DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS,
miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, 
gminy OŻARÓW MAZOWIECKI, gminy BRWINÓW

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

WYDARZENIA. Obchody setnej rocznicy „Bitwy Warszawskiej” w Ursusie

100 lat temu zjednoczeni Polacy zatrzymali bolszewików

15 sierpnia, w rocznicę przełomu w Bitwie Warszawskiej co rok obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Tego też dnia obchodzone jest Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i Matki Boskiej Zielnej. Jest to dzień wolny od pracy i w całej Polsce odbywają się uroczyste obchody.

Wojna polsko-bolszewicka

Początek, nigdy formalnie nie wypowiedzianej, wojny polsko-bolszewickiej nastąpił w styczniu 1919 r., kiedy to Armia Czerwona zajęła Wilno. W kwietniu tego samego roku Polacy odebrali miasto Rosjanom. Piłsudski chciał zatrzymać wojska sowieckie, zajmujące republiki litewską, ukraińską i białoruską. Polskie armie dotarły aż do Kijowa. W maju 1920 r. bolszewicy rozpoczęli w kierunku zachodnim ofensywę, mającą zwiększyć zasięg rewolucji komunistycznej na całą Europę i według planów Lenina, doprowadzić do ustanowienia w kolejnych państwach władzy sowieckiej. Pierwszym etapem tego planu była Polska, która dopiero co po 146 latach zaborów odzyskała niepodległość.

Bitwa Warszawska

W sierpniu armie sowieckie zbliżyły się do Warszawy i zajęły Radzymin. Rozegrana między 13 a 25 sierpnia 1920 roku bitwa stała się przełomem w wojnie polsko-bolszewickiej. 13 sierpnia rozpoczęła się śmiała operacja, opracowana przez marszałka Józefa Piłsudskiego i szefa Sztabu Generalnego, gen. Tadeusza Rozwadowskiego – kontrofensywa wojsk polskich z kilku kierunków, nazwana później Bitwą Warszawską. 15 sierpnia przypadało wielkie kościelne Święto Wniebowzięcia Maryi Panny i Matki Boskiej Zielnej. Według różnych przekazów tego dnia bolszewikom ukazała się Matka Boża. Sowieccy jeńcy opowiadali, że widzieli na przedpolach Warszawy (w rejonie Radzymina i w Ossowie) Matkę Bożą, która osłaniała stolicę i wspomagała Polaków. Legenda utrwaliła nazwę „Cud nad Wisłą”, jako że właśnie tego dnia po dramatycznym boju odbito zajęty przez Rosjan Radzymin. Manewr polskiej kontrofensywy udał się między innymi dzięki znajomści planów i rozkazów strony sowieckiej (już we wrześniu 1919 r. szyfry Armii Czerwonej zostały złamane przez porucznika Jana Kowalewskiego) i umiejętności wykorzystania tej wiedzy przez polskie dowództwo.

Dalszy przebieg kampanii aż do 12 października, kiedy ogłoszono zawieszenie broni, to seria polskich zwycięstw. Bitwa warszawska ocaliła nie tylko niedawno odzyskaną polską niepodległość, ale była jedną z najważniejszych bitew w dziejach świata. Wojsko Polskie, w tym 100-tysięczna armia ochotnicza dowodzona przez gen. Józefa Hallera, na czele z marszałkiem Józefem Piłsudskim zatrzymało i zwyciężyło milionową nawałę Armii Czerwonej, a także uratowało nie tylko Polskę, ale i całą Europę przed niewolą i wprowadzeniem sowieckiego totalitaryzmu i systemu komunistycznego.

Uhonorowanie bohaterów 1920 roku pod pomnikiem przy ul. Cierlickiej w Ursusie

Bitwa warszawska była przełomowym momentem. Osiągnięcie tego sukcesu było możliwe dzięki determinacji i mobilizacji całego społeczeństwa. Konflikty polityczne zeszły na drugi plan. Zwycięstwo nad Armią Czerwoną pozwoliło zabezpieczyć niepodległość Rzeczypospolitej. Pochód sowiecki przez Europę został zahamowany – powiedział, rozpoczynając uroczystości, wiceburmistrz Ursusa Wiesław Krzemień. Ks. Dziekan ursuski, proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca NMP, Zbigniew Sajnóg odmówił modlitwę za tych, którzy zginęli w obronie ojczyzny w 1920 roku, ale także za Polaków, władze centralne i samorządowe, żeby mądrze i sprawiedliwie zdołały kierować polskim państwem. Delegacje m.in. władz dzielnicy (Zastępca Burmistrza Wiesław Krzemień i przewodniczący Rady Dzielnicy Dariusz Pastor), miejscowej Platformy Obywatelskiej, Stowarzyszenia Obywatelskiego w Ursusie, Prawa i Sprawiedliwości, Szkoły Podstawowej nr 382, Światowego Związku Żołnierzy AK, przedstawicieli Muzeum Harcerstwa w Ursusie złożyły kwiaty. SP nr 382 wystawiła poczet sztandarowy. Wartę honorową przy pomniku pełnili druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Ursusie.

Uroczystość prowadził Paweł Wyrzykiewicz, kierownik Domu Kultury „Portiernia”, a oprawę muzyczną zapewnili muzycy Orkiestry Koncertowej Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego.

Cud nad Wisłą”

Po uroczystości przy pomniku, w kościele św. Józefa w Ursusie odprawiona została uroczysta msza święta, na której Ksiądz Prałat Zbigniew Sajnóg wygłosił piękne kazanie, którego fragment publikujemy poniżej:

Jak co roku wracamy dziś do naszej narodowej historii, do roku 1920 – stąd dzisiejsza uroczystość ma zawsze charakter religijno-patriotyczny. Dziś mija 100 lat od chwili, gdy za wstawiennictwem Matki Bożej Wniebowziętej nasz naród odniósł wspaniałe zwycięstwo nad przeważającymi siłami wroga, zalewem wojsk sowieckich.  Polska znalazła  się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a zarazem była świadoma, że zalew komunizmu będzie gorszy niż carski zabór, bo komunizm bowiem, to śmierć duszy i ciała, to też walka z wiarą i z Bogiem.  

Przez pół wieku panowania w Polsce komunizmu sformułowanie „Cud nad Wisłą” nie funkcjonowało w obiegu publicznym. Zmowa milczenia otaczała nie tylko nadzwyczajność tego sukcesu, ale i sam fakt odparcia bolszewików. To zrozumiałe – radzieccy mocodawcy władz PRL woleli, żeby Polacy jak najszybciej zapomnieli o zdarzeniu, które powstrzymało pochód komunizmu na całą Europę. To była przecież ich klęska. Po upadku komunizmu temat powrócił, a z nim spory, czy to był cud, czy też nie. O nadprzyrodzonym charakterze polskiego zwycięstwa pod Warszawą był przekonany nuncjusz apostolski Achilles Ratti, który jako jedyny z dyplomatów w chwilach krytycznych pozostał w Warszawie. Gdy został papieżem, już jako Pius XI, kazał wymalować na ścianach kaplicy w Castel Gandolfo dwa freski dotyczące wydarzeń kluczowych dla dziejów Polski. Jeden przedstawia obronę Jasnej Góry, a drugi – Cud nad Wisłą z roku 1920.

Kościół od dawna żywi przekonanie, że pewne wydarzenia w jego historii nosiły wyraźny ślad Bożej interwencji. Tak było m.in. ze zwycięstwem wojsk chrześcijańskich nad tureckimi w bitwie morskiej pod Lepanto 7 października 1571 r. oraz z  wiktorią wiedeńską w 1656 roku i polskim wojskiem dowodzonym przez króla Jana III Sobieskiego.

Bóg zazwyczaj działa dyskretnie, pozostawiając ludzkiej wierze uznanie pewnych zdarzeń za cud. Czy w przypadku Bitwy Warszawskiej   jednym z takich znaków nie była data, w której nastąpił przełom? Uroczystość Wniebowzięcia NMP to dla wierzących czytelna wskazówka, gdzie należy szukać właściwego źródła tzw. „zbiegów okoliczności”, które złożyły się na ocalenie Polski. Mówiąc inaczej: zwycięstwo „po ludzku” w niczym nie przeszkadzało „zwycięstwu po Bożemu”, zwłaszcza , że w tle tej bitwy trwała potężna modlitwa, która zjednoczyła wszystkie zwaśnione środowiska niedawno odrodzonej Polski.”

Pamiątkowe tablice i wystawa

Po mszy na terenie przykościelnym nastąpiło odsłonięcie i poświęcenie dwóch pamiątkowych tablic – ku czci bohaterów 1920 roku w setną rocznicę bitwy i urodzin Jana Pawła II. Wyryto na niej słowa Karola Wojtyły wypowiedziane w czasie pielgrzymki do Polski w 1999 r. Jak powiedział ksiądz proboszcz Sajnóg: Głazy pod tablice zostały podarowane przez dobrych ludzi z Wolicy, przyjaciół naszego parafianina p. Marcina S., a tablice wykonała firma pana Andrzeja Bernera.

W Parku Czechowickim zorganizowano wystawę plenerową poświęconą wojnie polsko-bolszewickiej oraz jej uczestnikom – zamieszkującym tereny obecnego Ursusa.

Święto Wojska Polskiego

Od 1923 do 1947 roku w dniu 15 sierpnia, w rocznicę przełomu w Bitwie Warszawkiej 1920 roku, obchodzone było Święto Żołnierza. W okresie PRL-u zmieniono je na Święto Wojska Polskiego i obchodzono 12 października – w rocznicę bitwy pod Lenino. W wolnej Polsce od 1992 r. Święto Wojska Polskiego obchodzone jest ponownie 15 sierpnia.


Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 16/2020, 10 września 2020