DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Ach, co to był za bal!

14 lutego w Szkole Podstawowej nr 11 przy ul Konińskiej odbył się wielki bal karnawałowy. 310 seniorów chciało bawić się do rana. Piątkowy bal uroczyście otworzyli, życząc wspaniałej zabawy: Burmistrz Ursusa Bogdan Olesiński, wiceburmistrzowie – Wiesław Krzemień i Kazimierz Sternik, Dyrektor Ośrodka Kultury „Arsus” – Bogusław Łopuszyński, Przewodniczący Rady Seniorów – Krzysztof Szczerba i Wicedyrektor SP 11 – Małgorzata Dębowska. Dyrektor Łopuszyński przypomniał, że jest to bal nie tylko karnawałowy, ale również walentynkowy. Była to trafna uwaga, bo dla seniorów „Walentynki” to ważny dzień. Przecież oni w miłości, jak i w innych dziedzinach, doświadczenie mają największe. Seniorom, a tym z Ursusa szczególnie, wolno wszystko. Kochają żony i mężów, ale nie wszyscy ich mają. Mają koleżanki i kolegów, a miłość od pierwszego wejrzenia może zdarzyć się wszędzie, nawet na balu.

Pomysł

Potrzebę zorganizowania wspólnej zabawy dla seniorów zgłosiła Radzie i Zarządowi Dzielnicy Rada Seniorów Dzielnicy Ursus. Na zebraniu przedstawicieli instytucji kulturalnych Ursusa i wszystkich środowisk seniorskich 7 listopada 2019 r. w Arsusie, w którym uczestniczył wiceburmistrz Kazimierz Sternik, zapadły ustalenia i wkrótce rozpoczęły się przygotowania do wielkiego balu. Już na początku spotkania stwierdzono, że potrzebna jest ściślejsza współpraca pomiędzy poszczególnymi organizacjami seniorskimi i placówkami kultury. Szacuje się, że w dzielnicy mieszka 7–8 tysięcy osób w wieku emerytalnym, z czego blisko tysiąc osób zrzeszonych jest w organizacjach seniorskich: Klub Seniora „Wesoła Chata”, Klub Seniora „Ursus”, Klub Seniora „Promyk”, Towarzystwo Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Stowarzyszenie „Dzieci wojny”, Krąg Seniorów ZHP. Zarząd Dzielnicy przekazał przygotowanie i organizację imprezy Ośrodkowi Kultury „Arsus”. Dyrektor Łopuszyński i Bogdan Kałużny z DK „Miś” wzorowo wywiązali się z zadania. Koszt imprezy wyniósł 31 tys. zł.

Wyjątkowy bal

Czwarty raz organizowany przez dzielnicę bal karnawałowy tym razem miał wyjątkowy rozmach. W wielkiej hali SP 382 ustawiono 31 dziesięcioosobowych, okrągłych stołów. Nie zapomniano również o udekorowaniu sali. Bezpłatne zaproszenia na bal, zawierające numer stołu, rozprowadziły organizacje seniorskie. Kilkoro kelnerów dbało, żeby niczego nie zabrakło, od czerwonego barszczu oraz pierogów z kapustą i grzybami po różnorakie przekąski, wędliny, ciasta i napoje. Wszyscy bawili się przy muzyce i śpiewie duetu muzycznego, który doskonale trafiał w różne gusta. Odbyły się też konkursy. Konkurs piosenkarski wygrała Zuzanna Skalska z mężem.

Nestorką wśród uczestników balu była 90-letnia członkini klubu „Wesoła Chata”.

Powrót do przeszłości

310 osób bawiło się wyśmienicie. Alkohol nie był przewidziany, ale kto wie czy panom, pamiętającym zabawy szkolne i studniówki nie udało się „czegoś” przemycić dla dodania animuszu na parkiecie sobie i partnerkom.

Już do pierwszego tańca, a był to przebój Krzysztofa Krawczyka z 1976 roku „Byle było tak...” ruszyła blisko połowa uczestników. Bal wystartował o godzinie 17.00, a o 21.00 – do której to był przewidziany – uczestnikom jeszcze było mało – twierdzili, że mogliby się bawić drugie tyle – więc dyrektor Łopuszyński uprosił zespół o zagranie jeszcze dwóch utworów, przy których głodne tańca pary kontynuowały śmiganie po parkiecie.

Bal został zabezpieczony także od strony medycznej, ale interwencje nie były konieczne.

Dziękujemy, jeszcze chcemy

Wsłuchując się w komentarze seniorów można z przekonaniem stwierdzić, że są spragnieni rozrywki, jednak sami nie mają możliwości organizacyjnych i finansowych.

Karnawałowo-walentynkowy bal, na którym bawili się fantastycznie to jednoznaczny sygnał dla władz dzielnicy i organizatorów, że trafili w „dziesiątkę”, zarówno z pomysłem, jak i organizacyjnie.

Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 3/2020, 20 lutego 2020