, Adrian Kaiser, Szymon Krawczyk, Bartosz Rudyk – 7 miejsce w drużynowym wyścigu na dochodzenie

Wojciech Pszczolarski – 4 miejsce w wyścigu punktowym (40km)

Szymon Sajnok – 18 miejsce w omnium

Wojciech Pszczolarski, Daniel Staniszewski – 8 miejsce w madison (50km)


ww

MS 4/2019, 14 marca 2019