DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

ARTEfakty w Pruszkowie – III edycja

W sierpniu Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego zorganizowało po raz trzeci Pruszkowski Festiwal Archeologiczny – ARTEfakty. Impreza odbyła się w dniach 02.08. - 30.08.2020.

W obecnych czasach, kiedy wokół słyszy się przede wszystkim o koronawirusie, pisanie o wydarzeniu kulturalnym w kontekście jego odbycia się nie jest częste. Zdecydowana większość plenerowych imprez jest odwoływana lub przenoszona na inny termin. Dlatego duże słowa uznania należą się organizatorom, za to, że zdecydowali się na zorganizowanie Artefaktów, choć jak sami mówią – „W pierwszym odruchu planowaliśmy III edycję Festiwalu Artefakty przenieść na przyszły rok, jednak ostatecznie zapadła decyzja, aby spotkać się z gośćmi w nieco zmienionej formule. Ograniczenia wynikłe z otaczającej nas rzeczywistości, skłoniły nas do rozpisania programu festiwalu na cały sierpień i początek września.” Atrakcje festiwalowe ograniczone zostały do terenu Muzeum, w bezpiecznej przestrzeni ogrodu muzealnego i budynku jednocześnie mogło przebywać 150 odwiedzających. Każdy wchodzący musiał mieć maseczkę, obowiązkowo dezynfekował ręce i otrzymywał żeton w kolorze żółtym, który zwracał przy wyjściu. Tychże żetonów przygotowano 150, dzięki czemu łatwiej było policzyć gości. Wstęp był bezpłatny.

Opowieści o tkactwie i tkaninie

Tematem przewodnim tegorocznej edycji festiwalu było tkactwo i tkanina – całość zatytułowano: Nie traćmy wątku. Tkactwo to jedno z najstarszych rzemiosł uprawianych przez człowieka. Organizatorzy starali się pokazać je nie tylko od strony technologii, ale również połączyć zagadnienia tkactwa i tkaniny z mitologią, obrzędowością, obyczajowością, folklorem i innymi aspektami kultury. Do udziału w festiwalu zaproszono przedstawicieli rozmaitych dyscyplin: rekonstruktorów historycznych, archeologów, historyków sztuki, artystów, tradycyjne tkaczki, animatorów, współczesnych rzemieślników i językoznawców. Zaplanowano 54 wydarzenia, w których wzięło udział blisko 40 gości. W programie festiwalu znalazły się m.in.: pokazy, spektakle, warsztaty, spotkania, lekcje festiwalowe, koncerty, prelekcje, wystawy, podcasty (podcast – rodzaj audycji internetowej).

 

Sierpniowe niedziele

W pięć niedziel sierpnia, w godz. 11.00–17.00, można było wejść w świat wystaw, rekonstrukcji, spektakli, opowieści, pokazów i zajęć warsztatowych dla różnych grup wiekowych. Dodatkowo w ramach Festiwalu zorganizowano warsztaty, które odbywały się w ciągu tygodnia (tu wymagane były zapisy). Przedstawiciel naszej redakcji odwiedził festiwal w piękną, słoneczną niedzielę, 16 sierpnia. Poprzednia edycja, w roku 2018, odbywała się na terenie Muzeum i, przede wszystkim, Parku Potulickich, gdzie odbywała się większość warsztatów, pokazów i gdzie rozlokowano różne stoiska. Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem publiczności. W tym roku obszar Artefaktów został ograniczony, tłumów nie było, ale ludzie korzystali. – Zainteresowanie jest, do dnia dzisiejszego odwiedziło nas prawie 1300 osób, łącznie z warsztatami, które odbywają się w tygodniu – mówi Dyrektor Muzeum Dorota Słowińska-Kamasa. – Festiwal staraliśmy się rozpisać w bezpiecznej formie. Dotychczasowe dwie edycje odbywały się na początku września, my zdecydowaliśmy się, żeby zrobić trzecią edycję w sierpniu. Jesteśmy przez cały sierpień, w każdą niedzielę zapraszamy na dni otwarte, ponadto w tygodniu odbywają się lekcje festiwalowe dla dzieci i warsztaty dla różnych grup – wiążą się one z koniecznością wcześniejszego zapisania. W tym roku mamy szczególną sytuację, więc jest ograniczona liczba miejsc, przygotowywanie „bezpiecznych pakietów” dla dzieci, i w takich restrykcjach staramy się festiwal przeprowadzić. Dwie pierwsze niedziele przebiegły bardzo spokojnie. Mamy dużo zajęć lekcyjnych dla dzieci, warsztaty tkania dla osób niedowidzących ( w Grodzisku). Jesteśmy aktywni on-line, zapraszamy do słuchania podcastów. W każdym tygodniu, we wtorek i czwartek wypuszczamy podcasty, gdzie rozmawiamy o tkactwie i tkaninie, tej starożytnej i współczesnej – profesor Bralczyk opowiadał o obecności tkaniny w j. polskim, w ostatnim podcaście będziemy mówić o obecności, za sprawą Norwida, Herberta i pani Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej, wątków tkackich w kulturze szeroko pojętej. Głównym tematem jest tkactwo, chcemy opowiadać o tkactwie starożytnym, ale mamy pełną świadomość, że znikomość śladów archeologicznych jest na tyle duża, że aby w sposób pełny opowiadać, staramy się używać różnych języków, by przenosić do współczesności i opowiadać o tkactwie współczesnym, po to, by lepiej zrozumieć, jak wyglądał warsztat tkacki, posługujemy się językiem kultury, sztuki… Pierwotnie festiwal planowany był w bardzo rozbudowanej formie. Temat tkactwa miał być tematem wiodącym. Ze względu na sytuację epidemiczną musieliśmy cały program zmodyfikować. Pozostaliśmy tylko przy wątkach tkackich. Program rozpisaliśmy na cały sierpień, i początek września – wtedy będziemy obecni w szkołach – tam realizujemy projekty zamknięte z naszymi partnerami. Formuła musiała ulec zmianom, musieliśmy ograniczyć ilość rekonstruktorów. Nie możemy pozwalać na dotykanie, zajęcia prowadzone są w trybie bezpiecznych pakietów, które są wcześniej przygotowywane dla dzieci, są zdezynfekowane i muszą swoje odczekać. Staramy się każde z działań, jakie są wykonywane, a jest ich ograniczona ilość, robić w taki sposób, by po każdej obecności była prowadzona dezynfekcja, tak byśmy mogli zaprosić wszystkich do bezpiecznej zabawy.

Reklama

Co tydzień rozwieszamy plakaty na terenie Pruszkowa i okolic. W środy, czwartki, piątki – organizujemy akcje plakatowe, niestety – bardzo szybko są zaklejane. Nie możemy rozdawać ulotek, programu. Informacje zamieszczamy też na stronie Muzeum i naszym Facebooku. Festiwal mogliśmy zorganizować m.in. dzięki dofinansowaniu ze strony miasta Pruszkowa. 

Plany powakacyjne

Od jesieni chcielibyśmy prowadzić spotkania dla rodzin – w kameralnych gronach lub on-line, w zależności od sytuacji epidemicznej. Włączymy się w Festiwal Nauki. Koncerty na razie zostały wstrzymane, bo nie możemy zapraszać publiczności. Latem, w czerwcu i lipcu, mieliśmy promenady chopinowskie – pianiści grali na żywo, w oranżerii, a za sprawą nagłośnienia publiczność spacerowała po ogrodzie muzealnym i mogła słuchać. Spotkania te przyciągały publiczność, odwiedzały nas rodziny z dziećmi – ta formuła sprawdziła się . I to na razie jedyne koncerty. We wrześniu jest już chłodno, pogoda bywa kapryśna. 

Niedziela, 16 sierpnia

Tego dnia gośćmi Festiwalu byli m.in.: Stowarzyszenie „Hellas et Roma” – można było zobaczyć z bliska stroje i tkaniny rzymskie, pracownia powroźnicza z Wieliczki, stanowisko tkackie prowadziła Anna Grossman. Pracownia Rzemiosł Dawnych opowiadała o tym, jak powstają tkaniny i włókna z roślin, filcowanie prezentowała Katarzyna Aust, można było zajrzeć na warsztaty archeologiczne dla dzieci i posłuchać wykładu o tkactwie w czasach mitologicznych. Dniu otwartemu towarzyszyła wystawa plenerowa Eleonory Plutyńskiej – „W poszukiwaniu splotów”. Przygotowano stanowiska rekonstruktorskie, pokazy, narzędzia, surowce, pogadanki…

Stowarzyszenie „Hellas et Roma”

Łukasz Sędyka – prezes Stowarzyszenia „Hellas et Roma” – opowiedział nam o tym, co przygotowali na dzień dzisiejszy i jak wygląda działalność stowarzyszenia w czasach koronawirusa: – W czasach covidu wszystkie wyjazdy i spotkania zostały odwołane. Nigdzie w tym roku nie byliśmy, to nasz pierwszy raz. Chwała dyrekcji Muzeum i pracownikom, że podjęli rękawice i w tych trudnych czasach zorganizowali imprezę. Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku plany z Muzeum były znacznie bardziej rozbudowane, mieliśmy nadzieję na zorganizowanie dużego festiwalu, tak, jak poprzednio. To się zmieniło, zostało obcięte i dostosowane do norm. Spotkania „Hellas et Roma” odbywają się w tej chwili w bardzo małych gronach, są to spotkania wewnętrzne – po to, by przygotować sprzęt na przyszłoroczne wyjazdy. Sytuacja nie powstrzymuje nas przed tym, żeby się rozwijać. Zawsze byliśmy nastawieni na interakcje z ludźmi, teraz, ze względu na obostrzenia związane z covid interakcji jako takiej nie możemy przeprowadzić – dać dotknąć tkaniny, które mamy przygotowane, pokazać samemu jak się przędło. Tym razem głównie opowiadamy o tkactwie i tkaninach. Staramy się przedstawić społeczne aspekty związane z tkaninami i ich znaczenie w społeczeństwie rzymskim, np. pokazanie swojego bogactwa poprzez tkaniny. Rzym to dostęp do różnego rodzaju barwników. Prezentujemy różnego rodzaju minerały służące do barwienia. To odróżniało Imperium Rzymskie od barbaricum (obszary poza terytorium Imperium Rzymskiego), gdzie tkaniny były barwione przy pomocy naturalnie dostępnych środków (kor, roślin) – były to kolory ziemi: szarości, brązy, beże, Dlatego jednym z towarów eksportowych Imperium Rzymskiego były tkaniny. Poza barwnikami prezentujemy różnego rodzaju wełny o różnym splocie np. jodełka. Będziemy pokazywać, jak i czym się tkało…

Od początku swojej działalności festiwal stanowi ważną część pruszkowskiego życia kulturalnego – tegoroczna edycja była częścią przygotowanej przez miasto Pruszków akcji LATO W MIEŚCIE. Mamy nadzieję, że kolejna edycja odbędzie się już bez żadnych ograniczeń.

Tekst i zdjęcia Wojciech Grzesik

MS 17/2020, 24 września 2020