DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Wyniki 11. edycji ogólnopolskiego plebiscytu „Makabryła 2017”

Budynek Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Pruszkowie jednym z najbrzydszych w Polsce

1388 głosów internautów wystarczyło, by budynek zajął szóstą pozycję w dziesiątce najbardziej nieudanych architektonicznie obiektów powstałych w Polsce w 2017 roku. Dlaczego tak długo wyczekiwany obiekt znalazł się w zestawieniu serwisu Bryła?

Plebiscyt od 11. lat obnaża grzechy polskiej architektury. Zwraca uwagę na nieudolne przebudowy zabytków, ignorowanie kontekstu, gigantomanię, wykorzystywanie słabej jakości materiałów, samowolki budowlane czy przedstawianie wizualizacji, nie mających nic wspólnego z rzeczywistością. W tym roku internauci do północy 25 marca oddali prawie 25 tysięcy głosów na budynki i inwestycje, które sami zgłaszali przesyłając wcześniej zdjęcia swoich „kandydatów” wraz z lokalizacją. Do fotografii można było również dołączać komentarz, dlaczego wskazany obiekt zasługuje na tytuł, będący powodem do wstydu.

Trumna, krematorium, czarny moloch

Pierwsze prace przy budowie Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Pruszkowie rozpoczęły się w 2015 r., a wykończeniowe w 2017. Obecnie budynek CDK wchodzi w skład kompleksu zarządzanego przez Spółkę Centrum Kultury i Sportu. Obiekt (kubatura całkowita 80 087,9 m3; powierzchnia całkowita 17 118,29 m2; powierzchnia użytkowa budynku 13 040,67 m2) nie spodobał się wielu mieszkańcom i gościom, mijającym widoczny z okien samochodu budynek zlokalizowany obok ruchliwego skrzyżowania Al. Jerozolimskich i ul. Bohaterów Warszawy. Jak czytamy w wynikach, zaprojektowana bryła jest ciężka i toporna, niedopasowana do otoczenia. Czarna, monolityczna konstrukcja „rozpanoszyła się”. Pojawiają się również inne określenia mieszkańców: trumna, krematorium, łódź podwodna, Titanic, kloc lub czarny moloch.

Czy jest ta „bardziej korzystna strona”?

Organizatorzy plebiscytu otrzymali uwagi, że nie zaprezentowali całego obiektu, tylko elewację frontowo-boczną i boczną od al. Jerozolimskich. – Owszem, jest jeszcze druga boczna szklana elewacja (niewidoczna od strony skrzyżowania), ale nawet ona nie ratuje obiektu. Zobaczcie i oceńcie sami – tłumaczą organizatorzy. Niewidoczną elewację nieco ożywiają kolorowe ramy okalające szklane elementy. Według naszej oceny, również nie zmienia to na korzyść odbioru całego projektu. Ponadto, na oficjalnej stronie miasta Pruszkowa nie zamieszczono żadnego zdjęcia ukazującego obiekt z innej, niż z tej „bardziej korzystnej strony” od boiska. Na fanpage Centrum podobnie: także obejrzymy zdjęcie od strony boiska oraz wizualizację, która przekłamuje kolorystykę Centrum ukazując ją jako beżową, choć jest czarna. Wiadomo, chodzi o dobrą promocję. Jednak, czyżby kolorystyka nie spełniała jednak do końca oczekiwań nawet samych włodarzy miasta oraz pracowników Centrum?

Budynek ma charakter industrialny”

Wiceprezydent Pruszkowa – Michał Landowski – jeszcze na etapie trwania konkursu tłumaczył, że budynek ma charakter industrialny. Nawiązuje do historii miasta związanej z metalurgią. Porównuje go z takimi obiektami, jak Gdański Teatr Szekspirowski czy Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach. Według wiceprezydenta, plebiscyt nie do końca jest miarodajny, ponieważ w poprzednich edycjach nominację otrzymał m.in. gmach Telewizji Polskiej w Warszawie.

Czy budynek spełni swoje funkcje?

Choć oceniono już wygląd zewnętrzny obiektu, na oceny funkcjonalności (czy spełni oczekiwania ponad 60. tys. mieszkańców Pruszkowa w zakresie realizacji potrzeb na polu kultury, sportu i przedsiębiorczości) musimy poczekać. Nie było bowiem jeszcze nawet oficjalnego otwarcia Centrum. Budynek mieści siedzibę Miejskiego Ośrodka Kultury „Kamyk”, Zespołu Tańca Ludowego „Pruszkowiacy”, sale (audytoryjną dla 210 osób i widowiskową dla 392 osób), sale: rytmiki, baletu, muzyki, malarstwa i rzeźby, sale konferencyjne, powierzchnie biurowe, studio nagrań, siłownię i fitness z kompleksem saun i boiskiem do ricocheta, gabinety rehabilitacyjne i odnowy biologicznej, patio ze ścianką wspinaczkową, powierzchnie gastronomiczne, parking podziemny dla 181 samochodów, parking naziemny dla 138 samochodów. Wokół budynku znajdują się natomiast: teren do nordic walking, ścieżka zdrowia, outdoor fitness, plac rekreacji oraz strumyk.


I miejsce w opisywanym plebiscycie otrzymała przebudowa willi Monte w Zakopanem. O wszystkich finalistach, którzy otrzymają wkrótce architektoniczne antynagrody, można przeczytać w serwisie Bryla.pl i ponapawać się wizerunkami nieudanych realizacji na zamieszczonych zdjęciach.

17 maja 2018 roku w godz. 17:30 – 23:00, w Sali konferencyjnej przy ul. Czerskiej 8/10 w Warszawie odbędzie się spotkanie projektantów i architektów oraz uroczysta gala połączona z bankietem. Tego wieczoru przedstawieni zostaną zwycięzcy XI edycji konkursu Bryła Roku, a autorom najbrzydszych budynków zrealizowanych w 2017 roku wręczone zostaną statuetki.

Na co dzień przechodnie i przejeżdżający skrzyżowaniem Al. Jerozolimskich i ul. Bohaterów Warszawy mają wątpliwą przyjemność mijania tego czarnego monolitu. I właśnie z takiej perspektywy oceniono wygląd budynku, który swą kolorystyką tak bardzo odbiega od prezentowanego na wizualizacji, że wzbudził rozczarowanie i mocno krytyczne opinie głosujących. Mało kto może obejrzeć go z lotu ptaka. Jest szansa, że o niechlubnej nagrodzie zapomnimy, bo budynek obroni się funkcjonalnością. Z niecierpliwością czekamy na oficjalne otwarcie!

Agnieszka Gorzkowska

MS 7/2018, 12 kwietnia 2018

Fot. Jacek Sulewski