DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook
***Kolejne wydanie już 22 lutego 2018***Kolejne wydanie już 22 lutego 2018***Kolejne wydanie już 22 lutego 2018***
Żyć na 100 procent!

 Rozmowa z Hanną Babikowską, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Piastowie

Od 2013 roku, kiedy to ówczesny zarząd Powiatu Pruszkowskiego rozpoczął działania zmierzające do stopniowej likwidacji Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Piastowie, do czerwca 2015 r. trwała walka władz miasta i całej społeczności o liceum. W tym okresie poprzez niepewną przyszłość szkoła straciła na popularności.


Ostatecznie, po zmianie władz powiatu i miasta, Miasto Piastów zostało ustanowione organem prowadzącym i otrzymało prawo własności działki, zajmowanej przez liceum. W sierpniu 2015 r. zmarła po ciężkiej chorobie zasłużona dyrektor liceum, Maria Konopka.

W wyniku konkursu, od 1 listopada 2015 roku nowym dyrektorem została Hanna Babikowska, mieszkanka Piastowa, nauczyciel dyplomowany matematyki, chemii i biologii z osiemnastoletnim stażem pracy, m.in. w tutejszym liceum. W pierwszych dniach września odwiedziłem nową dyrektor z pytaniami o obecną sytuację szkoły i o plany na przyszłość.


Pani dyrektor, czy planuje Pani jakieś zmiany w organizacji szkoły?

Chcę, żeby to była placówka nowoczesna. Żeby to była taka szkoła, jakiej sama oczekuję dla moich dzieci. A mój syn wraz ze mną planuje po ukończeniu gimnazjum naukę w tym liceum. Szkoła od nowego roku będzie się nazywała Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza z oddziałami dwujęzycznymi. Musi być do tego odpowiednia liczba nauczycieli, mogących prowadzić zajęcia w języku angielskim. Teraz już są. Od 1 września 2016 r. rozpoczęło pracę 17 nowych nauczycieli, w tym 3 z tytułem doktora i 1 w trakcie doktoratu. W pierwszej klasie zamiast 3 będzie 6 godzin języka angielskiego tygodniowo, w drugiej – 9 godzin. Geografia, biologia i chemia w dużym zakresie będą wykładane po angielsku. Od przyszłego roku historii będzie uczyć magister filologii angielskiej. Mgr Justyna Józefowicz w ramach doktoratu będzie prowadziła zajęcia z młodzieżą i rodzicami, motywujące do pracy i poprawiające wzajemne relacje. Prowadzi również spotkania z nauczycielami.


A więc szkoła dwujęzyczna. To już rewolucja. Prowadzi Pani to liceum dopiero osiem miesięcy. Czy znalazła Pani wspólny język z gronem pedagogicznym?

Ja nie jestem tu nowa. Mieszkam w Piastowie, a w tej szkole jakiś czas temu uczyłam biologii. Z kadrą pedagogiczną udało mi sie zbudować doskonałe relacje. Obecnie jest zatrudnionych 28 osób. Połowa to mężczyźni, ale nie stosowałam przy zatrudnianiu parytetów – tak się po prostu złożyło. Wszyscy to osoby kompetentne, w większości z dorobkiem naukowym. Zależy mi, żeby bardzo dobrze robili to, do czego zostali zatrudnieni. Oceniam nauczycieli na podstawie ich pracy z dziećmi. Oczekuję ciężkiej pracy. Jesteśmy dopiero na początku drogi.


Drogi dokąd?

Chciałabym, żeby nasza szkoła stała się szkołą elitarną pod każdym względem. Jestem perfekcjonistką. Kiedyś usłyszałam taką maksymę: „Jeżeli coś się w życiu robi, to trzeba to robić na 100%” i staram się żyć i pracować zgodnie z nią. Kładę duży nacisk na to, żeby nasi absolwenci byli przygotowani do funkcjonowania w każdych warunkach. W ubiegłym roku szkolnym odbywały się szkolenia z wykładowcami Akademii Leona Koźmińskiego – cztery pełne dni zajęć w weekendy z zakresu mikroprzedsiębiorczości. Młodzi ludzie opuszczający naszą szkołę powinni potrafić założyć firmę. W praktyce wygląda to tak, że np. organizują sami seans filmowy. Mamy podpisane umowy o współpracy z Uniwersytetem Warszawskim (Wydział Fizyki), Politechniką Warszawską, UKSW (Wydział Matematyczno-Przyrodniczy), SGGW. Praktycznie w każdym tygodniu przyjeżdżają do nas pracownicy naukowi wyższych uczelni. Wśród nich najlepsi profesorowie. Nasze delegacje uczestniczą w radach wydziałów i ważnych dla uczelni uroczystościach. Taka współpraca trwa od lutego 2016 r. Chciałabym, żeby nasi wychowankowie ucząc się tutaj widzieli już swoje miejsce na konkretnej uczelni. Po to są warsztaty w formie całodniowego uczestnictwa w życiu akademickim.

Zatrudniliśmy doskonale przy­gotowanego nauczyciela podstaw przedsiębiorczości. Nawiązaliśmy kontakty z okolicznymi przedsiębiorcami. Organizujemy spotkania z wybitnymi postaciami z dziedziny kultury – odbyły się spotkania z Mają Komorowską i Krzysztofem Zanussim.


Podobno są plany umundurowania uczniów?

Niezupełnie umundurowania. Wprowadzamy element jednolitego stroju. Ma to być bluzka polo polskiej firmy z wyhaftowanym logo LO im. A. Mickiewicza (29 zł) i wersja zimowa – bluza z długim rękawem (68 zł), w kolorach szarym i ciemnoniebieskim. Chodzi nam przede wszystkim o możliwość identyfikacji uczniów dla ich bezpieczeństwa. Bluza z długim rękawem ze względu na koszt początkowo nie będzie obowiązkowa. Propozycję zatwierdził samorząd uczniowski. Będziemy pierwszą w powiecie szkołą z ujednoliconymi ubraniami. W kwestii bezpieczeństwa dodam, że uczniowie mają zakaz wychodzenia w ciągu dnia poza teren szkoły.



Co może Pani powiedzieć o uczniach, o ich poziomie przygotowania, o osiągnięciach?

To wspaniała młodzież. Ani razu od początku mojego dyrektorowania nie było ingerencji wychowawczych. 100% uczniów zdało maturę. Mamy bardzo wysoki poziom klasy matematycznej – wszyscy uzyskali ponad 100 punktów. Obecnie do liceum uczęszcza 141 uczniów. W małej szkole można wyłapać problemy każdego dziecka i się nad nim pochylić, a to jest moim celem. Bardzo dobrze układa się też współpraca z rodzicami.


Nie myśli Pani o zwiększeniu liczby uczniów?

Jestem nastawiona przede wszystkim na jakość. Chciałabym wypracować 4 klasy o bardzo dobrym poziomie.


Jakiego przedmiotu Pani uczy?

W tym roku nie realizuję nauki przedmiotów i dzięki temu mogę się skoncentrować na sprawach organizacyjnych. Uczyłam chemii, biologii, matematyki, ale ukończyłam też Zarządzanie na Uniwersytecie Warszawskim i Inżynierię Środowiska na Politechnice Warszawskiej.


Co z planami rozbudowy budynku szkoły dla potrzeb przyszłego gimnazjum?

W miejsce tej części która miała powstać na potrzeby gimnazjum powstanie profesjonalne centrum multimedialne i biblioteka miejska o powierzchni 400 m2. To centrum nam wyjątkowo sprzyja. Kolejną inwestycją będzie hala sportowa.

Widząc Pani dotychczasowe dokonania, wierzę w realizację Pani planów i życzę obecnym i przyszłym uczniom ich spełnienia.

Rozmawiał Jacek Sulewski

MS nr 5/2016