DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

Piknik historyczny, upamiętniający wydarzenia Czerwca 1976 w Ursusie

Tutaj wszystko się zaczęło

43 lata temu, 25 czerwca 1976 roku w zakładach Mechanicznych Ursus doszło do wielkiego strajku i zablokowania linii kolejowej w reakcji na drastyczne podwyżki cen żywności, ogłoszone przez ówczesnego premiera, Piotra Jaroszewicza. 30 lat temu, 4 czerwca 1989 roku odbyły się pierwsze, częściowo wolne wybory parlamentarne. Te wydarzenia, mimo dzielących je kilkunastu lat, pozostają ze sobą w ścisłym związku. 30 czerwca 2019 roku w Parku Czechowickim w Ursusie odbył się wielki historyczny piknik.

Organizatorami tego niezwykłego wydarzenia był Urząd Dzielnicy Ursus we współpracy z „Fundacją dla Ursusa”, Grupą Rekonstrukcyjno-Filmową GRF BEMOWO, Izbą Tożsamości Ursusa i Stowarzyszeniem Klubów Abstynenckich „Zorza”. Obecni byli: burmistrz dzielnicy Bogdan Olesiński i zastępcy – Wiesław Krzemień i Kazimierz Sternik.

Wystawy, zdjęcia, świadkowie historii

Były namioty tematyczne z wystawami, dotyczącymi wydarzeń od 1976 do 1989 r., dotyczące protestów robotników Ursusa, późniejszego działania KOR-u, Solidarności, działań opozycji i pierwszych częściowo wolnych wyborów w 1989 r. Przybyło wielu uczestników tamtych wydarzeń, którzy chętnie wspominali swoje przeżycia sprzed kilkudziesięciu lat. Można było porozmawiać i uzyskać autografy od Jerzego Domżalskiego – dziennikarza i historyka Ursusa oraz bohaterów „Solidarności” – Zbigniewa Janasa i Zbigniewa Bujaka. Cały dzień oblegane było stoisko Izby Tożsamości Ursusa, przygotowane i obsługiwane przez Agnieszkę Gorzkowską.

Mieszkańcy Ursusa pamiętają o korzeniach

Frekwencja dopisała fantastycznie. Wśród przybyłych mieszkańców zauważyć można było rodziny wielopokoleniowe. Dziadkowie wspominali czasy PRL-u, tatusiowie z zainteresowaniem oglądali liczne eksponaty, a dzieci, również zainteresowane wojskowymi pojazdami i rekonstruktorami w mundurach milicji obywatelskiej i wojska, korzystały z atrakcji przygotowanych z myślą o nich, a więc gier, konkursów, zabaw plastycznych. Starsi przypomnieli sobie, jakich samochodów używała Milicja Obywatelska w latach siedemdziesiątych (przyjechały: Warszawa, Fiat 125p, gazik i Nysa). Funkcjonariusze MO wypisywali mandaty i zobowiązania do współpracy. Można było obejrzeć powielacz, wykorzystywany przez opozycję w czasach PRL. Z głośników brzmiała muzyka lat 70.

Ursus produkował dla armii II RP

Wielką atrakcją była kolekcja pojazdów produkowanych w ZM Ursus przed II wojną światową. W latach 1930–1939 fabryka wytwarzała pojazdy i silniki dla wojska. Na piknik przyjechał pojazd pancerny wzór 34, którego 90 sztuk brało udział w kampanii wrześniowej, motocykl Sokół 1000, polski czołg tankietka (złożony w Ursusie z resztek pojazdów z pobojowisk), polska ciężarówka, jedyny w Polsce samochód CWS (kopia). Prezentował je kolekcjoner i rekonstruktor (Grupa Szare Szeregi), Zbigniew Rowiński.

Konkurs i program artystyczny

Na scenie burmistrzowie i naczelnik dzielnicowego Wydziału Kultury Katarzyna Świtalska wręczali uczniom ursuskich szkół dyplomy i nagrody za konkurs, dotyczący wydarzeń Czerwca 1976.

Występ artystyczny „Jestem tutaj, gdzie byłem” przygotowali nauczyciele i uczniowie z SP nr 11. Wystąpiła grupa pod kierunkiem Anny Kałużnej – zespół nauczycieli z SP nr 11 wraz z uczniami oraz młodzież z młodzieżowej grupy musicalowej z OK „Arsus”.

Ważne słowa

Na zakończenie tego tak obfitującego w atrakcje dnia wystąpiły zespoły Ikarus Feel i Lao Che. Przed występem Lao Che, głos zabrał burmistrz Olesiński: – To było bardzo ważne wydarzenie w historii naszej dzielnicy. Nawiązuję do 43 rocznicy strajku z 1976 roku. Wtedy robotnicy po raz pierwszy złamali komunistyczne władze. Robotnicy dalej byli prześladowani, ale po raz pierwszy władze wycofały się z podwyżek. Doprowadziło to do powstania KOR (Komitet Obrony Robotników), a potem do powstania „Solidarności”. Możemy być dumni z miejsca, w którym mieszkamy. Cały dzisiejszy piknik historyczny poświęcony był naszym ojcom, dziadkom, bo to oni brali w tym udział. Wielki szacunek dla Pań i Panów, którzy wtedy brali udział w strajku. Tydzień temu zagrał dla nas zespół Ira, którego korzenie wywodzą się z Radomia, a dzisiaj gra zespół z Płocka. To właśnie te trzy miejscowości – Ursus, Radom i Płock strajkowały i dały początek wielkiemu buntowi w czerwcu 1976 roku, który doprowadził do współpracy środowisk robotniczych i inteligencji, do powstania KOR, a w dalszym czasie historycznym do zarejestrowania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” i pierwszych wolnych wyborów 4 czerwca 1989 roku. To tutaj wszystko się zaczęło, tu utworzono pierwszą międzyludzką i robotniczą solidarność i to właśnie z Ursusa dano światu znak, że w warunkach wyzysku robotników i codziennych kłamstw komunistycznych władzy żyć się nie da i trzeba dążyć do zmian ustrojowych w Polsce.

Tekst i zdjęcia Jacek Sulewski

MS 14-15/2019, 22 sierpnia 2019

Marianna Lipińska z VI klasy SP nr 360 otrzymała II nagrodę za wywiad o strajku z 1976 roku ze swoim dziadkiem Januszem Lipińskim, który pracował w ZM Ursus od 1964 roku (oboje na zdjęciu).




Uroczysta IX sesja
Rady Dzielnicy Ursus


Szczególnym wydarzeniem Pikniku Historycznego była specjalna sesja Rady Dzielnicy. Radni zasiedli na ławkach przed sceną i w głosowaniu imiennym jednogłośnie przyjęli stanowisko w sprawie wydarzeń z dnia 25 czerwca 1976 roku.

My, Radni dzielnicy Ursus miasta stołecznego Warszawy przechowujemy w swoich sercach i umysłach historię Rzeczpospolitej Polskiej, w której szczególne miejsce zajmują wydarzenia z 25 czerwca 1976 roku. Dziś, w 43. rocznicę strajków robotników z Ursusa pragniemy podziękować uczestnikom tamtych wydarzeń, tym którzy są dzisiaj z nami, a także oddać cześć tym, którzy już odeszli. Składamy im hołd, doceniając niezłomną postawę i poświęcenie. Dziękujemy za gotowość do walki o wolną, demokratyczną Polskę. Z dumą podkreślamy, że protesty zainicjowane w 1976 roku przez robotników Ursusa, a także Radomia, Płocka i innych miast, które przyłączyły się do protestu, stworzyły podwaliny pod narodziny największego ruchu wolnościowego w XX-wiecznej Europie, jaką była NSZZ „Solidarność”.

W protestach na terenie Zakładów Mechanicznych „Ursus” wzięło udział blisko 90% załogi fabryki. Robotnicy, mimo świadomości możliwych represji, a nawet krwawego tłumienia poprzednich buntów, zaprotestowali przeciwko zapowiadanej przez komunistyczne władze drastycznej podwyżce cen żywności. Jednym z symboli tamtych dni stała się wykolejona lokomotywa, którą z torów wypchnęli strajkujący. W ten sposób o proteście dowiedziała się cała Polska i świat. Po raz pierwszy w powojennej historii Polski władze PRL ugięły się pod presją strajkujących. Rząd wycofał się z wprowadzenia zapowiadanych podwyżek. Mimo sukcesu protestu, na jego uczestników spadły poważne represje. Doszło do starć z oddziałami Milicji Obywatelskiej. Zatrzymanych podczas obławy w Ursusie przewożono do komend i aresztów, gdzie byli bici, przechodząc tzw. ścieżki zdrowia. Siedmiu robotników z Ursusa zostało skazanych na kary kilku lat pozbawienia wolności. Szykany, które objęły strajkujących z Ursusa i innych fabryk na terenie kraju wywołały poruszenie w środowisku opozycyjnym. Z potrzeby niesienia pomocy uczestnikom wydarzeń czerwca, doświadczającym przemocy ze strony komunistycznych władz, narodził się Komitet Obrony Robotników - pierwsza, jawna organizacja opozycyjna, która później stała się intelektualną i organizacyjną podstawą dla Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Zadaniem KOR-u było niesienie pomocy finansowej, prawnej i lekarskiej osobom represjonowanym iich rodzinom. Główny cel komitetu został zrealizowany rok później, kiedy objęto amnestią robotników skazanych za strajk w 1976 roku.

Dzięki odważnej postawie robotników z Zakładów Mechanicznych „Ursus” z 1976 roku, możemy dzisiaj w wolnym Ursusie i wolnej Polsce kontynuować ich dzieło, dbając o demokrację i dobro obywateli. W tym uroczystym dniu zapewniamy, że pamięć o wydarzeniach Czerwca›76 nigdy nie zginie. Zobowiązujemy się o nią dbać i zachować ją dla kolejnych pokoleń, jako lokalne dziedzictwo oraz istotny wkład, jaki społeczność Ursusa wniosła w historię przemian demokratycznych Rzeczpospolitej Polskiej.

Przewodniczący Rady Dariusz Pastor zaapelował do dzieci i młodzieży, żeby interesowali się, słuchali świadków historii, czytali. Żeby takie rzeczy się nie powtórzyły.