DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Dzień Kota w ursuskiej bibliotece

8 lutego w Czytelni nr XIX, przy ul. Plutonu AK „Torpedy” 47, obchodzono Światowy Dzień Kota, który w tym roku kalendarzowym przypada na dzień 17 lutego. Z tej okazji bibliotekę odwiedziła Ilona Mlastek, przedstawicielka Pruszkowskiego Stowarzyszenia na Rzecz Zwierząt.

Już po raz trzeci obchodzono Dzień Kota w bibliotece. W Ursusie mieszka wielu miłośników zwierząt domowych, niektórzy z nich dokarmiają także koty wolno bytujące. Często są to zarejestrowani w Urzędzie wolontariusze korzystający z karmy przydzielanej w tym celu przez Wydział Ochrony Środowiska. W ramach dofinansowania przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy mieszkańcy stolicy mogą także bezpłatnie czipować swoje psy i koty w wybranych przychodniach weterynaryjnych. W przypadku znalezienia porzuconego psa lub kota warszawiacy mogą również zwrócić się z prośbą o pomoc dzwoniąc bezpośrednio do schroniska „Na Paluchu” lub do Ekopatrolu na numer alarmowy 986.

W tym roku, z okazji Dnia Kota, dzieci uczęszczające na zajęcia plastyczne, odbywające się w placówkach bibliotecznych, wykonały prace, których tematem był kot. 8 lutego, podczas wydarzenia, uczestnicy wybrali najlepszą z nich, a zwycięzcy przyznano nagrodę rzeczową, którą wręczyli chłopcy z Koła Wolontariatu działającego przy Bibliotece Niedźwiadek.

Tydzień wcześniej we wszystkich placówkach Biblioteki Publicznej w Ursusie prowadzona była zbiórka karmy, którą odebrali wolontariusze Pruszkowskiego Stowarzyszenia na Rzecz Zwierząt podczas Dnia Kota. Zaproszona z tej okazji Ilona Mlastek opowiedziała czytelnikom o metodach zapobiegania bezdomności kotów, a także uświadamiała na czym polega świadoma i odpowiedzialna adopcja zwierząt. Kontrola i redukcja populacji poprzez kastrację kotów i kotek najskuteczniej zapobiega cierpieniu i bezdomności czworonogów. Schroniska i fundacje są przepełnione i nierzadko zmuszone do usypiania ślepych miotów. Lepiej więc działać zawczasu.

Nie każdy może adoptować na stałe psa lub kota, istnieje jednak możliwość stworzenia mu domu tymczasowego, co pozytywnie wpływa nie tylko na stan zdrowia zwierzęcia (w warunkach domowych zwierzęta mniej chorują), lecz także pozytywnie oddziałuje na ich proces socjalizacji (zwierzęta zsocjalizowane stwarzają mniej problemów i mają większą szansę na adopcję). Domy tymczasowe uratowały życie niejednemu psu i kotu, nie każde zwierzę jest bowiem w stanie przebywać w dużych skupiskach. No i być może najmniej angażującą, aczkolwiek również pomocną formą wsparcia, jest po prostu przekazanie 1% od podatku na wybraną przez siebie organizację, ratującą życie czworonogów.

Tekst i zdjęcia Lucyna Dąbrowska

MS 3/2020, 20 lutego 2020