DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

URSUS. Zaskakujący przebieg XXIX Sesji Rady Dzielnicy

Zrzeczenie się mandatu przez wieloletniego radnego

Na XXIX Sesji Rady Dzielnicy Ursus 17 grudnia 2020 roku wiceprzewodniczący Rady, Paweł Dilis, po przeszło dziesięciu latach członkostwa zrzekł się mandatu radnego. Paweł Dilis aż trzykrotnie był wybierany przez mieszkańców do reprezentowania ich w Radzie Dzielnicy Ursus. Na stanowisko wiceprzewodniczącego został powołany przez radnych. W trakcie trzeciej kadencji postanowił jednak zakończyć swoją służbę dla mieszkańców. Jakie były przyczyny tak niespodziewanej decyzji? Odpowiedź na to pytanie znaleźliśmy w przeczytanym przez niego na zebraniu Rady uzasadnieniu do zrzeczenia się mandatu oraz w osobistej wypowiedzi skierowanej do radnych i Burmistrzów Dzielnicy Ursus.

Decyzja

Paweł DIlis: – (...) Idą święta, kończy się rok, trudny rok. Taki czas jest zawsze okresem podsumowań, męskich decyzji. Dlatego chciałem wszystkich poinformować, że podjąłem decyzję o zrzeczeniu się mandatu radnego. Stosowne pismo złożyłem na ręce Pana Przewodniczącego. (...)

Uzasadnienie decyzji

Mandat radnego Dzielnicy Ursus sprawuję już ponad 10 lat. Zawsze był to dla mnie zaszczyt, możliwość – również w ten sposób – służenia mieszkańcom, pomagania w rozwiązywaniu codziennych problemów. Poprzez pracę w Komisjach oraz Radzie, mogłem, wspólnie z innymi radnymi, szukać rozwiązań najlepszych dla mieszkańców, a będących w kompetencjach działań Rady.

Pomimo różnych i oczywistych trudności, które napotykałem w swoich działaniach, mniejszy lub większy sukces dawał satysfakcję i motywację do dalszej pracy.

Pracując na co dzień jako lekarz, miałem nieustanny kontakt z bardzo dużą populacją mieszkańców, znałem ich problemy i potrzeby. Pomimo mnogości zadań, udawało mi się je łączyć – fakt, że często kosztem tak zwanego czasu wolnego, kosztem czasu spędzonego z najbliższymi.

Nie lubię stagnacji, bezczynności – jestem człowiekiem czynu i na działaniach tworzących zawsze chciałem się skupiać. Nie interesują mnie bezsensowne, z punktu widzenia mieszkańca Dzielnicy, wzajemne rozgrywki polityczne, wzajemne wytykanie sobie błędów, czy wręcz próby niszczenia drugiego człowieka dla kariery politycznej.

Uważałem zawsze i uważam, że trzeba się skupiać na rzeczach ważnych, na przyszłości i wspólnym tworzeniu. Awantury, wzajemne oskarżania, w odległej perspektywie niczemu nie służą, działają destrukcyjnie. Niszczą cenny czas i zabierają zapał.

W obecnych czasach pandemii SARS CoV-2 praca lekarza i aktywnego menadżera, zarządzającego spółką medyczną, zaczęła wymagać poświęcania coraz większej ilości czasu.

Pacjentów jest więcej, problemów również. Pojawiają się nowe wyzwania diagnostyczno-lecznicze. Organizacyjnie, nowa sytuacja stawia również niespotykane wcześniej zadania, wymusza płynne dopasowywanie się do zmieniających się potrzeb. Wynikają one ze stale zmieniającej się sytuacji epidemiologicznej, prawnej.

Ponadto w czerwcu 2020 roku zostałem powołany przez Wojewodę Mazowieckiego do działań związanych z walką z pandemią. Powołanie – początkowe do grudnia 2020 r. – zostało w ostatnich dniach przedłużone na cały rok 2021.

Dodatkowo jest jeszcze jeden aspekt wpływający na moją decyzję. Dwóch radnych z klubu Prawa i Sprawiedliwości zaczęła się, od około roku, dopatrywać niezgodności moich działań medycznych jako lekarza i organizatora ochrony zdrowia a radnego. Pan radny Łukasz Nejman oraz Pan radny Dariusz Grylak dopatrują się rzekomego łamania przeze mnie, jako radnego, artykułu 24f ustawy o samorządzie gminnym. Według ich retoryki, radny będący w strukturach zarządu podmiotu medycznego nie powinien nigdy i w żadnej sytuacji, ani lekarze pracujący w Spółce, udzielać świadczeń na rzecz podmiotów miasta.

Dla własnego spokoju moralnego poprosiłem kancelarię prawną Grabowska Dziadak i Partnerzy o opinię w przedmiotowej sprawie. W ocenie adwokat p. Moniki Grabowskiej Dziadak w moim przypadku nie doszło do naruszenia ustawy o samorządzie gminnym, w tym artykułu 24f.

Powyższe przesłanki, analizowane przeze mnie łącznie, spowodowały podjęcie wyżej wymienionej decyzji o zrzeczeniu się mandatu.

Pomimo mojego przeświadczenia, po­partego opinią prawnika o nienaruszeniu artykułu 24f wspomnianej ustawy, nie mam obecnie czasu, ani chęci wysłuchiwać ciągłych pomówień Pana Nejmana, oraz jego szkalujących i naruszających moje dobra osobiste, wpisów w mediach społecznościowych. Pracując dla Wojewody Mazowieckiego jako koroner dla zmarłych na COVID 19, widziałem w ostatnim okresie tyle tragedii ludzkich, tak olbrzymią rozpacz rodzin, że dokonałem swoistego przewartościowania.

Obecnie uważam, że życie jest zbyt krótkie i tak bardzo ulotne, że szkoda czasu na batalie sądowe o zniesławienie, o udowadnianie dwóm, po prostu złym ludziom, że nie złamałem ustawy o samorządzie gminnym.

Mogę służyć dalej mieszkańcom, robiąc to, co cały czas robię, wykonując moją pracę zawodową. Jednocześnie w Radzie Dzielnicy stale pozostaje wielu wspaniałych, kompetentnych i zaangażowanych ludzi, którzy chcą i będą pracować dla dobra mieszkańców.

Mam nadzieję, że nadejdą kiedyś czasy, gdy aktywny lekarz, menadżer, będący osobą cenioną i szanowaną w społeczności lokalnej, będzie mógł bez przeszkód realizować swoje zadania zawodowe, leczyć i diagnozować ludzi. Służąc im jednocześnie, jako ich przedstawiciel w Radzie.

Liczę, że przepisy prawne będą tak transparentne, że nikt ze złych i zawistnych ludzi nie będzie mógł rzucać oskarżeń i próbować niszczyć drugiego człowieka, w imię, po swojemu interpretowanego prawa i sprawiedliwości, czy po prostu własnej kariery politycznej.

Szanowni Państwo, uważam, że najgorszą rzeczą jest niektóre rzeczy przemilczeć. Wiele problemów i konfliktów można rozwiązać zwykłą rozmową, wyjaśnieniem. Oczywiście jeżeli druga strona jest otwarta i chce słuchać.

Opiekę medyczną w ramach medycyny pracy dla szkół, przedszkoli czy innych podmiotów miasta, Spółki, w których pracowałem, realizowały od czasów, gdy jeszcze nie byłem nawet radnym. Jest rzeczą oczywistą, że każdy podmiot, niezależnie od struktury własności szuka najwyższej jakości i najniższej ceny.

Poszukiwania, czyli tak zwane zapytania ofertowe, czy konkursy ofert są kierowane przede wszystkim do przychodni najbliższych, lokalnych. Nie jest tak, jakby chciał p. Łukasz Nejman czy p. Dariusz Grylak, że Spółki, w których pracowałem zawyżały ceny, a podmioty były przymuszane do podpisywania umów. Gdyby tak zresztą było, sprawą dawno zajęłyby się organa Państwa, które zresztą wspomniani Panowie radni chętnie by powiadomili. Nie zrobili tego, gdyż dobrze wiedzą, że nie ma jakichkolwiek podstaw.

Szanowni Państwo, chciałem powiedzieć, że było wręcz tak, że ceny oferowane placówkom miasta były niskie, bardzo niskie, żeby nie powiedzieć dumpingowe. Wynikało to z chęci zachowania po prostu dobrych relacji w Dzielnicy, gdzie mieszkam, gdzie w pewnym momencie zostałem radnym. Spółka zarabiała na świadczeniach medycznych dla przedsiębiorców, przemysłu czy usługach dla Narodowego Funduszu Zdrowia.

Najsmutniejszy w tym wszystkim jest fakt, że w roku 2019 realizowałem umowę z Biurem Polityki Zdrowotnej na szczepienia przeciw grypie – poniżej kosztów rzeczywistych. Było to spowodowane drastycznym wzrostem ceny szczepionki przy podpisanej umowie 3-letniej, bez możliwości jej negocjacji. Umowę realizowałem, dopłacając do każdego szczepienia. I bałem się, nie rzekomego łamania artykułu 24f ustawy o samorządzie gminnym, ale własnego prezesa w spółce. W tym kontekście oskarżenia grupy radnych są nie tylko niesprawiedliwe ale wręcz podłe. Tak proszę Panów radnych – są podłe.

Obecnie działalność medyczna spółki, w której pracuję, na rzecz podmiotów miasta to nie jest nawet 1% przychodu. A chcę podkreślić, że z naszych usług korzysta nie tylko znacząca część populacji Ursusa, wielu przedsiębiorców, ale również takie podmioty, jak Centrum Mowy i Słuchu w Kajetanach prof. Skarżyńskiego, czy lokalna przychodnia „Zdrowie Plus” na ul. Wojciechowskiego. I nie ma tutaj znaczenia piastowanie przeze mnie, bądź nie, funkcji radnego, ale wysoka jakość usług w połączeniu z niskimi cenami.

Szanowni Państwo, celowo wymieniłem z nazwy te dwie firmy medyczne. Jedna ma określoną i myślę, że niepodważalną renomę nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Druga jest lokalną przychodnią prowadzoną przez żonę obecnego z nami na Sesji p. Stanisława Jasińskiego oraz przez żonę kolejnego polityka PiS, wieloletniego radnego tej Dzielnicy, który odszedł dzisiaj do większej polityki – p. Waldemara H.

Wymieniam celowo pana Waldemara H., gdyż nie kto inny, tylko właśnie on skomentował szkalujący mnie wpis na portalu faceebok słowami: Gratulacje Łukasz, cha paux ba (sza po ba). Nic nie przeszkadzało temu Panu, że jego żona (jako żona radnego), pracowała i stale pracuje na majątku gminnym wspólnie ze swoja koleżanką, żoną obecnego radnego p. Stanisława Jasińskiego. Wiem, żona to nie ja, nie korzystam z pieniędzy żony…

Szanowni Państwo. Trochę podsumowując i kończąc moją wypowiedź, sądzę, że nie tylko mnie nasuwają się pewne analogie i skojarzenia. Zamierzchłe czasy komunizmu, Pan Andriej Wyszyński, prokurator ery stalinowskiej: „Dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie”. Chichot historii…

Szanowna Rado, osoba bardzo mi bliska zapytała, czy nie jest mi smutno… Byłbym nieszczery, gdybym zaprzeczył. Oczywiście, że jest. W czasie ponad 10. lat bycia radnym, samorząd stał się moim drugim ja, zżyłem się z Państwem, a niektórych, jeśli nie większość, szczerze polubiłem.

Coś się jednak kończy, a coś zaczyna, jak w życiu. Będąc poza radą mogę nadal wykonywać pracę na rzecz mieszkańców, a przede wszystkim pomagać im jako lekarz, mieszkaniec Ursusa, czy sąsiad. Obecna decyzja jest przemyślana i moim zdaniem najlepsza.

Wszystkim Wam bardzo dziękuję za te wspólne lata w Radzie. Na pewno będzie to dla mnie pewien etap w życiu, do którego nieraz będę wracał z sentymentem.

Wesołych Świąt z życzeniami, aby udało się nam wszystkim oderwać od bieżących problemów i niesprawiedliwości tego świata, skupiając się na tym, co tak naprawdę jest najważniejsze”.

Opracował Jacek Sulewski

MS 01/2021, 4 lutego 2021


Źródło:
  • Transmisja z sesji nr XXIX z dn. 17 grudnia 2020 r. – stronie Urzędu Dzielnicy Ursus w lewym panelu – zakładka > Urząd > Rada >Transmisje z Obrad Sesji Rady Dzielnicy
  • https://www.youtube.com/channel/UCZ1-Ya7xz6M5UST8G-q9GRA