DWUTYGODNIK dzielnicy URSUS, miasta PIASTÓW, miasta PRUSZKÓW, gminy MICHAŁOWICE, miasta i gminy OŻARÓW MAZOWIECKI

Licznik gości

  • Gości na stronie: 0
  • Odsłon łącznie: 0
facebook

O Roku Świni i nie tylko

Z okazji rozpoczęcia Nowego Roku w Chinach w Miejskim Ośrodku Kultury w Piastowie odbyło się nietypowe spotkanie z chińską kulturą i obyczajami. Wrażeń, humoru i interesującej wiedzy dostarczyły osoby skupione m.in. wokół Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Chińskiej – Oddziału Warszawskiego.

Jak dowiedzieliśmy się, na pomysł spotkania wpadł przewodniczący Rady Miasta Piastowa – Przemysław Worek. Wydarzenie miało miejsce w sali na I piętrze piastowskiego MOK, przystrojonej oryginalnymi, chińskimi lampionami i ozdobami (dzięki Ambasadzie Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce). W klimat spotkania wprowadziła gości Katarzyna Golik – pracowniczka naukowa w Zakładzie Azji i Pacyfiku Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk, związana z TPPCH-OW.

W Święto Wiosny lepiej się nie myć

Chiński Nowy Rok, nazywany także Świętem Wiosny, stanowi najbardziej uroczyste święto w Państwie Środka. Zaczyna się w nocy z 5 na 6 lutego. Święto tradycyjnie trwa 15 dni i kończy się Świętem Lampionów, które w tym roku miało miejsce 19 lutego. Święto Wiosny to okazja do odpoczynku od pracy. Teorię i praktykę tego obyczaju przybliżył gościom pierwszy prelegent – Kamil Wang, urodzony w Polsce Chińczyk, absolwent sinologii na UW oraz Beijing Normal University w Pekinie. Największe doświadczenie ma z Chinami Północnymi. Stamtąd pochodzi jego ojciec. – Mamy obecnie Rok Świni. Rok dla urodzonych pod znakiem świni jest dla nich pechowy. Dzieci mogą być porwane przez bestie. Przed nimi chroni właśnie wróżebny kolor czerwony – tłumaczył Kamil Wang. W czasie święta Chińczycy noszą czerwone elementy garderoby. Domy również dekoruje się na czerwono – kwiatami, lampionami, obrazkami. Wiele czynności podczas święta jest zabronione. Nie bierze się kilka dni prysznica, bo opływa się dobrem i szczęściem, a mycie by je zmyło. Podobnie unika się zamiatania, wyrzucania śmieci, obcinania włosów, używania ostrych narzędzi. Nie można złościć się, przeklinać, psuć i tłuc rzeczy. Starsze pokolenie obdarowuje młodszych pieniędzmi w czerwonych kopertach. Szefowie w pracy dają premie noworoczne. W czasie Święta Wiosny je się pierożki w kształcie sztabek złota. Ryżowe, kleiste kuleczki symbolizują więź rodzinną i zjazdy familijne. Chińczycy spożywają także specjalne ciasto noworoczne, ciastka o konsystencji gąbki. Wszystko to symbolizuje dobrobyt, bogactwo.

Szaleństwo podróży koleją

Kami Wang podkreślił, że święto związane jest również z coroczną, największą migracją na naszej planecie i chaosem komunikacyjnym. Chińczycy wracają na czas Święta Wiosny do domów, by spędzić je w towarzystwie najbliższych krewnych. Według szacunków, w bieżącym roku miliony Chińczyków odbyło łącznie prawie 3 miliardy podróży. Statystycznie na jednego Chińczyka przypadły 2 podróże! Fakty zilustrował fotografiami największych, zatłoczonych dworców kolejowych w Chinach wielkości dużych europejskich lotnisk. Już na miesiąc przed Chińskim Nowym Rokiem co sekundę sprzedawało się 1000 biletów na pociąg. Prelekcja wzbogacona została o ciekawostki związane z rozwojem infrastruktury kolejowej w Chinach w ostatnich latach. – Jest czego pozazdrościć – komentowali z zachwytem słuchacze. Nic dziwnego! Szanghajski pociąg magnetyczny rozwijający prędkość na ponad 400 km/h czy inne składy wiozące pasażerów miast powyżej 2 mln mieszkańców z prędkością ponad 300 km/h to u nas na razie science-fiction.

Obchody w Sichuanie

Podczas części wykładowej Aleksander Bulge (podróżnik, zwiedził 35 krajów, obecnie podczas studiów azjatyckich na SWPS) zaprezentował fragmenty swojego przyszłego filmu (będzie dostępny w Internecie) z tygodniowej wyprawy na początku lutego do jednej z chińskich prowincji Sichuan (płd-zach. Chiny). – Niedawno wróciłem ze świętowania Nowego Roku. (…) To jedno z miejsc, które najbardziej zapadło w mojej pamięci – zaznaczył na wstępie. Ponoć, Aleksander był pierwszym białym człowiekiem, który pojawił się na tych terenach w promieniu 100 km. A każda napotkana tam osoba chciała sobie robić z nim zdjęcie. Mieszkańcy tego regionu słyną nie tylko z dobrej kuchni, ale i z ostrego języka. Na filmie widać m. in. ciężką, głównie fizyczną pracę tubylców przy plantacjach herbaty na stromych zboczach, czy przy uprawie ryżu. Opowiedział o sposobie pochówku zmarłych, o buddyjskich świątyniach. Z okazji Święta Wiosny spala się w nich sztuczne pieniądze (także w domach). Wszystko po to, aby bliscy w zaświatach mieli za co żyć. - Na terenach wiejskich Święto Wiosny trwa ok. 2 tygodni, a w mieście już po tygodniu trzeba wrócić do pracy – zaznaczył. Ważnym rytuałem, drastycznym, jest świniobicie. Przynajmniej jedna świnia jest zabijana w tamtejszych rodzinach. - Jak zaobserwowałem, mięso podaje się w Sichuanie do każdego posiłku (…). Pierwszy sygnał bogacącego się od niedawna społeczeństwa – uzupełnia. Przysmakiem jest trzcina cukrowa. Je się ją trudno, bo jest twarda. Specyficzny, bardzo intensywny smak, podobny chyba do baterii, ma sichuański pieprz. Wódka ma moc 55%! Święto Wiosny jest w Sichuanie również okresem dekorowania domów. Podobnie, jak u nas, puszcza się fajerwerki.

Piastów po chińsku

Prawdziwie zainteresowała słuchaczy wypowiedziana i napisana chińskimi znakami nazwa miasta Piastów. Dopytywali o tajniki tego języka oraz o sposoby na jego naukę. Spotkanie uświetniły tańce chińskie w wykonaniu ubranych tradycyjnie Chinek skupionych w zespole Emilii Potockiej. Zebrani mogli także wysłuchać kilku piosenek solo w języku chińskim. Na koniec cała sala wzięła udział w warsztatach chińskiego tańca guangchang.

Tekst i zdjęcia Agnieszka Gorzkowska

MS 4/2019, 14 marca 2019