DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Dożynki 2019 w GMINIE MICHAŁOWICE

W tym roku po raz pierwszy doroczne święto plonów w Gminie Michałowice obchodzone było w Pęcicach. Impreza dożynkowa została poprzedzona mszą świętą dziękczynną w kościele pw. św. apostołów Piotra i Pawła w Pęcicach, której przewodniczył ks. proboszcz Grzegorz Jasiński. Pogoda 1 września dopisała, na plac nad stawem w parku przybyło mnóstwo mieszkańców z całej gminy. Czekało tu na nich wiele atrakcji.

Michałowickie dożynki zaszczycili swoją obecnością m.in.: Przewodniczący Rady Powiatu Pruszkowskiego Stanisław Dymura, radny powiatowy Przemysław Sieciński, Przewodnicząca Rady Gminy Michałowice Beata Rycerska i Zastępca Przewodniczącego Maciej Polarczyk.

Niech tego chleba nigdy nie zabraknie

Uroczystości rozpoczęło wręczenie przez starostów dożynek, Beatę Wieciech i Władysława Kwaśnego z Suchego Lasu, pięknego bochna chleba upieczonego z mąki z tegorocznych zbiorów Wójtowi Gminy Michałowice, Małgorzacie Pacheckiej ze słowami: – Przekazujemy bochen chleba, upieczony z tegorocznych ziaren, jako symbol sytości, dostatku, polskości. Prosimy dzielić go sprawiedliwie w imię międzyludzkiej solidarności. Niech tego chleba nigdy nie zabraknie w naszej gminie i w naszej ukochanej ojczyźnie. Wójt zaprosiła do dzielenia się chlebem radnych, sołtysów, gości i mieszkańców gminy. W swoim wystąpieniu M. Pachecka życzyła rolnikom m.in: – (...) aby z ich zbóż, ich plonów, piekarze, cukiernicy, masarze, wędliniarze wypiekli jak najwięcej chleba i wykonali jak najwięcej produktów, dzięki którym możemy dzielić wspólnie stoły, które połączą rodziny, przyjaciół, sąsiadów. Z serca dziękuję. Jestem wzruszona, że mogę naszym gminnym rolnikom w imieniu mieszkańców podziękować.

Następnie odczytano listy z podziękowaniami i życzeniami dla mieszkańców od Wojewody Mazowieckiego Zdzisława Sipiery i Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika.

80 lat temu...

Wójt nie zapomniała, że 1 września 2019 to również 80 rocznica napaści Niemiec Hitlera na Polskę. W wyniku rozpętanej tego dnia II wojny światowej zginęło 6 milionów obywateli polskich różnych narodowości i wyznań. Powiedziała, że: – Trudno wyobrazić sobie większą tragedię dla państwowości niż utrata całych pokoleń z ich historią i tożsamością, kulturą, potencjałem intelektualnym, naukowym i twórczym.

– Ci, którzy walczyli i oddali życie w czasie II wojny, zrobili to nie dla pomników, ale dla przyszłych pokoleń, także dla nas, żebyśmy mogli normalnie żyć i dzisiaj normalnie świętować – dodała.

Tradycji stało się zadość

Wielką polanę przy stawie zapełniły liczne stanowiska, w większości gastronomiczne. Największe zainteresowanie wzbudzały stoiska Kół Gospodyń Wiejskich z całej gminy. Na niektórych można było nauczyć się – pod kierunkiem doświadczonych gospodyń – szydełkowania, szycia torebek na warzywa i owoce, tworzenia ozdób dożynkowych czy szarpaków – zabawek dla domowych zwierzaków. Wszystkie przygotowały pyszne potrawy, wśród których dominował chleb ze smalcem, ogórki kiszone, żurek, bigosy, ciasta. Wszystko świeżutkie, domowej roboty. Można też było po niewygórowanych cenach zakupić rękodzieła, czy niektóre smakołyki. Dziewczyny z Suchego Lasu napisały, że zbierają na maszynę do ciasta. Swoje prezentacje przygotowały m.in.: Koło Gospodyń Wiejskich Reguły, Pęciczanki, Dziewczyny z Komorowa, Graniczanki, Koło Kobiet Kreatywnych z Suchego Lasu, Gospochy z Nowej Wsi.

Scenę opanowali artyści

Na scenie do późnych godzin wieczornych występowały zespoły: „Słowiany”, „Kapela ze wsi Warszawa” i gwiazda wieczoru „Gang Marcela”, od 40 lat czołowa grupa country-pop, koncertująca w Polsce i na całym świecie. Wszystkie grupy grają folk, muzykę country, trochę rocka. Polsko-ukraiński zespół „Słowiany” dał też koncert coverów znanych przebojów polskiej i zagranicznej muzyki popularnej. Członkowie zespołu zaprezentowali pokazy gotowania potraw z Ukrainy oraz Gruzji.

Dla każdego coś miłego

Rozstawiono wielki namiot z podłogą, pod którym przy rozstawionych stołach można było usiąść, porozmawiać, oglądać występy, pojeść i popić.

W trakcie pikniku odbywały się liczne konkursy i zabawy dla dzieci, była fotobudka, malowanie buziek, bańki mydlane i wiele innych atrakcji. Zorganizowany został niezwykły plac zabaw z zabawkami i innymi charakterystycznymi elementami, występującymi na dawnych jarmarkach. Była nawet „sławojka”, ubikacja rozpowszechniona w Polsce międzywojennej i funkcjonująca jeszcze wiele lat po wojnie. Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł skorzystania z przybytku, ponieważ wewnątrz był tyko stary, emaliowany nocnik, a cała konstrukcja była dosyć ażurowa.

Policja była czujna

Obecna na pikniku nadkomisarz Małgorzata Pietrusiak, Komendantka Komisariatu w Michałowicach, powiedziała nam, że policjanci są na miejscu od początku do końca: – „Jesteśmy po to, żeby dbać o bezpieczeństwo. Współpracujemy z osobami odpowiedzialnymi za organizację imprezy”.

Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 16/2019, 12 września 2019

 

Fot. Mariusz Marcysiak

Fot. Mariusz Marcysiak