DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Jak na sportowo Ursus żegnał lato

W Parku Czechowickim i na obiektach Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ursusie 6 września miały miejsce liczne imprezy, zorganizowane na symboliczne pożegnanie sportowego lata.

Chociaż od tego czasu minęły już ponad 2 miesiące, to letnie temperatury utrzymywały się tak długo, że wydaje się, jakby to było wczoraj. Przypominamy więc jak przebiegało w Ursusie oficjalne pożegnanie lata.

TEST COOPERA

Dzień rozpoczął się Testem Coopera na stadionie MOSiR przy ul. Sosnkowskiego. Swoją kondycję fizyczną, biegnąc na czas wokół boiska, mógł sprawdzić każdy. Po tym sprawdzianie imprezy przeniosły się do Parku Czechowickiego.

1918 metrów na 100-lecie odzyskania niepodległości

Rozgrywane w parku konkurencje były równocześnie podporządkowane obchodom 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, dlatego dystans wynosił 1918 metrów. Pogoda sprzyjała, wytyczono trasę alejkami parkowymi wokół stawu i wśród drzew.

Zawody rozpoczęły się marszem Nordic Walking. Do marszu z kijkami pierwsza zgłosiła się, i otrzymała koszulkę z numerem „1”, burmistrz Ursusa – Urszula Kierzkowska. Wspaniale zaprezentowała się inna uczestniczka marszu, Lucyna Wasilewska – prezes Towarzystwa Uniwersytetu Trzeciego Wieku. W Nordic Walking I miejsce zajął Michał Kazubek, II miejsce – Iwona Działkiewicz, III miejsce – Jadwiga Ilin.

Kolejną konkurencją – na tym samym dystansie – był bieg. W biegu zwyciężył Kamil Szymaniak, na drugim miejscu przekroczył metę Przemysław Kaliński, a trzeci był Kacper Bień. W doskonałej formie zameldował się na mecie Norbert Pyza – kierownik Zespołu Sportu i Rekreacji Urzędu Dzielnicy Ursus. Dziesięcioletnia Natalia, która biegła razem z mamą, na mecie stwierdziła, że ona była lepsza i musiała mamę na trasie motywować. Wcześniej obie uczestniczyły w teście Coopera.

Nordic Walking przebiegał w luźnej atmosferze. Na trasie tworzyły się grupy towarzyskie i tylko czołówka zawzięcie walczyła o miejsca. Natomiast w biegu zdecydowanie dały o sobie znać ambicje sportowe i niektórzy zawodnicy po przebiegnięciu linii mety nie byli w stanie zrobić następnego kroku. Zmęczenie jednak szybko mijało i interwencje lekarskie nie były potrzebne. Na wszystkich uczestników po zawodach czekały napoje i ciepły posiłek.

Po uroczystej dekoracji zwycięzców sceną muszli koncertowej zawładnął Rafał Brzozowski z zespołem, kiedyś również związany ze sportem. W czasie studiów w warszawskiej AWF zdobył brązowy medal Akademickich Mistrzostw Polski w zapasach. I to był ostatni akcent pełnego wrażeń, letniego dnia.


Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 20/2018, 22 listopada 2018